Polskie klany/drużyny
Posted: 14 June 2006, 16:56
hmm, to w takmi razie widze, ze nas dluga dyskusja czekaPOl janusz wrote:Dokładnie Jakub, widze że sami antyfani tras Nadeo tutaj.
Yard piszesz:- to ja się pytam czy nie ma krótkich custom tras? Oczywiście że są! Nawet krótkie trasy mogą dawać dużo satysfakcji np: opanowując je do perfekcji, urywanie coraz to kolejnych setnych części sekundy z rekordu itp.- albo sa za krotkie- już samo słowo "głupie" mi tu nie pasuje, skrót to skrót. Custom TEŻ mają skróty! Poza tym wole określenie "alternatywna droga do mety"- albo maja jakiś glupi skrot(y)
- no tutaj to mnie rozwaliłeś- albo sa trudne i wymagaja szczesciato że trasa jest trudna to jest jej ZALETA!
- z tym się zgodze... częściowo, każda trasa się kiedyś znudzi ale miło się do nich wraca (przynajmniej mi).- jeśli jeszcze jakas nie spelnia powyzszych punktów, to one się po prostu nudza (nawet Pro, chociaż to już inna sprawa)- widziałem sporo tras których autor zdrowo przesadził i 5 minut to mało na znalezienie mety - to ja dziękuje za taki custom, raczej frustracja murowana.natomiast trasy custom to jest zupelnie coś innego, czuje się przyjemnosc z jazdy
Nie twierdze że custom są złe - bo nie są np: "The Trump Card". O ile autor wie jak się robi porządną trase.
Sorry za offtopa ale nie mogłem się powstrzymać.
może mnie zle zrozumiales, ale nie mowie o wszystkich trasach custom, jest bardzo dużo beznadziejnych (mysle ze wiekszosc), ale jest również wiele swietnych, ktorye znacznie przewyzszaja te Nadeo. Wypowiadalem się głównie o trasach, ktore się gra druzynowo, a wiec w trybie rounds, wiec wtedy trudnosc nie jest zaleta, ale chodzilo mi tu głównie o mapy typu (nie podam nazw, bo nie znam na pamiec):
- podwojna rampa, po której trzeba przejechac grzebietem
- jeden skok w prawo z kilkoma finishami
tego typu trasy odstarszaja od tras Nadeo na kilometr...
poza tym, trudne trasy tez sa bardzo różne, poniewaz:
- albo sa trudne, poniewaz sa beznadziejenie zbudowane, wymagaja szczesliwego skoku czy odbicia ew. trzeba se mocno domyslac, gdzie trzeba jechac
- albo sa specjalnie zbudowane, zeby były trudne i to jest zupelnie co innego (kto pamieta trasy typu WTS, ten wie, o czym mowie)
gram już w TrackManie dłuższy czas, we wszystkie czesci, i przez ten czas wytworzyly się pewne zasady (jak pewnie w wielu innych grach się dzieje) co do "grywalnej" trasy: powinna miec 45s - 1.30min, nie powinna miec skrotow, chyba, ze zamierzone, powinna posiadac tzw. flow, czyli powinna być plynna, bez zadnych niespodziwanych zakretow, no i raczej nie powinna posiadac bajerow typu wallride, bo one czesto wymagaja szczescia itd.. To tego typu trasy testuja skill gracza, ale tez sprawiaja przyjemnosc z gry...
a na koniec male pytanie retoryczne: dlaczego w zadnej z liczacych się lig czy pucharow nie gra się na trasach Nadeo (z wyjatkiem Pro) ??
pzdr, ale coś czuje, ze się nigdy nie dogadamy w tej kwestii
