wg mnie powinni zbudowac cala kadre od poczatku, na podstawie mlodych zawodnikow, dla których gra w reprezentacji będzie bardzo dobra okazja do pokazania się, bo wtedy będą dawali z siebie wszystko. A nie ci gracze co teraz. Graja tak, aby się za bardzo nie nabiegac. Takim krzynowkom i innym bym już dawno podziekowal. No ale to tylko moje zdanie.
Zaczne od tego, ze...
mamy fakt, super express, mamy wiadomosci, fakty, mamy pojebane media jednym slowem. Przeciez nie ma opcji, zeby kadra skladajaca się z mlodych graczy nie zostala zjebana, zmieszna z blotem przez te wszystkie szmatlawce po pierwszym niepowodzeniu... A pozniej będzie lament i pi***olenie jaka to nasza pilka jest chujowa... już robia mega placze z powodu ze zremisowalismy z drużyna która jest od nas wyzej w rankingu, ma zajebistych graczy w reprezentacji (czy przecietny europejski widz kojarzy ktoregos z naszych graczy ? chyba tylko Boruca).
Do tego kompromitujaca porazka z drużyna która jest na ewidentnej fali wznoszacej. Poprzednie eliminacje i było to samo, Meczarnie z Kazachstanami, Armeniami, Azerbejdzanami. Nie jesteśmy na zadnym dnie, przyda się ewolucja jakas, powoli nalezy zastepowac starszych graczy mlodymi, ale jak chcecie samych nowych twarzy to...
Mateusz Cetnarski, Artur Marciniak, Maciej Małkowski, Janusz Gol, Tomasz Wróbel, Piotr Brożek, Małecki, Ćwielong, Boguski, Rzeźniczak, Komorowski, Rybus, Borysiuk, Peszko, Wilk, Trałka, Mąka, Jodłowiec.
Zdolnych piłkarzy mamy na 3 reprezentacje, tylko potrzebujemy trenera, który ma jaja i zacznie w końcu grać młodzieżą.
... to zwyciestw nie będzie... i będzie wielki lament po raz n-ty. Uslyszy sobie jakiś debil w wiadomosciach ze Polska to gra do dupy, i będzie pierdolil jacy to chujowi jesteśmy, przed meczem będzie pierdolil ze przegramy, ja już tego sluchac nie mogę... Do wszystkich tak mowiacych : jesteście jebanymi debilami, skoro maja przegrac przed wyjsciem na boisko, to niech w ogole nie wychodza, a jak już wyjda to niech nawet nie biegaja za pilka skoro sa slabsi. W sporcie o to chodzi, ze Groclin przechodzi Manchester City, Wisla w dziwnych okolicznosciach pokonuje Barcelone, a Real po ogromnej serii zwyciestw przegrywa 2-6...
Co do wymienionych nazwisk... Leo robil tak, ze wypatrywal gracza slabego (Trałka) i próbował go ograc w reprezentacji po to, by zaczal grać na reprezentacyjnym poziomie. Bral takiego gracza oczywiście widzac w nim wczesniej potencjal. Jednak z wymienionych graczy, to na ten moment nadaja się Boguski, Peszko i Jodlowiec. Jak na nasz kraj to jest utalentowana młodzież, ale na tle miedzynarodowym wypadamy MEGAMIZERNIE!!!!!!!!...
Nie wymieniłeś chyba jednego z najlepszych polskich młodziaków, Krzysztofa Króla. Takiego obrońcy nam potrzeba ( gwoli wyjaśnienia: gracz Realu Madryt B, czyli drugiego składu Realu, gdzie jest chociażby Ramos (sic!). Jeśli się chłopak nie rozjedzie jak większość piłkarzy z naszą narodowością, będzie z niego jeden z najlepszych piłkarzy w polskiej historii.
Rozumiem, ze to jest na podstawie mistrzostw sprzed 2 lat bodajze. Bo patrzac na Krola w Jadze, to ja się zastanawiam, czy on w tym Realu sprzatal podlogi czy roznosil bidony. Z tego co pamietam gral w RealuC, ale jeśli awansowal do B to jestem pelen podziwu i zdziwienia. naprawdę, obronca musi być spokojny i opanowany, a on popelnia koszmarne bledy, miejmy nadzieje ze wreszcie się ogarnie, bo papiery na granie to może i on ma. już z jagi, dużo lepszy Grosik, ale pojeb to taki... jakby go nauczyc wrzutek i tego ze ze skrzydla jedyna droga to nie jest zejscie do srodka to może by byli z niego ludzie.
chciałeś powiedzieć, że grał, gdyż od tego sezonu gra w Jagielonii. Ale zgadzam się, że jest to dobry obrońca. Zapomniałem dodać Krychowiaka z Bordeaux i Cywki z Wigan.
Cywka - jak najbardziej, chamidlo jak się patrzy, i podobno tytan pracy na treningach. Krychowiak - zart ?
i pragne zauwazyc, ze nawet ci "kadrowicze" z ligi polskiej czesto grzeja lawe, wiec na pewno będzie kontynuacja lamentu "bo brakuje im rytmu meczowego".
Tyle ode mnie, specem nie jestem, ale staram się spojrzec obiektywnie na sprawe.