SCRAPPLER podpowiada...

Pierwsza darmowa wersja TrackManii
User avatar
mor_olo
RoKsTaR
Posts: 2199
Joined: 12 March 2006, 13:14
Location: Wroclaw
Contact:

SCRAPPLER podpowiada...

Post by mor_olo »

XyX wrote:... a mor_olo zaraz wpadnie i powie " SZKOLA TO ZLOOO " :D
TO zart?
TO domysły?
...
...
Nie to tylko XyX.
User avatar
XyX
Lubi ostrą jazdę
Posts: 1407
Joined: 29 June 2007, 7:20

SCRAPPLER podpowiada...

Post by XyX »

nie, to tylko zartobliwy rewanzyk na twoj tekst, " NIE GRAM W GRY, GRY TO ZŁO! " :)
User avatar
iam
Admin Mniejszy
Posts: 2479
Joined: 27 November 2007, 21:04
Location: Ruda Śląska

SCRAPPLER podpowiada...

Post by iam »

nie ma sensu popisywać się przed kumplami
wrócę do tego tekstu napisanego na poprzedniej stronie. Wystarczy zastanowić się, co Ci to da, jeśli będziesz się popisywać? Nic. Szkodzisz tylko samemu sobie, ewentualnie osobie, którą wykorzystujesz by się popisać. Wiem po sobie, stary nie jestem, ale szkołę olewałem do 1 liceum. Olewam dalej, lecz w mniejszym stopniu, bo średnia 4,xx to moje minimum semestralne od 4 podstawówki do 2 liceum (teraźniejszość). Nie miałem nigdy kłopotów z nauką, z czego się cieszę.
W czasie, gdy tworzyłem mój elaboracik przypomniała mi się pewna anegdota, wypowiedziana przez nauczyciela informatyki, którą można odnieść do tematu popisywania się.

Wolisz mieć ładną dziewczynę, która zabawia się z Twoimi kolegami? Czy brzydką, która jest jednak wierna?

Więc zastanów się: Wolisz jeść g*wno sam czy tort z kolegami.
User avatar
mor_olo
RoKsTaR
Posts: 2199
Joined: 12 March 2006, 13:14
Location: Wroclaw
Contact:

SCRAPPLER podpowiada...

Post by mor_olo »

To co napisałeś to pół myśli, to co zacytowałem to mentalna wiekszosc mysli.
"Nie gram w gry...GRY TO ZŁO. Na serio to ....."

Najprawdopodobniej powininem użyc przecinka zamiast kropki, ale niestety bedac mlodszym wolalem sobie pograc niz się pouczyc.

Co do tematu to teoria się sprawdza gdy ktos potrafi się cieszyc kasa, ale powiedzmy ze mnie podobnie chyba jak cobhama nie interesuja jedynie pieniadze.
Last edited by mor_olo on 29 May 2008, 15:27, edited 1 time in total.
marrek13
Zaczyna szaleć na ulicach
Posts: 439
Joined: 31 July 2006, 10:32
Contact:

SCRAPPLER podpowiada...

Post by marrek13 »

mor_olo wrote:teoria się sprawdza gdy ktos potrafi się cieszyc kasa, ale powiedzmy ze mnie podobnie chyba jak cobhama nie interesuja jedynie pieniadze.
Mało jest ludzi na tym świecie, których interesuje tylko kasa. Świetny film "Pieniądze to nie wszystko" wyniósł jeden ciekawy cytat: "Pieniądze to nie wszystko, ale wszystko bez piniędzy to nic". Kasa w życiu się przydaje, tylko trzeba z umiarem się nią cieszyć i z umiarem poświęcić się jej zarabianiu, tak aby nie zapomnieć o wartościach duchowych.
User avatar
XyX
Lubi ostrą jazdę
Posts: 1407
Joined: 29 June 2007, 7:20

SCRAPPLER podpowiada...

Post by XyX »

mor_olo, ja raczej zrozumialem, ze ta twoja wypowiedz nie byla zupelnie serio.. ale moja również ;)

peace.
User avatar
mor_olo
RoKsTaR
Posts: 2199
Joined: 12 March 2006, 13:14
Location: Wroclaw
Contact:

SCRAPPLER podpowiada...

Post by mor_olo »

Jak slucham wiekszosci znajomych w moim wieku to mam wrazenie ze ciesza się tylko gdy kupia sobie flaszke, bajerancki zegarek, sportowy wóz, dom z basenem itp. Coś takiego jak zachwyt sztuką , natura, uczuciem jest na drugim bądź żadnym miejscu

No owszem w dzisiejszym swiecie bez kasy nie mozna przezyc wiec szczesliwym się nie będzie, chodzilo mi o to gdy ktos potrafi być tak samo szczesliwy zarabiajac 1000zl a zarabiajac 12 000.

Mi się po prostu nie podoba taka rola w zyciu jaka ma scrapp, gdy musi się uczyc nie inetersujacych go rzeczy zeby partner w dealu nie uznał go za "głupka".

EDIT: oczywiście mysle ze dla wiekszosci ludzi to co powiedzial scrappler pomoglo by im w szczesliwszym zyciu gdyby się trzymali tych zasad.
User avatar
chybeck
Pirat drogowy
Posts: 905
Joined: 04 May 2007, 12:22
Location: Warszawa

SCRAPPLER podpowiada...

Post by chybeck »

co do słów, że żeby mieć dobrą pracę trzeba mieć znajomości to tylko w małej części prawda. nikt ze znajomych nie zatrudni na dobre stanowisko syna kolegi który kończy podstawówkę wieczorowo. moja siostra kuła jak głupia przez liceum i studia, a teraz gdy ją przyjmowali na 1 (słownie: pierwsze stanowisko) dostała 5 tys na rękę i jeszcze tlumaczyli się, że to tylko przez pierwsze 3 miesiące tak mało, a później będzie więcej. teraz zarabia 10 tysiaczków i co roku ma podwyżkę o ok 1.2tys. więc słowa te kieruję do wszystkich osób, które nie wierzą, że coś osiągną bez machlojek ze znajomymi/rodziną. uczcie się, może was omienie 1 impreza, albo 2, ale jakie będzie wasze zadowolenie, jak za kilka lat to Wy będziecie mogli co tydzien robić imprezy bez większej procentowej straty z waszego budżetu.

scrappler dobrze gada i basta.
/GSX/ Draki
Jeździ konno
Posts: 16
Joined: 22 February 2008, 16:50
Location: strozyska

SCRAPPLER podpowiada...

Post by /GSX/ Draki »

Wreszcie coś mądrego
TheViP
Emerytowany Admin
Posts: 533
Joined: 16 August 2006, 12:28

SCRAPPLER podpowiada...

Post by TheViP »

k**wa założyc chcecie jakiś kącik naukowy czy co :F

uczcie się, jak nie to pierdolcie wszystko na całej lini, zostańcie menelami i tez będzie dobrze

krzyz an droge ;]
User avatar
envy
Osiwiał za kierownicą
Posts: 2646
Joined: 04 May 2007, 12:29
Location: Ruda Śląska

SCRAPPLER podpowiada...

Post by envy »

prywaciaz może zatrudnic syna, kolege itd.

czytalem gdzies artykul, ze jakas gosciowa skonczyla prawo a musiala pracowac w barze jako kelnerka albo w budce z hot dogami, wiec z twojego przykladu chybe wnioskuje, ze twoja kolezanka miala dużo szczescia, ze trafila na takiego pracodawce a nie innego ;)

moje wnioski co do znajomosci wynikaja z tego jak dużo pracuja i jak mało otrzymuja moi starzy kasy za robote


niestety z zarabieniem duzych ilosci pieniedzy jest jak z boostowaniem, jeśli chcesz miec dużo, być konkurencyjnym musisz dużo wiecej czasu poswiecac na prace i ostatecznie nie będzie się mialo jak cieszyc swoim majatkiem, jeśli się na niego pracuje 24h/7dni w tygodniu ;)
User avatar
Elvis
Jeździ konno
Posts: 26
Joined: 20 April 2007, 5:51
Location: sprzed kompa

SCRAPPLER podpowiada...

Post by Elvis »

Scrappler dobrze pisze .... dać mu wódki xD
User avatar
cobham
Gangsta Mapper
Posts: 547
Joined: 12 November 2006, 12:14
Location: Poznań

SCRAPPLER podpowiada...

Post by cobham »

chybeck wrote: uczcie się, może was omienie 1 impreza, albo 2, ale jakie będzie wasze zadowolenie, jak za kilka lat to Wy będziecie mogli co tydzien robić imprezy bez większej procentowej straty z waszego budżetu.
to chyba jeszcze nie studiujesz :) tu slowa "silna wola" nabierają innego znaczenia, ciekawe ile razy odmowisz 8)
...żeby to było takie proste "ucz się to osiagniesz sukces i będziesz zyl dlugo i szczesliwie" bla bla bla. Zalezy jaki masz charakter i podejscie do życia, ja niestety na chwile obecną mam bardzo niepoprawne, nie idzcie w moje ślady, a jeśli już ktos pojdzie to siedze dziś w "Proletaryacie" :lol: a pozniej gdzie nogi poniosą - JUWENALIA!! a w sobote koncert Apollo440 :twisted:

I jeszcze co do studiowania. tytul mgr może miec każdy!! zaden problem! nie musisz być mega inteligentny!! Sytuacja się komplikuje gdy wybierasz sobie kierunek z przyszłością, po ktorym trzepiesz kabone. Nie zaszpanujesz pracodawcy tytulem mgr geograf :lol: nie zebym negował ten kierunek, tylko stwierdzam fakty -> 2 moich dobrych kumpli, jeden mgr pracowal na stacji BP, teraz opiekuje się terenem sportowym, drugi mgr pracuje w markecie. Są bardzo kumaci, pracowici, super przyjaciele! tylko nie zarabiają tysiaków. A czy są szczesliwi? jak najbardziej!

Z duzymi pieniedzmi wiążą się wieksze problemy, ale tu moja kompetencja się konczy i się nie wypowiadam.
User avatar
chybeck
Pirat drogowy
Posts: 905
Joined: 04 May 2007, 12:22
Location: Warszawa

SCRAPPLER podpowiada...

Post by chybeck »

Faktycznie, nie studiuję, aczkolwiek mialem takich znajomych, którzy robil prawie codziennie imprezy. Miałem takie całe tygodnie, że w szkole leczylem kaca by pójść już o 15tej na impreze i zezgonowac o 4tej nad ranem, ale opanowalem to. Jak to powiedział ojciec kolegi: "wy to k**wa macie zdrowie pić w tygodniu". Jak trzeba to każdy potrafi opanować chęć imprezy, wystarczy silna silna wola, bo niektórzy mają słabą silną wolę.

Lecz wolałbym się nie sprzeczać. Dzięki temu wszystkiemu co tutaj przytoczyliśmy uczniowie powinnie znależć złoty środek dzięki ktoremu w życiu będą szczęśliwi i wykształceni, a jak ich dziecko zapyta się o coś to zawsze odpowie, a nie rzuci tekstem: "poszukaj sobie w google". Oraz żeby żyli w dostatku. A nawet jeśli komuś kasa nie daje szczęścia? to w małej części pozwala wygodnie żyć nieszczęśliwie.
User avatar
mor_olo
RoKsTaR
Posts: 2199
Joined: 12 March 2006, 13:14
Location: Wroclaw
Contact:

SCRAPPLER podpowiada...

Post by mor_olo »

No właśnie roznica miedzy Liceum a studiami polega na tym ze tam miałeś kilku kumpli ktorzy imprezowali codziennie a na studiach masz kilku ktorzy nie imprezuja codziennie :D

A temat faktycznie fajny wyszedl :D
User avatar
Scrappler
Yo MaDaFaKa
Posts: 734
Joined: 25 February 2007, 2:11
Location: łódź
Contact:

SCRAPPLER podpowiada...

Post by Scrappler »

Cobham ty stary koniu!!! buda :P :) :) :)

Chciałbym by wielu było takich kumatych jak Ty Cobuś! Nabrałeś dystansu do życia i to też wielka umiejętność :), czase mi jej brakuje jeszcze i staje się sam sobie kołem zamachowym po czym padam na morde :D, ale z reguły dzięki przygotowaniu oprócz mordy na ziemi leżą też moje "cztery łapy". Sam będąć licencjatem myłem samochody ludziom, sprzedawałem pomidory ze skrzynki przywiezionej na rowerze, a już jako magister sprzedawałem asparagus na giełdzie kwiatowej i rajstopy damskie na jakimś tam rynku. Dzięki studiom, językom itp zauważyli mnie mądrzy ludzie i teraz mam to co mam. Tu przypominam wypowiedź Wallego "o tym czymś", no trzeba mieć to coś, tylko czasem przychodzi "to coś" z czasem, z rozwojem, sami się od nowa czasem poznajemy i kolejne "bariery" stają się śmieszne :)

Mała uwaga odnośnie znajomości żeby znaleść pracę... jak już było powiedziane nikt nie będzie trzymał znajomego jak będzie kulawy. Dziś szuka się ludzi a nie odwrotnie. Jak ktoś chce pracować i jest w tym dobry lub chce się uczyć to znajomości nie są do niczego potrzebne, a nawet czasem mogą być przeszkodą. Często w lokalnych społecznościach ludzie, którzy w nich wyrośli mają takie przeświadczenie, że bez znajomości lub układów nic się nie załatwi... to błąd. hehe, mój profesor kiedyś na wykładzie podał przykład na budowanie światopoglądu. Czy znacie osoby które nigdy nie podróżowały? W chinach gdzie często latam, nie ma trzeciego świata a ludzie z Polski zarabiają krocie na handlu a sam znam naście osób, które nadal wierzą w to zę tam w chinach są tylko pola ryżowe i kopalnie gliny :) sreio :) no ale jak ktoś wyrósł w takim światopoglądzie to co może wiedzieć :), więć trzeba podróżować bo to rozwija w postępie geometrycznym :) :) :)

Jak ktoś za młodu nie był wartkim strumykiem, w dorosłym życiu nigdy nie będzie wodospadem :)
...
kyzzn
Ostra jak żyleta
Posts: 412
Joined: 16 March 2008, 1:14

SCRAPPLER podpowiada...

Post by kyzzn »

Wow jaki topic! :D Scrapp: daję Ci megaplusa (+) za zachęcanie młodych graczy do nauki :D Super i oby Ciebie posłuchali :) Konkurs naukowy? Pomysł-rewelka, jestem pod wrażeniem :) Oczywiście podpisuję się pod Twoimi wypowiedziami :)

Zgadzam się z poglądem, że studia + "to coś" (co rozumiem jako umiejętność dbania o siebie, wychodzenie z inicjatywą) dają sukces. Ja mam 2 kierunki studiów, angielski i w mniejszym stopniu 2 inne języki i nigdy nie szukałam pracy, bo praca sama do mnie przychodziła i nadal przychodzi, a ja już muszę dziękować i odmawiać, bo więcej na siebie nie dam rady wziąć. Znajomości? Jak ktoś jest obrotny i dobry w tym co robi, to będzie znał całe rzesze różnych ludzi i będzie miał niezliczone kontakty, które też mają swoje kontakty. Wystarczy wyjść z domu! :) Jeśli ktoś jest wszechstronny i ma wiedzę na każdy temat, to nigdy nie zginie, a wręcz przeciwnie - będzie bardzo ceniony w każdym towarzystwie :)

Scrapp: mam nadzieję, że Twój pomysł wypali i będzie duży odzew :) naprawdę wielki plus za ten topic :D
szopek
Lubi ostrą jazdę
Posts: 1550
Joined: 28 March 2006, 21:43
Location: San Jose, California

SCRAPPLER podpowiada...

Post by szopek »

dziekuje Ci Scrap za ten Topic naprawdę dzięki :* !!
User avatar
Scrappler
Yo MaDaFaKa
Posts: 734
Joined: 25 February 2007, 2:11
Location: łódź
Contact:

SCRAPPLER podpowiada...

Post by Scrappler »

Nie ma sprawy Szopek :), po tylu rozmowach na gg i innych dziwnych komunikatorach stwierdziłem poprostu, że lepiej jak napisze taki topik - szybciej i wygodniej dla mnie a przy okazji inni podzielą się swoimi spstrzeżeniami.

tak btw to spadam bo zaraz na lan wyjeżdżam :) :) :)
...
User avatar
KonradM
Doświadczony driver
Posts: 239
Joined: 01 October 2006, 10:39
Location: Grodzisk Mazowiecki
Contact:

SCRAPPLER podpowiada...

Post by KonradM »

dlatego warto pamietac, ze trackmania to tylko rozrywka, przez która zycia se nie wyrobisz... no tak, zaraz ktos powie " a xeno, frostbeule, luq albo taz ". Tak, tak. Ale ty jesteś ******* a nie taz, luq, frost lub xeno
Luq, Taz, Neo czy inni z byłego Pentagram G-Shock (teraz duńskie MYM) też to zauważyli, i pieniądze zarobione na graniu czy wygrane na turniejach przeznaczają w bardzo znacznym stopniu na naukę, rozwijanie własnych umiejętności (nie tych związanych z graniem) i wiele innych które przydadzą im się w przyszłym życiu zawodowym. Taz dla przykładu studiuje prawo, oni też wiedzą że z gamingu nie wyżyją:)
www.hstv.pl - We are all the same, players in the game.
Post Reply

Return to “TrackMania Nations”