k**wa mać, przez moje lenistwo i nie odwiedzania tmpl przegapiłem temat o mojej ukochanej polityce
A dlaczego głosowałem na Kaczyńskiego, a nie na Komorowskiego? A no dlatego, że troszeczkę bliżej mi do jego poglądów. Troszeczkę tzn. wg. wszystkich ankiet które wypełniałem na necie związane z poglądami politycznymi z Komorowskim miałem wspólnego około 2% (nawet w jednym miałem 0,8%

) Natomiast z Kaczyńskim miałem mniej więcej 7%. Jednak to nie było podstawą, do głosowania na Jarka w końcu mogłem oddać pusty głos, skoro z obydwoma kandydatami mam praktycznie mało wspólnego. Głównym czynnikiem głosowania na prezesa, był całokształt już słynnej „IV” RP. Otóż, każdy narzekający mówił jak to w tej „IV RP” się źle żyło, a teraz za Tuska to jest kraj mlekiem i miodem płynący. Otóż liczby mówią coś innego.
W czasach IV RP Polska odnotowała najszybszy od 10 lat wzrost gospodarczy. W pierwszym kwartale 2007 PKB wyniósł 7,4%, tymczasem w 2005 wynosił raptem 3,6%. Nastąpił wzrost dochodów, wg danych z września 2007 roku aż o 10,5%.Poprawiła się sprzedaż detaliczna i sytuacja gospodarstw domowych- przeciętny dochód na osobę w tych gospodarstwach był w 2006 o 8,5 % wyższy w stosunku do 2005 roku. Rekordy bił także eksport- wyższy o 11,3 % w stosunku do roku wcześniejszego, a nakłady inwestycyjne wzrosły po dwóch kwartałach 2007 roku o 31,4 % w stosunku do roku ubiegłego. Spadało bezrobocie z 17,7% w 2005, poprzez 15,5% w 2006, do 12% w sierpniu 2007. Wzrosła praca minimalnao 20,3% czyli o 190 zł w stosunku do wcześniejszego roku. Obniżono deficyt budżetowy, mimo że udało się znaleźć środki na sfinansowanie dożywienia dzieci i młodzieży, na wydłużenie urlopów macierzyńskich, podwyższenie dodatków pieniężnych z tytułu urodzenia dziecka- becikowe, zwiększono zasiłki rodzinne, wyasygnowano 1,5 mld zł na podwyżki dla pedagogów, dodatki pieniężne dla najuboższych emerytów i rencistów. W budżecie na 2007 rok przewidziano duże nakłady na cele społeczne, rozwój infrastruktury, wieś, służbę zdrowia, naukę, obronę narodową, bezpieczeństwo publiczne. Zwiększono wydatki na polską wieś aż o 10 mld zł w 2007 roku w stosunku do roku 2006, uruchomiono Program Rozwoju Obszarów Wiejskich. Wzrosły wydatki także na oświatę o 12 %. Polepszono infrastrukturę. Przeznaczono rekordowe nakłady na drogi, aż 7,2 mld zł, co zaowocowało 214 km autostrad, 72,1 dróg ekspresowych i 19 obwodnic.
Obniżono podatki. Zwolniono z opodatkowania alimenty na dzieci, podwyższono kwotę wolną od podatku, podwyższono ulgę z tytułu wychowywania dzieci, zwolniono od opodatkowania spadki i darowizny od najbliższych członków rodziny i pożyczki zaciągane u najbliższych. O połowę zredukowano składkę rentową płaconą przez pracowników z 6,5% pensji brutto do 3,5 % pensji brutto, jednocześnie obniżono składki płacone przez pracodawców.
Z przeprowadzonego w 2007 roku rangingu Federacji Europejskich Pracodawców wynikało, że Polska jest najatrakcyjniejszym miejscem dla inwestycji spośród 31 krajów europejskich. W 2006 roku inwestorzy zagraniczni zainwestowali 11 mld euro, wzrost o 40% w stosunku do 2005 roku, a w 2007 roku równie wysoki wynik - 10 mld euro. Dzięki temu stworzono tysiące nowych miejsc pracy.
Wzrosły o 10 mld zł czyli o 26% w porównaniu z 2005 rokiem wydatki publiczne na służbę zdrowia. Lekarzom i pielęgniarkom przyznano najwyższe od kilkunastu lat podwyżki płac.Od stycznia 2007 obowiązuje ustawo o Państwowym Ratownictwie Medycznym- usprawniająca działanie systemu ratownictwa medycznego. Rozpoczęto program "Polskie sztuczne serce"- do walki z chorobami serca, "Narodowy Program zwalczania chorób nowotworowych".
Rząd PIS stworzył bardziej przyjazne prawo dla przedsiębiorców, dzięki któremu we wspólnym raporcie OECD i Komisji Europejskiej, Polska została uznana za lidera w upraszczaniu prawa spośród wszystkich nowych państw członkowskich UE. Bardzo dobrze wykorzystywali unijne dotacje.
Ponadto wzrosło bezpieczeństwo w kraju, spadła ogólna liczba przestępstw o 90 tysięcy, czyli o 7%, jednocześnie wzrosła wykrywalność przestępstw z 58,6% w 2005 do 67,4 % w 2007, polepszyła się pozytywna ocena pracy funkcjonariuszy policji. W 2005 roku 57 % badanych dobrze oceniało pracę policjantów, a w 2007 roku już 73% badanych. Przeznaczono też 6,3 mld na zmodernizowanie służb mundurowych. No i bezwzględna walka z korupcją- zatrzymano 115 osób i sformułowano 297 zarzutów popełnienia przestępstw.
Zaraz ktoś wyskoczy : „ale jest kryzys!”, i my jako jedyni byliśmy w europie tą „zieloną wyspą”. A teraz niech wyskoczy mi, z konkretnymi działaniami rządu ws. kryzysu,, z konkretnymi ustawami bądź spec ustawami związanymi z ratowaniem polskiej gospodarki. Otóż nie od dziś, wiadomo że najlepszą na świecie jest gospodarka wolnorynkowa, i taka gospodarka przynosi największe profity w państwie (nie mylić z wpływami do budżetu państwa), i tak owa gospodarka najlepiej funkcjonuje gdy państwo się do niego nie wpierdala. I tak było w przypadku owego kryzysu, rząd nie zrobił absolutnie nic aby pomóc gospodarce, a raczej nie zrobił absolutnie nic aby zaszkodzić gospodarce.
Inną sprawą dlaczego nie zagłosowałem na marszałka, jest całokształt działań platformy w przeciągu tych 3 lat. Dzięki platformie mamy ogromny dług publiczny który w 2011 roku ma wynieść… 60 mld złotych! To za rządów platformy mamy docznienia z setkami afer, poczynając od afery hazardowej czy krzesełkowej, którą platformersi za wszelką cenę chcą zatuszować. Po „małe afery” jak sprawa choćby pana Misiaka i spec ustawy stoczniowej. Nie zagłosowałem na myśliwego, dlatego, że to ON pierdolił głupoty w kampanii wyborczej, która de facto z punktu widzenia marketingowego była wielką klapą. Ponieważ szacowało się, że Komorowski wygra w I turze już 60 %, a Kaczyński będzie daleko daleko za nim. Nie głosowałem, też dla hrabiego tfu już nie hrabiego (
http://www.niezalezna.pl/article/show/id/35909 ) ze wzgledu na jego komitet wyborczy, na wypowiedzi choćby pana Wajdy „inne zaprzyjaźnione telewizje” czy pana Bartoszewskiego. Nie głosowałem na Bronka, ponieważ czytałem programy wyborcze kandydatów i pan Komorowski nie zawarł w swoim programie żadnych konkretów oprócz pustych słówek.
Przechodzimy teraz to ulubionego zwrotu czyli „vetowane ustawy” otóż Lechu zawetował całe… 17 ustaw! W takim razie czy PO zgłosiła tylko 17 ustaw, że tak narzekają, że nie mogli normalnie pracować? Nie! Narzekają tak ponieważ narzekać na coś trzeba, a jako że jest moda na obrażanie tych niskich (o całe 5 cm niższych od Tuska) kaczorów to cel jest prosty.
No i najważniejsze już Arystoteles wymyślił sobie trój podział władzy, jednak całe laury zebrał Monteskiusz.
Wszystkie trzy rodzaje władzy powinny być równorzędne, niezależne od siebie i jednocześnie nawzajem się kontrolować. Dzięki temu państwo funkcjonuje bez zakłóceń. Powierzenie całej władzy jednej osobie lub instytucji prowadzi do nadużyć.
Inną sprawą jest, że zwolennicy PO chcą „spokoju”. Jasne skoro mają wyjebane na stan polskiej gospodarki i tego co się dzieje w UE to nie widzę żadnych sprzeciw. . Dlaczego w KE i PE jesteśmy przydupasami krajów które mają zupełnie inne cele niż Polska. Dlaczego Polacy dostają najmniej wpływowe stanowiska w KE? Ba dlaczego są tworzone specjalnie dla nas stanowiska? Dlaczego Polska dyskutuje teraz z Rosja umowę o gaz na ponad 20 lat?! Dlaczego polska nie domaga się od Rosjan zwrotu 42 mld dolarów za tranzyt gazu przez nasz kraj? Dlaczego Polska nie zabiegała o przejęcie śledztwa w Katyniu? Dlaczego tyle zwlekaliśmy z gazem łupkowym? Gdyby nie nagłośnienie sprawy przez media, to już dawno podpisalibyśmy tą umowę z Rosja. Dlaczego Polska zgadza się na "odszkodowania wojenne" i przejmowanie terenów przez Niemcy w ramach rekompensaty za wojnę? Czemu mu nie domagamy się takiej rekompensaty? Dlaczego Polska dostaje najmniej "dopłat" dla rolników w UE? Owszem, można to wszystko ignorować i cieszyć się, że jesteśmy lubiani na scenie międzynarodowej, bo o nic się nie kłócimy.
No i powracając jeszcze do tych wet prezydenta. Czy wy naprawdę uważacie, że jeżeli jakaś ustawa została zawetowana to tylko i wyłącznie dlatego że prezydentowi się nudziło ? Nie chce mi się bardziej rozposiwać, bo przeważnie rozmowowa z większością elektoratu PO to jak walenie grochu o ścianę, więc sami poszukajcie sobie zawetowanych ustaw. Inną sprawą jest to, że teraz przejdzie każdy bubel prawny bo nikt nie będzie tego kontrolował.
Kolejną sprawą jest mocna pozycja WSI (które w większości składa się z rosyjskich agentów) Komorowskiego i jego przydupasów jak Gen. Dukaczyńskiego. Ale o powiązaniach z WSI nei chce mi się pisać, bo wyszło by to z 6stron A4 a i tak pewnie tego co tu napisałem większość nie przeczyta.
http://img690.imageshack.us/img690/7388/83918259.png
Dlatego głosowałem na Kaczyńskiego.
