POL vs ESP
- brzerzanin
- Zaczyna szaleć na ulicach
- Posts: 352
- Joined: 29 January 2007, 13:39
- Location: Brzeg
POL vs ESP
Chodzi o to ze jedziemy 4 z przodu to wtedy jadę spokojniej, a na dol nie lubie się patrzec.LECHU wrote:mor tylko bedziez mial problem
jak wylaczysz samochody to duszek tez znika w solo:/
mi tez to przeszkadza na solo ale coz, mecze wazniejsze i wole na roundsach widziec tylko siebie
No ale to mogę wylaczyc tylko quali, bo an meczu widzialem takich lagow nei było.
Chyba ze się wylacza i to konca zycia ducha nie ma ?:D
*... i wszystko jasne.
POL vs ESP
nie rozumiem cie morolo
ja ci tylko napisalem ze duszek znika tak samo jak inine autka w multi
tyle
ja ci tylko napisalem ze duszek znika tak samo jak inine autka w multi
tyle

POL vs ESP
no a ja ci wytlumaczylem ze będę sobie go wlaczal i wylaczal jeśli mozna.
*... i wszystko jasne.
POL vs ESP
Ehhhh czasem(zawsze ?!) was nie rozumie, z jednej strony chcecie miec team spirit, potem się obrazacie, potem udajecie, ze to zarty, potem się jeden z drugiego nabija, potem w koncu wszyscy lamia, potem każdy się tlumaczy, potem wszyscy maja ubaw no LOL 
Repra jest jaka jest i już, po co pogarszać sytuacje
Mor_olo był świetnie przygotowany na C i tyle(mogę za niego być pewnym, jak wally hacka)....takie właśnie sa kwalifikacje......raz wyjdzie raz nie, ale to nie powod do tego, żeby go znów udupiać. Nie wiem, czy ktoś by ograł w meczyku 1on1.
Skupmy się na tym co jest, a nie to co było. O meczu się nie wypowiadam, bo nawet nie wiem jaki wynik dokladny ^^
Pozdro i trenujta już no-lify, żeby miał kto grać
Repra jest jaka jest i już, po co pogarszać sytuacje
Skupmy się na tym co jest, a nie to co było. O meczu się nie wypowiadam, bo nawet nie wiem jaki wynik dokladny ^^
Pozdro i trenujta już no-lify, żeby miał kto grać
POL vs ESP
-.-
POL vs ESP
ja powiem tak
kwali sa zle bo:
1. ma się ta swiadomosc ze jak się nie pojedzier mapy na meczu to zmarnowany tydzien treningow. ja to podszedlem tak, jeśli na a wiedzialem ze umiem jechac, nie wyszly mi 2 rundy pierwsze i se pomyslalem ze spokojna glowa zaraz se wygram i się udalo, odstresowalem się, z hiszpanam i na multilapie jechalo mi się zupelnie lajtowo ze nawet nie czulem ze to jakiś mecz, zreszta tak było caly czas. wiedzialem ze jak coś mi nie pojdzie to team za mnie pojedzie swietne. dlatego w tym tygodniu sparing będzie bvardzo istotny tez.
2. w kwali jedzie się za siebie i trzeba jechac asekuracyjnie, nie tak jak na meczu, to nie pokazuje do konca tego co potrafimy
kwali sa zle bo:
1. ma się ta swiadomosc ze jak się nie pojedzier mapy na meczu to zmarnowany tydzien treningow. ja to podszedlem tak, jeśli na a wiedzialem ze umiem jechac, nie wyszly mi 2 rundy pierwsze i se pomyslalem ze spokojna glowa zaraz se wygram i się udalo, odstresowalem się, z hiszpanam i na multilapie jechalo mi się zupelnie lajtowo ze nawet nie czulem ze to jakiś mecz, zreszta tak było caly czas. wiedzialem ze jak coś mi nie pojdzie to team za mnie pojedzie swietne. dlatego w tym tygodniu sparing będzie bvardzo istotny tez.
2. w kwali jedzie się za siebie i trzeba jechac asekuracyjnie, nie tak jak na meczu, to nie pokazuje do konca tego co potrafimy
POL vs ESP
^^tekst tygodniaprezes wrote:Repra jest jaka jest i już, po co pogarszać sytuacje
Gratuluje wygranego meczu, ogladalem na hstv. Jakub, przypilnuj zaloge by trenowala i miala motywacje. Wlasnie skutecznoscia, powtarzalnoscia czasów wygraliscie. Oby tak dalej!









