bax przygotowuje filimk z eswc, wiec ja teraz mam czas coś tu powiedziec.
pozegnalem się wczoraj z morolo mowiac, ze mam nadzieje, ze już nie będziemy się tyle klocic, a on mi odpowedzial, ze nie wierzy, ze tak będzie.
już teraz wiem dlaczego tak sadzil.
Co do Baxa to sam przyznal ze ma szczescie bo pobił swoj rekord na zawodach ja natomiast pojechal gorzej o 0,6sek w stosunku do mojego PB
po co takie rzeczy w ogole piszesz. przecierz wiadomo, ze na to coś odpowiem, jak mnie trochę znasz.
jest jedna wielka roznica miedzy toba a baxem, i jak mu, podobnej wiekszosci pozostalych graczy. ta roznica się nazywa "luz" (podobno szczescie jest sprzyja lepszym:).
nie pisal bym tego, ale jakos mnie do tego zmuszasz.
wynika to co tu pisze z rozmow z roznymi graczami tmn na turnieju eswc, no i oczywiście z toba.
sam mowiles, ze trenowales tracki caly miesiac (!), a bax akurat cztery dni. tak bardzo chciałeś wygrac, ze nawet koledze z teamu (wallyemu) nie dales replayow, ktore miałeś od kumpli z francji.
już się umowiles z ludźmi we francji, bo taki pewny byles, ze wygrasz.
a jednak się okazalo inaczej, i teraz jesteś zly, gdybasz i szukasz jakieś tam wymowki.
nie mowi to dobrze o Tobie, i tym co się nazywa fair play.
zrozum to, ze zycie karze i wynagradza za przeszlosc, i najwazniejsze jest to, zeby nie isc po trupach do celu, alo o to, zeby nie wstydzic się, jakim jesteś i byles czlowiekem.
poco piszesz, ze bax nie ma szans na eswc? nawet jak nie ma, to ty masz jeszcze mniej, bo po takim treningu, i na takiej "malej" imprezie jak polkiej eswc byles od niego gorszy.
a to za sprawa trybu Time Attack ktroy jest raczej mało widowiskowy dla widzów, gdyby to było na trybie rund gdzie jedzie się dziub w dziub było by to o wiele ciekawsze i chyba mniej fartowne
to po co do cholery jechales tam, jak wiedziales jak będzie grany ten turniej? zawsze musi być jak ty chcesz, zebys TY mogl wygrac. jak nie, to jest wina regul. zalosne.
Co do sceny i polaków To istnieje tylko ze dla osob ze sceny. Głownie dzięki serwisowi TMPL.info
co? przeciesz jak najmniej wlasnie ty pozwalasz na wmieszanie innych, np PL3, i dyskwalifikujesz teamy, jak im się nie podoba.
a ty się dziwisz, ze polska scena niby jest taka slaba.
rzycze ci przyjemnosci przy wytlumaczeniu kologom, dlaczego to nie ty się zakwalikowales na final eswc.
wyglada na to, ze tylko ty nie mozesz się z tym pogodzic, ze to bax, a nie ty jedziesz na eswc. każdy inny serdecznie mu gratuluje, a tutaj taki nie potrzebny post z twojej strony.
dobra, tyle na to, mistrzu z piwem wrocil
info od baxa, który jest po 4. piwie:
powiedzial mi lakonicznie, ze jak cie zobaczyl smutnego na scenie, to cie przytulil, bo mu się zal Ciebie zrobilo
chyba zaras wyslemy parę zdiec...