Page 2 of 27

NBA Basketball

Posted: 24 January 2011, 10:54
by stys
Kiciak wrote:oglądam NBA od niedawna więc o historii za bardzo się nie wypowiem;p Lubie LBJ'a, podobało mi się jak grał w Cleveland(miałem kupić koszulkę, na szczęście nie kupiłem bo 3 miechy później byłaby nieaktualna), teraz też gra świetnie i razem z Wadem są w stanie zrobić dużo. Po za nimi cenię bardzo Derona Williamsa i Rajona Rondo. Obaj zajebiście rozgrywają i miło patrzy się na ich grę. No i ofc gogo Gortat, dobrze że zmienił klub przynajmniej więcej gra teraz.
Loffam Cię! :D

Zupełnie nie rozumiem ludzi, którzy znienawidzili LBJ'a. Co to kurna ma być? Odszedł do Miami jak łajdak.. no i? A dla czego odszedł? Bo nie miał z kim grać! No jasna Shaq legenda ale jak na razie to tylko legenda. Mam nadzieję, że zdobędzie ten 5 tytuł z Bostonem o czym w sumie marzę, bo kocham C's od zawsze ^^. Zboczyłem trochę z tematu. Jamison, Mo Wiliams to byli gracze którzy mogli coś zdźiałać. Mogli być doskonałymi pomocnikami jak Scot Pippen dla MJ'a. Jak grali z LBJ to jeszcze nie było za dużo słychać o nich, dopiero później ich kariera potoczyła się praktycznie dosłownie jak kariera Scota!

W ogóle to droga LeBrona była praktycznie identyczna do drogi MJ'a, no ale do tego pamiętnego czasu.

Teraz do rzeczy. LeBron odszedł od Cavs, fani go znienawidzili, mówili, że zdobędą tytuł bez LBJ'a. hahaha. Stat 8-35... Powodzenia życzyć :).

Gdy szef cavs'ów powiedział, że LBJ nie ma mentalności zwycięscy, za przeproszeniem pi***olca dostałem. w finale ze spurs cavs przegrali i to gładziutko. No oczywiście jest finał to musi być wygrana. Pojebany tok myślenia... Suprs wtedy było wspaniałe zdobywali tytuły w 1999, 2003 2005 i 2007, jeb*** Lejkersi nie mieli z nimi szans. Kurrr.. znowu zbaczam :e.

Teraz naprawdę do rzeczy ;p

Za czasów LBJ'a cavs po 18 (?) LATACH DOSTALI SIĘ W KOŃCU DO PLAY-OFF!!! i za jego czasów PIERWSZY RAZ DOSZLI DO FINAŁU!! I co powiecie, że to nie jest osiągnięcie? To jest naprawdę dużo, fani cavs są idiotami jak postanowili nienawidzieć LBJ'a. Ci co pozostali dalej za LeBronem to naprawdę mądrzy ludzie, ludzie którzy rozumieją co LeBron zrobił dla cavs, ludzie którzy zrozumieli i życzą dla LeBrona wkońcy tytułu, który jak najbardziej mu się należy.

Ci, którzy są fanami cavs niech zrozumieją co LBJ zrobił dla was, bo to naprawdę dużo nie sądzicie? Ja osobiście śmieję się z kolegi, który kupił koszulkę LBJ'a z MHeat po to by ją spalić... A jeszcze 2 miesiące przed spaleniem pokój był obwiszony plakatami z Lebronem..

Jeżeli ktoś sądzi, że LeBron to zwykły cham, to niech popatrzy na siebie i zastanowi się nad sobą kto tu jest większym chamem...Bo LeBron chciał dla Cavs najlepiej jak tylko mógł, ale cała drużyna, szefostwo nie zrozumiało, że to jest niepowtarzalna szansa dla cavs aby z tym graczem mogli osiągnąć coś więcej niż tytuł, mogli osiągnąć uwielbianie przez ludzi, naśladowanie ich, mogli by być tak znani na całym świecie jak te pierdolone Lakers, Boston. Po za tym gadanie, że LBJ już nie będzie drugim Michaelem Jordanem to kupa bzdur, słowa nienawiści. Czy każda droga na szczyt musi wyglądać tak jak droga MJ'a? czy każdy krok musi być wykonany tak samo jak krok MJ'a? Błagam zastanówcie się nad tym.

NBA Basketball

Posted: 24 January 2011, 14:06
by Outsid3r
O w końcu ktoś wpadł na pomysł topicu o NBA. :) Ulubiony gracz to oczywiście LeBron James, jeszcze pamiętam jak ciągnął Cavaliersów i prawie sam w pojedynkę by wygrał mistrza. Lubię też Griffina, coś mi się widzi, że to biały Jordan będzie ^^
Co do drużyn nie mam jednej ulubionej, ale nie cierpię Jeziorowców. Gdy widzę napis LA Lakers to aż mi niedobrze ;p
A najciekawszym graczem NBA jest(był?) Shaq, jego wypowiedzi do dziś są epickie. :)

NBA Basketball

Posted: 24 January 2011, 17:25
by Majkel
LeBrona nie lubilem nigdy, znaczy oczywiście efektowny jest czasem nawet zdarzy się ze efektywny, ale nic poza tym.
LeBron jako drugi MJ -> ludziom nie chodzi o to ze James nie robi czegoś dokładnie tak jak Michael, tylko o to ze to lider jest pierwszy i wokol niego kreuje się druzyne :)
LeBron jako wybawca Cavs -> Fakt, dzięki niemu drużyna coś osiagnela, ale gadanie ze "PO OSIEMNASTU LATACH" blablabla to nic nei znaczy. Bardziej podobalo mi się podniesienie się Bostonu ktore w jednym roku było najgorsza drużyna NBA a w nastepnym już ładnie grala w playoffach. NBA jest na tyle dynamiczne (dzięki cudownym salary cup i inne takie) ze playoffy po 18latach to nie znaczy to samo co zdobycie majstra przez Lecha Poznan (bo w polskiej lidze druzyne buduje się latami) po 17latach ;)

ale nie lubie tego ciaglego gadania o Jamesie, bo meczów mnie ta osoba szczerze mowiac. Uwielbiam styl gry Wade, w ogole jego dynamike i ruch.

Widze Wally ze ktos tu się zna na NBA wiecej od reszty :D
Wypowiedzi LBJ o zmniejszeniu ligi nie slyszalem, ale to zdecydowanie zly pomysl. Poza tym rozwarstwienie tej ligi wg mnie wcale nie jest duze, zawsze będą lepsi i gorsi, choć jeśli salary cup pozwala by w jednej druzynie grali Wade LeBron i Bosh z solidnym zapleczem to coś tu jest nei tak (tak, wiem, zgodzili się na zmniejszenie poziomu zarobkow, ale to nie jest jakiś super wielki procent)

NBA Basketball

Posted: 24 January 2011, 17:42
by kyzzn
W odejściu LeBrona z Cleveland najbardziej mi się podobało, że któryś tam inny gracz Cavs przestał widzieć sens kariery w NBA i rozważał jej zakończenie :D No i reakcja na takie myśli innego gracza http://bi.gazeta.pl/im/0/8414/z8414170O.jpg :D Popłakałam się ze śmiechu wtedy :D :D :D

NBA Basketball

Posted: 24 January 2011, 17:46
by Kiciak
ej właśnie, ja się nie znam na NBA, możecie mi łopatologicznie wyjaśnić dlaczego tworzenie tercetów typu LBJ Wade Bosh miałoby być zakazane przez przepisy?

NBA Basketball

Posted: 24 January 2011, 17:46
by stys
Z tego co czytałem ma właśnie poswstac taki trend, że mają być zlikwidowane big three, a także ma być coś takiego, że w jednym zespole może być tylko 3 all starsów :) Więc rozgrywki będą naprawdę wyrównane. Nie będzie już Lakers istniało, choć w sumie jak Kobe zakończy kariere to Lakers będą na poziomie średniaka :). Ale mniejsza o to. C's które UWIELBIAM :D też na tym straci przecież tam jest big three +1 i 6 all starsów?. Gdyby tak było to prawdopodobnie faworytami było by NOH, gdyż to jest zespół kupiony przez NBA więc to wielki plus dla tego zespołu :)


BEAT LA GO GREEN!

NBA Basketball

Posted: 24 January 2011, 17:48
by stys
stys wrote:Z tego co czytałem ma właśnie poswstac taki trend, że mają być zlikwidowane big three, a także ma być coś takiego, że w jednym zespole może być tylko 3 all starsów :) Więc rozgrywki będą naprawdę wyrównane. Nie będzie już Lakers istniało, choć w sumie jak Kobe zakończy kariere to Lakers będą na poziomie średniaka :). Ale mniejsza o to. C's które UWIELBIAM :D też na tym straci przecież tam jest big three +1 i 6 all starsów?. Gdyby tak było to prawdopodobnie faworytami było by NOH, gdyż to jest zespół kupiony przez NBA więc to wielki plus dla tego zespołu :)

Code: Select all

ej właśnie, ja się nie znam na NBA, możecie mi łopatologicznie wyjaśnić dlaczego tworzenie tercetów typu LBJ Wade Bosh miałoby być zakazane przez przepisy?
To dla tego aby liga była wyrównana i koszty były równe :) tak przeczytałem i raczej to jest prawda jak nie to poprawcie ;)

BEAT LA GO GREEN!

NBA Basketball

Posted: 24 January 2011, 19:01
by Majkel
1. all stars to w wolnym tlumaczeniu wszystkie gwiazdy, i strasznie razi uzywanie zwrotu all star jako gwiazda - gwiazda to jest star albo jakiś major player.
2. nie ma czegoś takiego jak ZAKAZANIE wielkich tercetow czy OGRANICZENIE "all starsów" w druzynie, bo nikt nie ma uprawnien by oceniac kto jest "all starsem" kto "jedna trzecia potencjalnego wielkiego tercetu".

Klasa zawodnika w NBA jest wyznaczana przez jego zarobki - salary cup ogranicza pieniadze ktore drużyna może przeznaczyc na zakup i oplacanie zawodnikow (plus mozna handflowac draftami etc) i chodzi o zmniejszenie mozliwej do wykorzystania puli, zeby nikogo nei było stac na zatrudnienie trzech liderow zespolu
mua ide na fakty

NBA Basketball

Posted: 29 January 2011, 17:47
by stys
Jutro o 21.30 czasu polskiego odbędzie się mecz naprawdę na szczytowym poziomie... Boston podejmie Lakers... kto chętny oglądac. wczesnie jest ten mecz więc śmieło ;]
BEAT LA! GO GREEN! kurfa

NBA Basketball

Posted: 29 January 2011, 20:28
by Jack Bauer
Majkel wrote: Klasa zawodnika w NBA jest wyznaczana przez jego zarobki - salary cup ogranicza pieniadze ktore drużyna może przeznaczyc na zakup i oplacanie zawodnikow (plus mozna handflowac draftami etc) i chodzi o zmniejszenie mozliwej do wykorzystania puli, zeby nikogo nei było stac na zatrudnienie trzech liderow zespolu
mua ide na fakty
Ja pierdziele. Czy amerykanie mogą mieć chociaż w jednej grze przepisy, których używa się w Europie :?: Jakieś drafty, salary cup. A futbol amerykański i baseball to w ogóle ogień.

NBA Basketball

Posted: 29 January 2011, 22:27
by stys
w ogóle to gra w USA wygląda zupełnie inaczej patrząc pod styl gry i tak jak napisałeś przepisy... Wiecie czemu w europie rozgrywający ustawiają się tyłem do kosza, a w NBA nie? To proste, a nawet banalne :) z tyłu nie wolno zabrać piłki, co w NBA jest jak najbardziej dozwolone :).


Jeszcze jeden przykład.

Dwóch europejskich sędziów oglądało mecz NBA bodajże Denver na New Orleans. Ich zadaniem było wypatrzenie wszystkich błędów jakich dokonali gracze. Dla amerykańskich sędziów wyszło że gracze zaliczyli
-tylko 14 fauli, z tego 3 w ofensywie
-4 błędy kozłowania, i 3 błędy kroków
Europejscy sędziowie dostrzegli:
-21 Fauli, z tego 7 w ofensywie
-11! błedów kozłowani i 17 błędów kroków.

To więc oznacza, że gra w NBA jest o wiele łagodniejsza dla graczy pod względem gry. Czy jakoś tak xd

NBA Basketball

Posted: 29 January 2011, 22:30
by Cezar
Zbakany wrote:
Majkel wrote: Klasa zawodnika w NBA jest wyznaczana przez jego zarobki - salary cup ogranicza pieniadze ktore drużyna może przeznaczyc na zakup i oplacanie zawodnikow[...]
Ja pierdziele. Czy amerykanie mogą mieć chociaż w jednej grze przepisy, których używa się w Europie :?: Jakieś drafty, salary cup. A futbol amerykański i baseball to w ogóle ogień.
Dzięki temu tam nie ma zespołów takich jak w europie Barca czy Real,czyli: nakupować gwiazd a na pewno wygramy(tak wiem Barca ma paru wychowanków ale też sporo kupiła)

NBA Basketball

Posted: 29 January 2011, 23:34
by iam
Styś, tak samo jak jest w piłce nożnej między Hiszpanią a Anglią - na więcej pozwalają, by lepiej się oglądało, przynajmniej takie moje zdanie. A to, co Gortat teraz pokazuje, to jakby wreszcie faktycznie znalazł swoje miejsce na parkiecie - ostatnie 4 mecze, które miałem okazję oglądać to na serio wiążę z nim wielkie nadzieje, że jednak zaistnieje ;)

NBA Basketball

Posted: 30 January 2011, 0:19
by kyzzn
Ej, co ten nasz Marcin zrobił? :D Nasz Marcin był najlepszym zawodnikiem swojej drużyny, która ma w składzie kilku topowych emerytów (Hill, Carter, Nash) i to przeciwko Celtom :D I to jeszcze rzucił sobie za 3 ;D Rozkręca się chłopak, a to fajnie akurat. Trochę nie miał szans wcześniej przy Howardzie, więc dobrze dla niego, że zmienił klub :)

NBA Basketball

Posted: 30 January 2011, 1:43
by iam
No jeśli trener daje mu wolną rękę przy zagraniach to dobrze, przecież nie gadam, że źle :p

NBA Basketball

Posted: 30 January 2011, 10:00
by Jack Bauer
Cezar wrote:
Zbakany wrote:
Majkel wrote: Klasa zawodnika w NBA jest wyznaczana przez jego zarobki - salary cup ogranicza pieniadze ktore drużyna może przeznaczyc na zakup i oplacanie zawodnikow[...]
Ja pierdziele. Czy amerykanie mogą mieć chociaż w jednej grze przepisy, których używa się w Europie :?: Jakieś drafty, salary cup. A futbol amerykański i baseball to w ogóle ogień.
Dzięki temu tam nie ma zespołów takich jak w europie Barca czy Real,czyli: nakupować gwiazd a na pewno wygramy(tak wiem Barca ma paru wychowanków ale też sporo kupiła)
Ale mi nie chodzi o to, że tworzą się dream teamy, tylko o przepisy i zasady gry, które są obłędne :D

NBA Basketball

Posted: 30 January 2011, 12:02
by stys
No ale Marcin pokazał pazur ^^ najlepsze było jak Gortat bronił frye'a :D wyskoczył do C's, trochę s,iesznie to wyglądało ale w końcu pokazał, że się nie boi, bo szczerze to jeszcze nie widziałem gortata w jakimś konflikcie :D

NBA Basketball

Posted: 30 January 2011, 13:14
by Wally
Zaczne tez od radosci z tego co pokazuje MG :)

Dalej co do przepisow w NBA - sa duuuuuzo lepsze, i nie powinno być tak, ze to USA powinna się dostosowac do nas. Koszykowka w Europie jest miliard razy gorsza. Nie zmieni tego zadna Euroliga ani ostatnie zmiany przepisow. W USA potrafia docenic show, i nie gwizdna jak ktos zrobil 3 kroki sam na sam z koszem, zeby ładnie zaladowac pilke.
A Drafty i Salary !CAP! to jest mądrość tej ligi. Europa powinna się wiele uczyc, a nie brane sa kredyty na zakup zawodnikow, ktorzy maja przyniesc niby takie zyski, a kiedy patrzy się na roczne raporty, to 90% zespolow na minus z czolowki...

A co do LAL-BOS to z tego co widze, to nie ma tego k**wa na C+... To jest wielkie niedopatrzenie... Pokazuja tez swietny mecz OKC-MIA, ale to nie to samo co przedsmak finalow... ;p

NBA Basketball

Posted: 30 January 2011, 13:24
by Kiciak
Wally wrote:A co do LAL-BOS to z tego co widze, to nie ma tego kur** na C+... To jest wielkie niedopatrzenie...
no wlasnie mnie to zabolalo strasznie ;/ chetnie zobaczylbym jak Rondo i spolka rozdupczaja LA

NBA Basketball

Posted: 30 January 2011, 13:50
by stys
nosz k**wa mać co za pizdy pierdolone :E Nie będzie polskiego komentarza :E

Ale choy ESPN mam :D może tam będzie :D

Co do draftu to w europie powinno być to samo...
Draft to swietna rzecz.... Gdyby nie draft to taki Kobe został wybrany numerek niżej to mogl chyba już być w Bostonie :O (chyba, bo nie pamietam za dobrze :)) gdyby nie draft to LeBron by mial już tytuł.. choć to zależy oczywiście od druzyny.

W następnym sezonie z numerem pierwszym w drafcie dojdzie zapewnie Kim Terryball, świetny gracz, nets będzie mialo z niego pożytek jak oczywiście podejmie się draftu...
Po tym sezonie co jest i jeszcze jednym pierwszego pika będą mieli zapewne cavs :D A miałem taki sen, że menager cavs gadał z LeBronem aby doszedł do miami a po następnym sezonie wrocił do cavs. wtedy mieli by LBJ'a i kogoś z 1 w drafcie :D sen wspaniały lecz niemożliwy.

Sprawdz ktoś czy na ESPN jest mecz.

Jak nie to net zostale :E


147 post= max break w snookerze :D