Page 2 of 4
Live From LanParty2011
Posted: 22 January 2011, 18:21
by SuNRisE
Basia widzisz no nie moja wina to była ja zzrobiłem turniej TMN jak nagrody nie pasują oddaj biednym dziecią niech się cieszą i tak ze wszystkich scen bylismy najlpesza

Co do nagrod no szkoa ze tylko takie ale co zrobisz no .
Live From LanParty2011
Posted: 22 January 2011, 18:38
by Key.
ale ja cię nie winię Sun
Wiem, że odwaliłeś tam kawał niezłej roboty, wyglądało tak jakbyś jako jedyny tam coś ogarniał. Ogólnie lipa od organizatorów sprzętu.
Live From LanParty2011
Posted: 22 January 2011, 21:57
by Jero
Key. wrote:Brak połączenia z internetem też beznadziejny (pozdro Jero

)
Nic nie mów

Pokonałbym robota, gdybym miał te walone stery do pada ;f
Live From LanParty2011
Posted: 22 January 2011, 22:04
by Pyszo
Nie wiem jakim cudem wróciliśmy cali z Robotem i Jero do domów, skoro jako kierowca ostatnio spałem około dwie godziny, dokładnie 41 godzin temu
Dzięki Jero, że mnie budziłeś jak zjeżdżałem na pobocze, buehehe

Live From LanParty2011
Posted: 23 January 2011, 0:12
by SuNRisE
Dobra może małe podsumowanie z mojej strony. Co do osob które tam robiły ten cały turniej to Cobham i Star zrobili o tone wiecej niż jakikolwiek tam człowiek

ja robiłem za jakiegoś Neqs'a a mialem tylko siedziec i sedziowac TMN.
Nawet na stronie Facebook LanParty 2011 Ludzie podziwiają naszą scene

miło to słyszeć żecz jasna.
Jeszcze raz dzięki wszystkim za przybycie wybaczcie że jeden dzień

ale wyszło jak wyszło ale była moc !!
PS: jakiś koleś z doty gral od 20 do 6 rano caly czas podobno

a CS czekali 10h na mecz który trwal 9 minut i przegrali

także powiem wam ze może i kompy nie były zajbeiste ale udało nam się

i tyle !
Live From LanParty2011
Posted: 23 January 2011, 1:27
by Adaś
pijemy, narazie.
Live From LanParty2011
Posted: 23 January 2011, 11:49
by SuNRisE
Kto tam jeszcze został kiszon

?
Live From LanParty2011
Posted: 23 January 2011, 12:16
by Adaś
kamil i krzysiu
Live From LanParty2011
Posted: 23 January 2011, 12:16
by Toby
Kiszon z matką jabola opierdala

Live From LanParty2011
Posted: 23 January 2011, 12:21
by Adaś
moja mama nie pije ;p
Live From LanParty2011
Posted: 23 January 2011, 12:24
by SuNRisE
Nie no ale kiszon był

OWN ! trzeba przyznac

Diav3lek

tam rano tak słodko spał do 13 nikt nie mogl go dobudzic ;D hehe
Live From LanParty2011
Posted: 23 January 2011, 12:24
by Toby
ee tam.. na pewno wyjątek zrobiła

Live From LanParty2011
Posted: 23 January 2011, 12:34
by Adaś
sorry wgl za mnie ale lekko się wciąłem ;p
Live From LanParty2011
Posted: 23 January 2011, 12:46
by SuNRisE
Ale i tak jesteś mocny z Tym co biore cie i idziemy a ty tylko pokazujesz na policzki

haha naprawdę mało kto by tak umial ;D Rspect Kiszon !!
Live From LanParty2011
Posted: 23 January 2011, 12:57
by Adaś
pomysl jak my traflismy do domu jak ja nie pamietam prawie nic od kiedy wyjebali mnie ze sceny ;p
tego z policzkami tez tak średnio, odbilo mi się po prostu ^^
Live From LanParty2011
Posted: 23 January 2011, 13:02
by SuNRisE

Ej ale i tak jedziemy samochodem

z Cobhamem bo majkel spał i star

i 69 kilometrow !! Fuck yeah

!! potem zabawa

69 km/h jedziemy i była moccc !!! Cobhammm

trzeba powtorzyc

Live From LanParty2011
Posted: 23 January 2011, 13:12
by khorinis
Kiszon nieźle się imprezowało u Ciebie THX

w sumie fotek można było porobić trochę więcej ;d następnym razem biorę aparat i będę pstrykał. Sunrise gratki za organizację również i te konkursy hehe na scenie. Chyba daliśmy czadu jak zwykle. Różnica jest między naszą sceną a innymi taka, że dla nich liczy się granie, dla nas zabawa. Świetne jest to, że można się tak spotkać z ludźmi i bez granic, bez żadnych limitów na ten dzień lub dwa wyłączyć od wszystkiego. Do następnego !!
Live From LanParty2011
Posted: 23 January 2011, 15:28
by Adaś
Live From LanParty2011
Posted: 23 January 2011, 17:46
by Diav3l
Witom was ja król spiącydiav3l czwarty. Dzięki za parę kutasów na twarzy, ale po pedoshadole nie mogłem się spodziewać czegoś bardziej kreatywnego. Spałem tylko 6-7 godzin, a nie jak mówią 14. Nie chcę mi się tu opisywać całej imprezy bo większość czasu spędziłem w drodze do sklepu. Miałem zagrać, ale organizator się wkurzył na Kiszona który trzymał otwarte piwo przy kompie po czym ogłosił nam, że teraz gra CS bo JEST WAŻNIEJSZY! No i wtedy nie wytrzymałem zeskoczyłem ze sceny i poszedłem na piwo. Później pojechaliśmy z Pyszem, Jero i Khorinisem do tesco. Oczywiście nie dane było nam od razu trafić do domu Kiszona bo nie był nam w stanie wytłumaczyć gdzie jechać i krążyliśmy przez 30 min po okolicy warszawy. Nie pamiętam o której dotarliśmy, ale byliśmy na miejscu parę minut przed wszystkimi. Co do spania to oczywiście się do mnie przyczepili, że śpię najdłużej, ale wiele osób wcześniej poszło spać. Słodko wyglądali w 5 osób na 1 kanapie

No i Xenia podobno spał na blacie w "kuchni". A Kiszon na podłodze w kiblu

Chciałem podziękować tacie Kiszona który po tym jak mi uciekł autobus, zawiózł mnie pod sam blok. I Xeni który został ze sceny jako jedyny do końca i mogliśmy wydoić jeszcze po parę piwek. Na next lanie obiecuję pić mniej by mniej spać.
Btw. Toby nie jest podobny do jUUsTiNNkA, ale jak by to Marta powiedziała jest misiowaty. No i jeszcze Keya pomyliłem z dziewczyną

Live From LanParty2011
Posted: 23 January 2011, 18:12
by Kiciak
a własnie apropo, Potman twoja kurtka to zajebista poduszka.