Page 6 of 11
bajka
Posted: 03 October 2011, 20:10
by Joker.
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna sutki. Usłyszawszy to Ordon poszedł do wróżki, która powiedziała mu, że nie ma takiej możliwości, żeby smerfy mogły zmieniać kolor podczas grupowej kopulacji.Tymczasem Luka udał się do szkoły żeby pouczyć się niemieckiego. Niestety nauka mu szła tak, jak dialogi w niemieckim porno, które bywa czasem filmem edukacyjnym dla początkujących trackmaniaków jak Jakub,Oddo czy Cezar, który niechcący usunął całą kolekcję gejowskich, niemieckich pornosów z kompa Jokera. Na szczęście kopie zapasowe...
_________________
bajka
Posted: 03 October 2011, 20:45
by Kolumb
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna sutki. Usłyszawszy to Ordon poszedł do wróżki, która powiedziała mu, że nie ma takiej możliwości, żeby smerfy mogły zmieniać kolor podczas grupowej kopulacji.Tymczasem Luka udał się do szkoły żeby pouczyć się niemieckiego. Niestety nauka mu szła tak, jak dialogi w niemieckim porno, które bywa czasem filmem edukacyjnym dla początkujących trackmaniaków jak Jakub,Oddo czy Cezar, który niechcący usunął całą kolekcję gejowskich, niemieckich pornosów z kompa Jokera. Na szczęście kopie zapasowe pozostały nienaruszone. Frugo
bajka
Posted: 03 October 2011, 20:54
by luka
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna sutki. Usłyszawszy to Ordon poszedł do wróżki, która powiedziała mu, że nie ma takiej możliwości, żeby smerfy mogły zmieniać kolor podczas grupowej kopulacji.Tymczasem Luka udał się do szkoły żeby pouczyć się niemieckiego. Niestety nauka mu szła tak, jak dialogi w niemieckim porno, które bywa czasem filmem edukacyjnym dla początkujących trackmaniaków jak Jakub,Oddo czy Cezar, który niechcący usunął całą kolekcję gejowskich, niemieckich pornosów z kompa Jokera. Na szczęście kopie zapasowe pozostały nienaruszone. Frugo zostało wypite, a
bajka
Posted: 03 October 2011, 20:56
by Szrama
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna sutki. Usłyszawszy to Ordon poszedł do wróżki, która powiedziała mu, że nie ma takiej możliwości, żeby smerfy mogły zmieniać kolor podczas grupowej kopulacji.Tymczasem Luka udał się do szkoły żeby pouczyć się niemieckiego. Niestety nauka mu szła tak, jak dialogi w niemieckim porno, które bywa czasem filmem edukacyjnym dla początkujących trackmaniaków jak Jakub,Oddo czy Cezar, który niechcący usunął całą kolekcję gejowskich, niemieckich pornosów z kompa Jokera. Na szczęście kopie zapasowe pozostały nienaruszone. Frugo zostało wypite, a wódka wręcz przeciwnie
bajka
Posted: 03 October 2011, 21:02
by piana
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna sutki. Usłyszawszy to Ordon poszedł do wróżki, która powiedziała mu, że nie ma takiej możliwości, żeby smerfy mogły zmieniać kolor podczas grupowej kopulacji.Tymczasem Luka udał się do szkoły żeby pouczyć się niemieckiego. Niestety nauka mu szła tak, jak dialogi w niemieckim porno, które bywa czasem filmem edukacyjnym dla początkujących trackmaniaków jak Jakub,Oddo czy Cezar, który niechcący usunął całą kolekcję gejowskich, niemieckich pornosów z kompa Jokera. Na szczęście kopie zapasowe pozostały nienaruszone. Frugo zostało wypite, a wódka wręcz przeciwnie, za to spirytus poszedł w ruch
bajka
Posted: 03 October 2011, 21:15
by Cezar
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna sutki. Usłyszawszy to Ordon poszedł do wróżki, która powiedziała mu, że nie ma takiej możliwości, żeby smerfy mogły zmieniać kolor podczas grupowej kopulacji.Tymczasem Luka udał się do szkoły żeby pouczyć się niemieckiego. Niestety nauka mu szła tak, jak dialogi w niemieckim porno, które bywa czasem filmem edukacyjnym dla początkujących trackmaniaków jak Jakub,Oddo czy Cezar, który niechcący usunął całą kolekcję gejowskich, niemieckich pornosów z kompa Jokera. Na szczęście kopie zapasowe pozostały nienaruszone. Frugo zostało wypite, a wódka wręcz przeciwnie, za to spirytus poszedł w ruch,co ucieszyło....
bajka
Posted: 03 October 2011, 21:27
by Mały
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna sutki. Usłyszawszy to Ordon poszedł do wróżki, która powiedziała mu, że nie ma takiej możliwości, żeby smerfy mogły zmieniać kolor podczas grupowej kopulacji.Tymczasem Luka udał się do szkoły żeby pouczyć się niemieckiego. Niestety nauka mu szła tak, jak dialogi w niemieckim porno, które bywa czasem filmem edukacyjnym dla początkujących trackmaniaków jak Jakub,Oddo czy Cezar, który niechcący usunął całą kolekcję gejowskich, niemieckich pornosów z kompa Jokera. Na szczęście kopie zapasowe pozostały nienaruszone. Frugo zostało wypite, a wódka wręcz przeciwnie, za to spirytus poszedł w ruch,co ucieszyło szczególnie Shadowa, który...
bajka
Posted: 03 October 2011, 21:30
by Kuchar
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna sutki. Usłyszawszy to Ordon poszedł do wróżki, która powiedziała mu, że nie ma takiej możliwości, żeby smerfy mogły zmieniać kolor podczas grupowej kopulacji.Tymczasem Luka udał się do szkoły żeby pouczyć się niemieckiego. Niestety nauka mu szła tak, jak dialogi w niemieckim porno, które bywa czasem filmem edukacyjnym dla początkujących trackmaniaków jak Jakub,Oddo czy Cezar, który niechcący usunął całą kolekcję gejowskich, niemieckich pornosów z kompa Jokera. Na szczęście kopie zapasowe pozostały nienaruszone. Frugo zostało wypite, a wódka wręcz przeciwnie, za to spirytus poszedł w ruch,co ucieszyło szczególnie Shadowa, który zaplanował Tournée po
bajka
Posted: 03 October 2011, 21:36
by savier
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna sutki. Usłyszawszy to Ordon poszedł do wróżki, która powiedziała mu, że nie ma takiej możliwości, żeby smerfy mogły zmieniać kolor podczas grupowej kopulacji.Tymczasem Luka udał się do szkoły żeby pouczyć się niemieckiego. Niestety nauka mu szła tak, jak dialogi w niemieckim porno, które bywa czasem filmem edukacyjnym dla początkujących trackmaniaków jak Jakub,Oddo czy Cezar, który niechcący usunął całą kolekcję gejowskich, niemieckich pornosów z kompa Jokera. Na szczęście kopie zapasowe pozostały nienaruszone. Frugo zostało wypite, a wódka wręcz przeciwnie, za to spirytus poszedł w ruch,co ucieszyło szczególnie Shadowa, który zaplanował Tournée po swoich ziomach. Oni..
bajka
Posted: 04 October 2011, 7:13
by JarOo
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna sutki. Usłyszawszy to Ordon poszedł do wróżki, która powiedziała mu, że nie ma takiej możliwości, żeby smerfy mogły zmieniać kolor podczas grupowej kopulacji.Tymczasem Luka udał się do szkoły żeby pouczyć się niemieckiego. Niestety nauka mu szła tak, jak dialogi w niemieckim porno, które bywa czasem filmem edukacyjnym dla początkujących trackmaniaków jak Jakub,Oddo czy Cezar, który niechcący usunął całą kolekcję gejowskich, niemieckich pornosów z kompa Jokera. Na szczęście kopie zapasowe pozostały nienaruszone. Frugo zostało wypite, a wódka wręcz przeciwnie, za to spirytus poszedł w ruch,co ucieszyło szczególnie Shadowa, który zaplanował Tournée po swoich ziomach. Oni grali w alkochińczyka
bajka
Posted: 04 October 2011, 10:26
by Kolumb
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna sutki. Usłyszawszy to Ordon poszedł do wróżki, która powiedziała mu, że nie ma takiej możliwości, żeby smerfy mogły zmieniać kolor podczas grupowej kopulacji.Tymczasem Luka udał się do szkoły żeby pouczyć się niemieckiego. Niestety nauka mu szła tak, jak dialogi w niemieckim porno, które bywa czasem filmem edukacyjnym dla początkujących trackmaniaków jak Jakub,Oddo czy Cezar, który niechcący usunął całą kolekcję gejowskich, niemieckich pornosów z kompa Jokera. Na szczęście kopie zapasowe pozostały nienaruszone. Frugo zostało wypite, a wódka wręcz przeciwnie, za to spirytus poszedł w ruch,co ucieszyło szczególnie Shadowa, który zaplanował Tournée po swoich ziomach. Oni grali w alkochińczyka on zaś penetrował
bajka
Posted: 04 October 2011, 12:42
by savier
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna sutki. Usłyszawszy to Ordon poszedł do wróżki, która powiedziała mu, że nie ma takiej możliwości, żeby smerfy mogły zmieniać kolor podczas grupowej kopulacji.Tymczasem Luka udał się do szkoły żeby pouczyć się niemieckiego. Niestety nauka mu szła tak, jak dialogi w niemieckim porno, które bywa czasem filmem edukacyjnym dla początkujących trackmaniaków jak Jakub,Oddo czy Cezar, który niechcący usunął całą kolekcję gejowskich, niemieckich pornosów z kompa Jokera. Na szczęście kopie zapasowe pozostały nienaruszone. Frugo zostało wypite, a wódka wręcz przeciwnie, za to spirytus poszedł w ruch,co ucieszyło szczególnie Shadowa, który zaplanował Tournée po swoich ziomach. Oni grali w alkochińczyka on zaś penetrował wszystkie dziurki, szukając
bajka
Posted: 04 October 2011, 12:43
by oddowicz
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna sutki. Usłyszawszy to Ordon poszedł do wróżki, która powiedziała mu, że nie ma takiej możliwości, żeby smerfy mogły zmieniać kolor podczas grupowej kopulacji.Tymczasem Luka udał się do szkoły żeby pouczyć się niemieckiego. Niestety nauka mu szła tak, jak dialogi w niemieckim porno, które bywa czasem filmem edukacyjnym dla początkujących trackmaniaków jak Jakub,Oddo czy Cezar, który niechcący usunął całą kolekcję gejowskich, niemieckich pornosów z kompa Jokera. Na szczęście kopie zapasowe pozostały nienaruszone. Frugo zostało wypite, a wódka wręcz przeciwnie, za to spirytus poszedł w ruch,co ucieszyło szczególnie Shadowa, który zaplanował Tournée po swoich ziomach. Oni grali w alkochińczyka on zaś penetrował matke Grega urządzeniem
bajka
Posted: 04 October 2011, 13:18
by lukeboss
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna sutki. Usłyszawszy to Ordon poszedł do wróżki, która powiedziała mu, że nie ma takiej możliwości, żeby smerfy mogły zmieniać kolor podczas grupowej kopulacji.Tymczasem Luka udał się do szkoły żeby pouczyć się niemieckiego. Niestety nauka mu szła tak, jak dialogi w niemieckim porno, które bywa czasem filmem edukacyjnym dla początkujących trackmaniaków jak Jakub,Oddo czy Cezar, który niechcący usunął całą kolekcję gejowskich, niemieckich pornosów z kompa Jokera. Na szczęście kopie zapasowe pozostały nienaruszone. Frugo zostało wypite, a wódka wręcz przeciwnie, za to spirytus poszedł w ruch,co ucieszyło szczególnie Shadowa, który zaplanował Tournée po swoich ziomach. Oni grali w alkochińczyka on zaś penetrował matke Grega urządzeniem do mieszania kleju, Greg gdy
bajka
Posted: 04 October 2011, 14:51
by Seraphim
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna sutki. Usłyszawszy to Ordon poszedł do wróżki, która powiedziała mu, że nie ma takiej możliwości, żeby smerfy mogły zmieniać kolor podczas grupowej kopulacji.Tymczasem Luka udał się do szkoły żeby pouczyć się niemieckiego. Niestety nauka mu szła tak, jak dialogi w niemieckim porno, które bywa czasem filmem edukacyjnym dla początkujących trackmaniaków jak Jakub,Oddo czy Cezar, który niechcący usunął całą kolekcję gejowskich, niemieckich pornosów z kompa Jokera. Na szczęście kopie zapasowe pozostały nienaruszone. Frugo zostało wypite, a wódka wręcz przeciwnie, za to spirytus poszedł w ruch,co ucieszyło szczególnie Shadowa, który zaplanował Tournée po swoich ziomach. Oni grali w alkochińczyka on zaś penetrował matke Grega urządzeniem do mieszania kleju, Greg gdy obudził się z
bajka
Posted: 04 October 2011, 15:04
by Cezar
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna sutki. Usłyszawszy to Ordon poszedł do wróżki, która powiedziała mu, że nie ma takiej możliwości, żeby smerfy mogły zmieniać kolor podczas grupowej kopulacji.Tymczasem Luka udał się do szkoły żeby pouczyć się niemieckiego. Niestety nauka mu szła tak, jak dialogi w niemieckim porno, które bywa czasem filmem edukacyjnym dla początkujących trackmaniaków jak Jakub,Oddo czy Cezar, który niechcący usunął całą kolekcję gejowskich, niemieckich pornosów z kompa Jokera. Na szczęście kopie zapasowe pozostały nienaruszone. Frugo zostało wypite, a wódka wręcz przeciwnie, za to spirytus poszedł w ruch,co ucieszyło szczególnie Shadowa, który zaplanował Tournée po swoich ziomach. Oni grali w alkochińczyka on zaś penetrował matke Grega urządzeniem do mieszania kleju, Greg gdy obudził się z mrożonym łososiem w....
bajka
Posted: 04 October 2011, 15:08
by Joker.
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna sutki. Usłyszawszy to Ordon poszedł do wróżki, która powiedziała mu, że nie ma takiej możliwości, żeby smerfy mogły zmieniać kolor podczas grupowej kopulacji.Tymczasem Luka udał się do szkoły żeby pouczyć się niemieckiego. Niestety nauka mu szła tak, jak dialogi w niemieckim porno, które bywa czasem filmem edukacyjnym dla początkujących trackmaniaków jak Jakub,Oddo czy Cezar, który niechcący usunął całą kolekcję gejowskich, niemieckich pornosów z kompa Jokera. Na szczęście kopie zapasowe pozostały nienaruszone. Frugo zostało wypite, a wódka wręcz przeciwnie, za to spirytus poszedł w ruch,co ucieszyło szczególnie Shadowa, który zaplanował Tournée po swoich ziomach. Oni grali w alkochińczyka on zaś penetrował matke Grega urządzeniem do mieszania kleju, Greg gdy obudził się z mrożonym łososiem w d*pie Cezara który wpierdala się posty zawsze jak ktoś chce coś napisać!,.,,
bajka
Posted: 04 October 2011, 15:36
by savier
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna sutki. Usłyszawszy to Ordon poszedł do wróżki, która powiedziała mu, że nie ma takiej możliwości, żeby smerfy mogły zmieniać kolor podczas grupowej kopulacji.Tymczasem Luka udał się do szkoły żeby pouczyć się niemieckiego. Niestety nauka mu szła tak, jak dialogi w niemieckim porno, które bywa czasem filmem edukacyjnym dla początkujących trackmaniaków jak Jakub,Oddo czy Cezar, który niechcący usunął całą kolekcję gejowskich, niemieckich pornosów z kompa Jokera. Na szczęście kopie zapasowe pozostały nienaruszone. Frugo zostało wypite, a wódka wręcz przeciwnie, za to spirytus poszedł w ruch,co ucieszyło szczególnie Shadowa, który zaplanował Tournée po swoich ziomach. Oni grali w alkochińczyka on zaś penetrował matke Grega urządzeniem do mieszania kleju, Greg gdy obudził się z mrożonym łososiem w d*pie Cezara, który wpierdala się w posty zawsze jak ktoś chce coś napisać, zostawił go tam i...
bajka
Posted: 04 October 2011, 16:11
by Cezar
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna sutki. Usłyszawszy to Ordon poszedł do wróżki, która powiedziała mu, że nie ma takiej możliwości, żeby smerfy mogły zmieniać kolor podczas grupowej kopulacji.Tymczasem Luka udał się do szkoły żeby pouczyć się niemieckiego. Niestety nauka mu szła tak, jak dialogi w niemieckim porno, które bywa czasem filmem edukacyjnym dla początkujących trackmaniaków jak Jakub,Oddo czy Cezar, który niechcący usunął całą kolekcję gejowskich, niemieckich pornosów z kompa Jokera. Na szczęście kopie zapasowe pozostały nienaruszone. Frugo zostało wypite, a wódka wręcz przeciwnie, za to spirytus poszedł w ruch,co ucieszyło szczególnie Shadowa, który zaplanował Tournée po swoich ziomach. Oni grali w alkochińczyka on zaś penetrował matke Grega urządzeniem do mieszania kleju, Greg gdy obudził się z mrożonym łososiem w d*pie Cezara, który wpierdala się w posty zawsze jak ktoś chce coś napisać, zostawił go tam i poszedł wpierdolić Jokerowi....
P.S Skąd mam wiedzieć kto co i kiedy napisze,jasnowidzem nie jestem.
bajka
Posted: 04 October 2011, 17:35
by Kubek
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna sutki. Usłyszawszy to Ordon poszedł do wróżki, która powiedziała mu, że nie ma takiej możliwości, żeby smerfy mogły zmieniać kolor podczas grupowej kopulacji.Tymczasem Luka udał się do szkoły żeby pouczyć się niemieckiego. Niestety nauka mu szła tak, jak dialogi w niemieckim porno, które bywa czasem filmem edukacyjnym dla początkujących trackmaniaków jak Jakub,Oddo czy Cezar, który niechcący usunął całą kolekcję gejowskich, niemieckich pornosów z kompa Jokera. Na szczęście kopie zapasowe pozostały nienaruszone. Frugo zostało wypite, a wódka wręcz przeciwnie, za to spirytus poszedł w ruch,co ucieszyło szczególnie Shadowa, który zaplanował Tournée po swoich ziomach. Oni grali w alkochińczyka on zaś penetrował matke Grega urządzeniem do mieszania kleju, Greg gdy obudził się z mrożonym łososiem w d*pie Cezara, który wpierdala się w posty zawsze jak ktoś chce coś napisać, zostawił go tam i poszedł wpierdolić Jokerowi. Całe to zdarzenie...