To najbardziej zwariowany mecz jaki widziałem
Luksemburg zasłużenie zwyciężył na pierwszej mapie 7:6. Co prawda wyniknęło to jedynie z naszej dobrej woli, że się zgodziliśmy zagrać 3vs3 na początku, a później 4vs4, po pojawieniu się jeszcze jednego ich gracza
Jednak to co zrobili na 2 mapie przerosło nasze najśmielsze oczekiwania. Podczas warm ups oświadczyli, że ze względu na brak graczy nie ma sensu, żeby grali w playoffs, dlatego poweidzieli, że się poddają i rezygnują z rywalizacji w NC2. Wtedy normalnie mnie zatkało, ale fakty są jasne i klarowne: Polska awansowała do fazy playoffs
Brawo !!!
Za tydzień mamy przerwę i w neidzielę nic nie musimy grać, dlatego wszyscy mają w następnym tygodniu wolne. Delektujcie się tym, ponieaż już 03.12.2006 czeka nas pierwszy pojedynek fazy playoffs
Tak, więc w końcu mamy ten oczekiwany awans
Było ciężko, mieliśmy problemy ze skłądem,ale jednak mimo tego osłabienia potrafiliśmy wygrać te najważniejsze mecze.
Pozostaje oczywiście pewien niedosyt, że ten mecz z Luksemburgiem tak naprawdę nie został rozstrzygnięty, ale czasami właśnie tak bywa. MYślę, ze naprawdę zasłużyliśmy na ten awans, chociażby za niesamowite zaangażowanie niektórych graczy np. Wally.
Tak, więc faza playoffs czeka


