Ja jestem wystarczająco zapierdolony robotą że już pewnie nawet marzyć nie mogę by coś myśleć o takich wypadach (catch experience studencie, experience...) ale młodego, w ramach bota-klika Skraplerskiemu zgwałcić mogę i niech młóci. Pozdro.
Moja lista na jutro, jeszcze nie wiem czy wszystko puszczę ale będę się starał trzymać własnego stylu i klimatu....Tak, rozwijam się, jutro idę na przesłuchanie na DJ'a do klubu Hi-Fi, stawką jest rezydentura w klubie "Hi-Fi" i "Dobry dźwięk" (tak chwalę się :D)
Adventure World Warsaw i Park of Poland. Dwa gigantyczne parki tematyczne obok siebie niemalże. To trzeba mieć łeb , ale z drugiej strony konkurencja = ciekawsza oferta = tańsze wejście
I to nie jest jedyny taki Lunapark za Warszawą bo żydki będą drugi taki stawiać, jakieś 100 km dalej jak się nie mylę... i co? proboszcz żydkom też poświęci?