Tak więc na początek małe "winny się tłumaczy".
Sprawy nie olałem, tylko nie miałem stałego dostępu do kompa.
Wbicie na kilka minut 2 razy w tygodniu wykluczało opcję "biorę się za to dalej".
Chęci zostały nadal, a zapał nie był słomiany, jak to w innym zdaniu ujął Kiciak.
Dzisiaj napisał do mnie Sunrise i sprawa została rozwiązana.
Lecimy z tym koksem i organizujemy PL.
Ja pod pieczą Sunrisa wraz z bojowo nastawioną grupą operacyjną zrobimy ten turniej jak należy
Więcej informacji otrzymacie w niedzielny wieczór, kiedy to owa grupa operacyjna spotka się w celu obgadania szczegółów dalszego planu organizacji turnieju.
Nie ma sensu szukać teraz winnych, choć trzeba przyznać, że to głównie STC/NC rozpieprzyło nam PL.
Ja ze swojej strony przepraszam za moją niedostępność.
Teraz gdy jest ze mną Sunrise Wasze obawy mogą odejść w niepamięć, bo jak wiadomo gdy Sunrise się za coś bierze to z reguły wychodzi
Z jego pomocą ten turniej na pewno dojdzie do skutku i wszyscy będziemy wspólnie cieszyli się z 10 edycji Polish League.
Z poważaniem.
Słowik.













