Page 14 of 16
Tragedia w rosji
Posted: 16 April 2010, 11:41
by envy
Tragedia w rosji
Posted: 16 April 2010, 12:58
by Fefan
Maybe, ze się tak grzecznie zapytam: a gdzie masz dokładnie powiedziane, ze to Dziwisz stoi za tym pomyslem? Bo ja znalazlem wiadomość zupelnie inna. I to nie w GW jakbys chciał wiedziec. Mianowicie: -
To nie ja przedstawiłem propozycję pochówku na Wawelu. I nie znalazłem powodów, by ją odrzucić - powiedział metropolita krakowski w rozmowie z wysłannikiem gazety włoskiego episkopatu. Odmówił odpowiedzi na pytanie, kto z rodziny pary prezydenckiej złożył taką propozycję.
A tutaj masz zrodlo:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,119674,titl ... omosc.html
Wiec coś mi się wydaje, ze te Twoje "jasne, powiedziane czarno na bialym" zrodla były lekko zaklamane. No chyba ze WP wymyslila sobie wypowiedz kardynala.
Tragedia w rosji
Posted: 16 April 2010, 14:07
by StaR
Chciałem podzielić się z Wami moimi odczuciami na temat tej całej tragedii.
Na samym początku chciałem zauważyć, że jest mi żal wszystkich osób, które zginęły i nie mam zamiaru nikogo obrazić tym tekstem.
Trwa właśnie 5 dzień żałoby narodowej. Ludzie ochłonęli już z emocji, polacy pokazują prawdziwą twarz, zaczynają się spory, spekulacje, dochodzenia.
Na pierwszy ogień pójdą media. Telewizje, gazety, radio, internet - zauważają tylko i wyłącznie prezydenta i panią prezydentową. Wiadomo - najważniejsze osoby w naszym państwie, ale... Strasznie wkurwia mnie telewizyjna odmiana żałoby. Przekolorowane opowieści jakiego męża stanu straciliśmy, wszyscy reporterzy prawie płaczą i na siłę starają się być smutni w telewizji. Wywiady z różnymi ludźmi z dupy wziętymi, pi***olenie 24h o tym samym. Te same pytania, te same odpowiedzi. Odświeżona kronika filmowa z lat 60 w TVP, w stacjach radiowych Mariah Carey na przemian ze Scorpionsami. Tak wyglądały pierwsze dni. Teraz WSZYSTKIE media podniecają się, że Obama przyjedzie. ch** z prezydentem, czarny mesjasz lewicy wpada do Polski i to jest teraz ważne. Zawsze wymieniany na pierwszym miejscu, na pasku informacyjnym w TVP tylko "Obama" i "Biały Dom". Nosz k**wa.
Owszem jak zaznaczyłem na początku jest mi żal i przykro mi i w ogóle. Ale nie dajmy się k**wa zwariować! Jak papież zmarł, nie było tygodniowej żałoby. Nigdy nie byłem religijny ale z mojego punktu widzenia papież zrobił o wiele więcej dla Polaków (nie dla Polski, dla Polaków) niż zrobił nasz śp. Lech Kaczyński. Mi żal jest p. Kaczyńskiego jako człowieka, nie jako prezydenta, prezydentem to on był z całym szacunkiem marnym. Szkoda mi stewardessy tak samo jak p. Kaczyńskiego, wszystkich ludzi tak samo mi szkoda. Co do łączenia się Polaków i całego świata. g*wno prawda! Wiele gazet śmieje się z nas, że tak oczernialiśmy prezydenta a teraz płaczemy za naszym ukochanym mężem stanu. Przeciętnego Izraelczyka g*wno to obchodzi, i zadajcie sobie pytanie. Czy tak naprawdę w jakiś sposób poczuliście się chociaż trochę smutni? Wątpie. Oczywiście dla wszystkich wielki szok, ale czy smutek? Codziennie giną ludzie i smutno mi nie jest. Takie jest życie nikt nie jest nieśmiertelny, ja np. w trakcie pisania tego posta mogę dostać zawału serca. Jest mi smutno natomiast z innego powodu. Właśnie nie dawno politycy pokazali nam w jak bardzo demokratycznym kraju żyjemy.
Miejsce spoczynku prezydenta, mianowicie "Wawel". Kto o tym do cholery jasnej zadecydował?! Było jakieś referendum?! Wawel nie należy do Tuska, Komorowskiego czy Rodziny Kaczyńskich. Wawel to NASZE dziedzictwo narodowe i to MY powinniśmy zadecydować o tym. No k**wa.. Czyli jak będę premierem, to mogę sobie kota pochować na Wawelu? (przepraszam za porównanie, wiem, że marne ale chodzi o zasadę, że robią co chcą). Teraz wyłoni się masa idiotów, którzy będą chcieli Jarosława K. na prezydenta. Już się ujawniają na forach portali internetowych, wystarczy poczytać. Mam nadzieję, że nie będą większością, bo prezydent powinien być wybrany dlatego, że umie prowadzić kraj, a nie z pobudek sentymentalnych. Już zaczynają się spory, a co to dopiero będzie po żałobie! Kaczyński był tylko dobry w ogłaszaniu żałób narodowych, więc i po nim jest najdłuższa w historii polski. Zresztą dobra, nie piszę, bo się nakręcam za bardzo i za dużo mam do przekazania. Ale jak dla mnie, to co teraz jest to jest cisza przez wielką burzą.
Tragedia w rosji
Posted: 16 April 2010, 15:05
by Gobis
Uważaj Star bo tu kacza armia czyha

Zaraz Cię skarcą za to co napisałeś

Tragedia w rosji
Posted: 16 April 2010, 15:46
by chybeck
Leon wrote:Uważaj Star bo tu kacza armia czyha

Zaraz Cię skarcą za to co napisałeś

ktoś tu udowadnia, że jest tylko jedna słuszna osoba do karcenia i za cholerę nie chcesz dostąpić zaszczytu zjechania przez "kaczą armię" innym, jak można być tak samolubnym i brać to wszystko dla siebie?
ale wracając do tego co już od jakiegoś czasu jest napisane:
mianowicie media i politycy nakręcają karuzelę przesadyzmu. żałoba narodowa się należała, taka jest prawda, lecz 9 dni? dlaczego od razu nie do końca roku? taka jest niestety mentalność tych, którzy kreują zachowanie mas. im więcej będzie trwać żałoba tym więcej osób będzie o tym pamiętać, że to oni ją zrobili. oddać mu pokłon można w każdej chwili, naród jednak skończył żałobę po pewnej informacji, a wydłużanie jej jest sztuczne.
pochowają go na wawelu. tak jakby on miał coś z wawelem wspólnego. rodzina chciała, żeby para prezydencka spoczęła w warszawie. dlaczego nie zostawiono tej decyzji? kościół chciał się jakoś pokazać nie tylko jako dom w którym można się pomodlić za zmarłych w tych dniach i może dlatego Dziwisz zaproponował rodzinie pochówek na wawelu. ale to tylko moja teoria. faktem jest to, że królem nie był, wybitnym prezydentem też nie.
należał mu się hołd, złożyłem go szczerze. jednak nie mam zamiaru uczestniczyć w tym, co się teraz dzieje. mówią o nim, że był najlepszym prezydentem, zapraszają ludzi, by o Kaczyńskim mówić. a trudno władzom i innym ludziom mówić o nim źle, a kto powie o nim najlepiej, tego szare masy polubią bardziej niż tych, którzy mówią prawdę. nawet Kwaśniewski i Wałęsa wypowiadali się o nim dobrze.
teraz przylatują głowy wielu państw, delegacje itp. by łączyć się z nami w bólu, a nie powiększać ten ból. jednak radio, prasa, telewizja nakręcają to tak, żebyśmy byli zdołowani, żebyśmy cały czas o tym myśleli i gnębili się, że w taki czy inny sposób nie lubiliśmy go, albo znieważyliśmy. w ogóle teraz wszędzie chodzą po warszawie radia i szukają różnych wypowiedzi. sam byłem świadkiem jak na rondzie onz jakieś radio (nie pamiętam które) robiło wywiad z jakimś facetem, który powiedział, że odżałował tą stratę, ale gardzi tym, co teraz robią media, że nakręcają to. muszę dodawać, że reporter nawet nie powiedział dziękuję, tylko podszedł do operatora i powiedział "z tego to się nawet nie da nic skleić". nakręcają to jak tylko mogą.
ktoś napisał, że w telewizji niektórzy aż zmuszają się do płaczu, żeby ukazać, jak wielką tragedię przeżywamy. jednak pierwszego dnia widziałem wywiad z Napieralskim i jemu naprawdę łamał się głos, a jak Olejnik robiła z nim wywiad, to też trudno jej było mówić patrząc jak Napieralski ściska to w sobie. a bądź co bądź Olejnik prędzej przecięłaby się linijką na pół niż wzruszyła głos nawet za kolosalne pieniądze. i to było jedyne szczere, co widziałem w telewizji. potem widziałem już tylko płaczących zwykłych ludzi. tak nakręcanej rozpaczy narodu jeszcze nie było.
reasumując wybitnie nie podoba mi się to, w co obrócona została śmierć naszych polityków. wydaje mi się, że media w tym wszystkim mają rolę płaczek, które ciągną się za najważniejszymi wydarzeniami, nie są szczere ani one, ani łzy.
ps. najlepszym prezydentem wolnej Polski był Kwaśniewski, pamiętam sondaż gdzieś na początku 2009.
ps2. pozdrawiam moich wiernych fanów (krytyków)
Tragedia w rosji
Posted: 16 April 2010, 15:47
by Egzegezy
StaR wrote:Wawel nie należy do Tuska, Komorowskiego czy Rodziny Kaczyńskich.
Racja, decyzję pochowania Lecha Kaczyńskiego na Wawelu podjął ks. kard. Stanisław Dziwisz ( + najbliższa rodzina pary prezydenckiej).
Tragedia w rosji
Posted: 16 April 2010, 15:54
by StaR
Egzegezy wrote:StaR wrote:Wawel nie należy do Tuska, Komorowskiego czy Rodziny Kaczyńskich.
Racja, decyzję pochowania Lecha Kaczyńskiego na Wawelu podjął ks. kard. Stanisław Dziwisz.
"To nie ja przedstawiłem propozycję pochówku na Wawelu. I nie znalazłem powodów, by ją odrzucić - powiedział metropolita krakowski w rozmowie z wysłannikiem gazety włoskiego episkopatu".
Nawet jeśli to on, to kto do jasnej cholery dał mu takie prawo?!Czy Wawel należy do kościoła? Czy Dziwisz ma jakąś władzę w Polsce? Widzę w takim razie, że w naszym państwie w chwili tragedii nie ma co liczyć na racjonalne myślenie, bo skoro jakiś ksiądz sobie rządzi Wawelem i nikt się nie sprzeciwia to chyba jest niedobrze prawda? Ja ostatnio planowałem imprezkę w Malborku.
Ps. Nie chodzi mi tutaj o jakąś, zazdrość lub o to, że nie można ich tam pochować. Owszem wszystko jest do zrobienia. Ale skoro ksiądz sobie wymyślił, że pochówek na Wawelu i tak będzie. Kto to do jasnej cholery zatwierdził?! Mamy jeszcze demokrację w Polsce?
Tragedia w rosji
Posted: 16 April 2010, 16:26
by envy
widze, ze niektorzy potrzebuja czasu by dostrzec to co pisalem na 7 czy 8 stronie, propsy chociaż za tyle rozsadku
zapomnialem, ze to board narodowo-katolicki

Tragedia w rosji
Posted: 16 April 2010, 16:45
by Fan
Tchórzostwo w wykonaniu kard. Dziwisza:
"To nie ja przedstawiłem propozycję pochówku na Wawelu."
to nie to co:
"To nie ja byłem pomysłodawcą pochówku na Wawelu."
Tragedia w rosji
Posted: 16 April 2010, 17:17
by Jero
Jarek maczał w tym palce a nie "rodzina" jako całość (w sensie córka itd.).
Edyta:
Zgadzam się z Jakubem w całości (nast. strona ->)
Tragedia w rosji
Posted: 16 April 2010, 17:17
by Jakub
envy wrote:widze, ze niektorzy potrzebuja czasu by dostrzec to co pisalem na 7 czy 8 stronie, propsy chociaż za tyle rozsadku
zapomnialem, ze to board narodowo-katolicki

envy, ty jesteś taki glupi, ze to w zadnej pale się nie miesci.
ty myslisz, ze star czy ktokolwiek inny, się przekonal czyms, bo TY coś napisales?
chodzilo o to, ze masz zamknac ryj, bo umarlo wiele ludzi i nalezy się im dac spokoj, jeżeli i tak już nie sa na tej ziemi. poza tym nikt z tych ludzi nie był morderca czy coś, wiec glupie komentarze na ten temat nie sa pasujace, czy ich się lubialo czy nie
"board narodowo-katolicki"
ty superpajacu. jeżeli się pokazuje respekt, bo ktos umarl, to jest się jakims konserwatywnym?
Ciebie naprawdę po***ało i to ostro.
"props", "board" co to ma być? z tymi anglicysmami pokazujesz wlasnie, jaki ty jesteś anty-narodowo-katolicki?
czy ty k**wa w zyciu byles w ogole w kraju angielskojezycznym?
gdzies w necie przeczytal, powtarza to jak glupia papuga i nazywa to jeszcze postepowo-liberalne zachowanie.
jesteś glupi gnoj, poprostu smieszny pajac, zamknij ryj.
Tragedia w rosji
Posted: 16 April 2010, 17:43
by mor_olo
Jakub, to ten dzień w miesiącu ?
Mi to tam jest ryba z tym miejscem pochowaniem, na cmentarze nie chodzę i nie potrzebuję ich, aby powspominać jakąś osobę. Aczkolwiek patrząc na pogląd ogółu społeczeństwa, to faktycznie przesadzili z tym miejscem pochówku.
Tragedia w rosji
Posted: 16 April 2010, 18:25
by envy
jakub:

Tragedia w rosji
Posted: 16 April 2010, 18:55
by rugger
Jero wrote:Jarek maczał w tym palce a nie "rodzina" jako całość (w sensie córka itd.).
Czym możesz to poprzeć ? Sugerujesz, że w takim momencie uprawia politykę i nie dostrzegasz w nim chodź krzty człowieka?
Zgadzam się z Jakubem troszku ; ]
Tragedia w rosji
Posted: 16 April 2010, 19:23
by Gobis
chybeck wrote:Leon wrote:Uważaj Star bo tu kacza armia czyha

Zaraz Cię skarcą za to co napisałeś

ktoś tu udowadnia, że jest tylko jedna słuszna osoba do karcenia i za cholerę nie chcesz dostąpić zaszczytu zjechania przez "kaczą armię" innym, jak można być tak samolubnym i brać to wszystko dla siebie?
Ojojoj jeszcze płaczesz? Starcza ci jeszcze łez ?
Taś taś

Tragedia w rosji
Posted: 16 April 2010, 20:42
by Jero
rugger wrote:Jero wrote:Jarek maczał w tym palce a nie "rodzina" jako całość (w sensie córka itd.).
Czym możesz to poprzeć ? Sugerujesz, że w takim momencie uprawia politykę i nie dostrzegasz w nim chodź krzty człowieka?
Niczym tego nie poprę, co najwyżej po kilku wypowiedziach w mediach (teraz też nie podam dokładnie których, bo nie pamiętam... oglądałem przez kilka dni te wszystkie rozmowy) i po tym, że PIS zawsze z kościołem był za-pan-brat i, tak, podejrzewam że nawet w takiej sytuacji może politykę uprawiać. Mogę poprzeć jeszcze swoimi domysłami i przemyśleniami.
Bo, co, córka chciała by pochować rodziców 800 km (bo mieszka na stałe w Sopocie bodajże... czy tam gdzieś nad wybrzeżem) dalej? W dodatku w miejscu gdzie nawet znicza normalnie nie postawi i w spokoju się nie pomodli bo Wawel jest miejscem, bądź co bądź, turystycznym. Ich matka... w sumie wątpię, bo leży schorowana w szpitalu. Innej rodziny raczej nie miał.
@Leon, sorry, ale jesteś żałosny.
Tragedia w rosji
Posted: 16 April 2010, 21:40
by rugger
Jeżeli uprawia politykę, to co chce ugrać ?
Tragedia w rosji
Posted: 16 April 2010, 22:01
by Fefan
rugger wrote:Jeżeli uprawia politykę, to co chce ugrać ?
Fotel prezydenta?
Tragedia w rosji
Posted: 16 April 2010, 22:02
by Jero
rugger wrote:Jeżeli uprawia politykę, to co chce ugrać ?
A tego to już Ci nie powiem, bo nie wiem. : )
Może nic nie chce ugrać, może po prostu chce pokazać że może to zrobić, że ma taką siłę. Zresztą... oficjalnie nie jest powiedziane że to tylko i wyłącznie jego decyzja (chociaż pytali się współpracowników Jarka czy to tylko jego decyzja, nie odpowiedzieli jednoznacznie, raczej wymijająco) więc nie będę się upierał, ale według mnie to raczej jest tylko i wyłącznie jego decyzja, tyle.
Tragedia w rosji
Posted: 16 April 2010, 22:17
by chybeck
Leon wrote:chybeck wrote:Leon wrote:Uważaj Star bo tu kacza armia czyha

Zaraz Cię skarcą za to co napisałeś

ktoś tu udowadnia, że jest tylko jedna słuszna osoba do karcenia i za cholerę nie chcesz dostąpić zaszczytu zjechania przez "kaczą armię" innym, jak można być tak samolubnym i brać to wszystko dla siebie?
Ojojoj jeszcze płaczesz? Starcza ci jeszcze łez ?
Taś taś

chciałem coś Ci odpisać Leon, naprawdę chciałem, ale to jest dla mnie za nisko, po prostu za nisko.
myślałem, ze mi nigdy przez gardło nie przejdzie obrona zachowania Jarosława Kaczyńskiego, którego nie znoszę i łatwiej od jego słów przełknąć kłębek drutu kolczastego, jednak muszę tutaj napisać to:
Ci, którzy mówią o Jarku (wg mnie gorszy z braci), że walczy już o prezydenturę wg mnie są w błędzie. może i chciał, by Lech był pochowany na wawelu. ale widziałem jak on wygląda, w ciągu 2 dni postarzał się o 10 lat. wątpię, żeby myślał teraz o prezydenturze.