Live From LanParty2011
Live From LanParty2011
Basia widzisz no nie moja wina to była ja zzrobiłem turniej TMN jak nagrody nie pasują oddaj biednym dziecią niech się cieszą i tak ze wszystkich scen bylismy najlpesza
Co do nagrod no szkoa ze tylko takie ale co zrobisz no .


Live From LanParty2011
ale ja cię nie winię Sun 
Wiem, że odwaliłeś tam kawał niezłej roboty, wyglądało tak jakbyś jako jedyny tam coś ogarniał. Ogólnie lipa od organizatorów sprzętu.
Wiem, że odwaliłeś tam kawał niezłej roboty, wyglądało tak jakbyś jako jedyny tam coś ogarniał. Ogólnie lipa od organizatorów sprzętu.
Live From LanParty2011
Nic nie mówKey. wrote:Brak połączenia z internetem też beznadziejny (pozdro Jero)

Live From LanParty2011
Nie wiem jakim cudem wróciliśmy cali z Robotem i Jero do domów, skoro jako kierowca ostatnio spałem około dwie godziny, dokładnie 41 godzin temu
Dzięki Jero, że mnie budziłeś jak zjeżdżałem na pobocze, buehehe
Dzięki Jero, że mnie budziłeś jak zjeżdżałem na pobocze, buehehe
Live From LanParty2011
Dobra może małe podsumowanie z mojej strony. Co do osob które tam robiły ten cały turniej to Cobham i Star zrobili o tone wiecej niż jakikolwiek tam człowiek
ja robiłem za jakiegoś Neqs'a a mialem tylko siedziec i sedziowac TMN.
Nawet na stronie Facebook LanParty 2011 Ludzie podziwiają naszą scene
miło to słyszeć żecz jasna.
Jeszcze raz dzięki wszystkim za przybycie wybaczcie że jeden dzień
ale wyszło jak wyszło ale była moc !!
PS: jakiś koleś z doty gral od 20 do 6 rano caly czas podobno
a CS czekali 10h na mecz który trwal 9 minut i przegrali
także powiem wam ze może i kompy nie były zajbeiste ale udało nam się
i tyle !
Nawet na stronie Facebook LanParty 2011 Ludzie podziwiają naszą scene
Jeszcze raz dzięki wszystkim za przybycie wybaczcie że jeden dzień
PS: jakiś koleś z doty gral od 20 do 6 rano caly czas podobno


Live From LanParty2011
Kiszon z matką jabola opierdala 
Live From LanParty2011
Nie no ale kiszon był
OWN ! trzeba przyznac
Diav3lek
tam rano tak słodko spał do 13 nikt nie mogl go dobudzic ;D hehe


Live From LanParty2011
ee tam.. na pewno wyjątek zrobiła 
Live From LanParty2011
Ale i tak jesteś mocny z Tym co biore cie i idziemy a ty tylko pokazujesz na policzki
haha naprawdę mało kto by tak umial ;D Rspect Kiszon !!


Live From LanParty2011
pomysl jak my traflismy do domu jak ja nie pamietam prawie nic od kiedy wyjebali mnie ze sceny ;p
tego z policzkami tez tak średnio, odbilo mi się po prostu ^^
tego z policzkami tez tak średnio, odbilo mi się po prostu ^^

mister kratka z browarkiem
Live From LanParty2011


Live From LanParty2011
Kiszon nieźle się imprezowało u Ciebie THX
w sumie fotek można było porobić trochę więcej ;d następnym razem biorę aparat i będę pstrykał. Sunrise gratki za organizację również i te konkursy hehe na scenie. Chyba daliśmy czadu jak zwykle. Różnica jest między naszą sceną a innymi taka, że dla nich liczy się granie, dla nas zabawa. Świetne jest to, że można się tak spotkać z ludźmi i bez granic, bez żadnych limitów na ten dzień lub dwa wyłączyć od wszystkiego. Do następnego !!
"Człowiek uczy się na błędach" - nie jestem człowiekiem
Live From LanParty2011

mister kratka z browarkiem
Live From LanParty2011
Witom was ja król spiącydiav3l czwarty. Dzięki za parę kutasów na twarzy, ale po pedoshadole nie mogłem się spodziewać czegoś bardziej kreatywnego. Spałem tylko 6-7 godzin, a nie jak mówią 14. Nie chcę mi się tu opisywać całej imprezy bo większość czasu spędziłem w drodze do sklepu. Miałem zagrać, ale organizator się wkurzył na Kiszona który trzymał otwarte piwo przy kompie po czym ogłosił nam, że teraz gra CS bo JEST WAŻNIEJSZY! No i wtedy nie wytrzymałem zeskoczyłem ze sceny i poszedłem na piwo. Później pojechaliśmy z Pyszem, Jero i Khorinisem do tesco. Oczywiście nie dane było nam od razu trafić do domu Kiszona bo nie był nam w stanie wytłumaczyć gdzie jechać i krążyliśmy przez 30 min po okolicy warszawy. Nie pamiętam o której dotarliśmy, ale byliśmy na miejscu parę minut przed wszystkimi. Co do spania to oczywiście się do mnie przyczepili, że śpię najdłużej, ale wiele osób wcześniej poszło spać. Słodko wyglądali w 5 osób na 1 kanapie
No i Xenia podobno spał na blacie w "kuchni". A Kiszon na podłodze w kiblu
Chciałem podziękować tacie Kiszona który po tym jak mi uciekł autobus, zawiózł mnie pod sam blok. I Xeni który został ze sceny jako jedyny do końca i mogliśmy wydoić jeszcze po parę piwek. Na next lanie obiecuję pić mniej by mniej spać.
Btw. Toby nie jest podobny do jUUsTiNNkA, ale jak by to Marta powiedziała jest misiowaty. No i jeszcze Keya pomyliłem z dziewczyną
Btw. Toby nie jest podobny do jUUsTiNNkA, ale jak by to Marta powiedziała jest misiowaty. No i jeszcze Keya pomyliłem z dziewczyną




---> 

