Page 11 of 18
To co śmieszne się nie kończy:TM:)
Posted: 01 October 2007, 15:41
by TunoPL
hehe masteł czasami nie przyjmuje do wiadomości żę ktoś z jego klanu odszedł bo jak odeszłem od nich 3 miechy temu to gdy był mecz z R7 to mówił że ja jeszcze jestem w 2f2f

To co śmieszne się nie kończy:TM:)
Posted: 01 October 2007, 16:26
by bulet
TunoPL wrote:hehe masteł czasami nie przyjmuje do wiadomości żę ktoś z jego klanu odszedł bo jak odeszłem od nich 3 miechy temu to gdy był mecz z R7 to mówił że ja jeszcze jestem w 2f2f

no odeszles odeszles :shock:
może dojdziesz do szkoły wreszcie

To co śmieszne się nie kończy:TM:)
Posted: 01 October 2007, 16:55
by TunoPL
a w szkole to ja dużo razy byłem

To co śmieszne się nie kończy:TM:)
Posted: 01 October 2007, 17:09
by bulet
TunoPL wrote:a w szkole to ja dużo razy byłem

coś ci tam chyba nie idzie za dobrze bo chyba nadal nie rozumiesz mojego postu
a wiec:
odejść odejdę, odejdą; odejdź, odejdź•cie;
od•szedł, ode•szła, ode•szli; od•szedł•szy
czyli:
nie odeszłem tylko
odszedłem
dobrze ze nie napisales odeszedł zamiast odszedł
z tego posta wyniesiesz wiecej niz z niejednej lekcji w szkole wiec zapamietaj to

To co śmieszne się nie kończy:TM:)
Posted: 01 October 2007, 17:11
by TomsoN
bulet to sa zyciowe lekcje

, ktore ucza nas najbardziej
wziąć

kocham to slowo

To co śmieszne się nie kończy:TM:)
Posted: 01 October 2007, 17:15
by TunoPL
o boże! ale się podnieciłeś że zrobiłem błąd językowy... Każdemu się zdarza coś źle napisać :/
To co śmieszne się nie kończy:TM:)
Posted: 01 October 2007, 17:24
by TomsoN
To co śmieszne się nie kończy:TM:)
Posted: 01 October 2007, 17:25
by envy
mi się zdarzaja tylko literowki

To co śmieszne się nie kończy:TM:)
Posted: 01 October 2007, 17:25
by bulet
tuno raczej mnie nie podniecaja bledy jezykowe
wyluzuj to mialo być z jajem trochę ale widze ze nie lapiesz "zaluzji"
moim ulobinym słowem jest :
"z tąd"

To co śmieszne się nie kończy:TM:)
Posted: 01 October 2007, 17:27
by TunoPL
żaluzje to mi spadły z okna dwa dni temu i się roztrzaskały

i ich nie złapałem

To co śmieszne się nie kończy:TM:)
Posted: 01 October 2007, 17:38
by envy
a komu przyjebaly ;p?
To co śmieszne się nie kończy:TM:)
Posted: 01 October 2007, 17:43
by TunoPL
w parapet. jednego kwiata rozjebało :/
To co śmieszne się nie kończy:TM:)
Posted: 01 October 2007, 18:26
by RaDuS
kwiata;| dziwna forma, szkoda ze ci na leb nie
spadnely 
To co śmieszne się nie kończy:TM:)
Posted: 03 October 2007, 13:33
by Boski
Oto moj stary nauczyciel z przedsiebiorczosci co jest w tym najlepsze to koleś jest w 100% normalny.( dodam ze jest najlepiej wyksztalconym nauczycielem w szkole jakiś doktor profesol bla bla bla

)
http://www.efotek.pl/show.php?file=ufc89t4m.JPG
To co śmieszne się nie kończy:TM:)
Posted: 05 October 2007, 10:02
by Jurek
To co śmieszne się nie kończy:TM:)
Posted: 05 October 2007, 10:05
by dd
A to dobre jest!Już wcześniej to widziałam

To co śmieszne się nie kończy:TM:)
Posted: 05 October 2007, 14:38
by knurowica
Dziwne jakos to ogladalem z twarda geba i wogule mi się nie chcialo smiac.
To co śmieszne się nie kończy:TM:)
Posted: 05 October 2007, 14:55
by envy
najfajniejsze dziecko jakie widzialem

To co śmieszne się nie kończy:TM:)
Posted: 05 October 2007, 15:23
by Jakub
jesteś pewny?
a co z fistashi?
To co śmieszne się nie kończy:TM:)
Posted: 05 October 2007, 15:43
by brzerzanin
jakub wrote:jesteś pewny?
a co z fistashi?
muehehehehehe to ci się udalo biacz

:D:D