Page 5 of 5

Kuniec Pi-DZi-Es

Posted: 02 August 2009, 14:17
by mor_olo
po co? zeby scena się rozwijała i trwała
kto na tym skorzysta? scena, ludzie na scenie
kto ma to robić? scenowicze ?:D

Podsumowując scenowicze dla scenowiczów poprzez rozwoj sceny :D

Kuniec Pi-DZi-Es

Posted: 02 August 2009, 14:26
by Jakub
po pierwsze chce napisac, ze az milo widziec dyskusje z roznymi pogladami, ale BEZ KLUTNI (i to z udzialem scrapplera, mor_olo i jakuba) :)

przypominajac sobie jednak ESWC 07 i 08 pamietam, ze trackmania przez sponsorow airwaves i allegro miala jednak chba najwieksze stanowiska i sadze, ze nie mało graczy dopiero po tym doszlo do tej gry.

mi osoboscie nie przezkadza, ze tam wszedzie były loga airwavesa czy allegro, przeciez w koncu sam decyduje czy z tych firm zkorzystam (a może nawet to zrobie, bo podoba mi się, ze supportuje trackmanie).

nie zapomnijmy także, ze na ESWC 08 mielismy budzet nagrod z tego co pamietam taki sam jak CS.
sponzorzy sa wiec w stanie zrobić coś dla gry.

co to ma wiec do multigamingow?
z tego co pamietam, mitos z FF (kiedy jeszcze mieli div TMN) staral się jako wspolorganizator ESWC wlasnie o tych sponsorow i udalo się zrobić chyba do tej pory nabardziej unagrodzony i prestizowy turniej trackmanii w polsce, po ktorym nawet o trackmanii pisano w CD Action (krotko, ale pisano).

zrobil z tym wiele dla sceny.
watpie, zeby tak się stalo, jakby FF w tym czasie nie mialo div TMN.

Kuniec Pi-DZi-Es

Posted: 02 August 2009, 14:38
by Jakub
co to za madralinski mi tu bledy edytuje?
ja specialnie robię te bledy, to czesc stylu mojego pisania!!
proszę mi tego nie psuc, do cholery.

Kuniec Pi-DZi-Es

Posted: 02 August 2009, 17:00
by Scrappler
Mordunia nie o to mi chodzi ale dobra daje przykład:


Robimy XXXXX imprezę
Wujek daje 2500zł, xx daje 2500zł, yy daje 2500zł, zz daje 2500zł. Mamy 10k.
Napracowujemy się na mega robocie, tracimy na to około 2 tygodnie by przygotować wszystko naprawdę dobrze. Jest impreza, przyjeżdża 100 osób, 3 wygrywają nagrody (kasę np)

Kto poświeci 2 tygodnie, nieodpłatnie by to przygotować, ma samochód, tel i użyje ich do tej organizacji?
Kto na tym zyska, oprócz 3 ludzi co wygrają kasę?
itp, chodzi mi o to że to jest utopia, gdy nie ma jasnego celu i wielu ludzi i organizacji działających w tym kierunku, w tym samym kierunku. By ruszyć tmnf potrzebny jest wielki wysiłek wielu ludzi, organizacji (MG), środowisk, radio, tv......iiiiii kasssssa. The Experience było czystym biznesem, na którym zarobił ktoś i tyle. Spróbujmy zrobić biznes u NAS to się od ręki znajdą sponsorzy i chętni do roboty, a jak nie zrobimy biznesu to będziemy sobie opowiadać wiele różnych historii o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy.... i jak pisałem (prawie) każdy będzie miał rację, w zależności od punktu widzenia :D

Po tej Danii jak mówiłem otworzyły mi się oczy i szkoda mi czasu na opowieści dziwnej treści, działamy razem albo toniemy w morzu klawiatur których nigdy nikt nie dostał.... (to taka przenośnia :P )

(Dodano 02 sieprpnia 2009, 17:01)
co do kłótni Jakub wyjeb peta :P

Kuniec Pi-DZi-Es

Posted: 02 August 2009, 17:26
by mor_olo
Yhm Scrapp o to ci chodzi. Ja nie widziałem problemu bo z góry założyłem że kiedyś się to zwróci ;)

Robiąc taką imprezę zyskujemy rozgłos (media), kontakty biznesowe (sponsorzy), nowych graczy.
W ten sposób z czasem media będa zwiększać swoje zainteresowanie budując nam baze sponsorską oraz społecznosciową.
Sponsorzy zaczną wykładac większe sumy, a graczy oraz kibiców będzie coraz więcej.
Dzięki czemu w przyszłości zarabiać będą nie tylko gracze ale również i organizatorzy, ale wiadomo to trzeba odpowiednio zainwestować czas i pieniądze.

Wypromować można naprawdę wszystko wystarczy zrobić to w dobry sposób, popatrzcie chociazby na popularność Darta w Anglii, a z bliżej esportowych klimatów to że Starcraft jest w Azji tak popularny to właśnie za sprawą ludzi biznesu , polityki którym ktoś zaproponował ten pomysł i wdrożył go tak że jest z tego super biznes.

Tak jak ci pisałem ja mogę pomóc bo mam parę pomysłów i trochę doświadczenia, jedynym problemem jest to jak zdobyć te 10-15k żeby jakoś zacząć porządnie ;)

Kuniec Pi-DZi-Es

Posted: 02 August 2009, 17:31
by mor_olo
No i dla Ciebie to faktycznie może być jedynie strata czasu i pieniędzy an początku, ale dla ludzi młodych U-21 (sry :D) jest to dobra szansa by zdobyć jakieś pierwsze doświadczenia biznesowa i papiery które się przydadzą w przyszłości, bo robienie poważnego, oryginalnego i udanego biznesu w młodym wieku to chyba najlepszy wpis do CV jaki można sobie wymarzyć ? ;)

Kuniec Pi-DZi-Es

Posted: 02 August 2009, 18:13
by Scrappler
pwzops :) hehe, na razie jestem pochłonięty pracą (choć za 2 dni wakacje :P ) to jednak na pewno skorzystam z Twojej rady czy pomocy jeśli by coś miało być na rzeczy. Z resztą nie tylko Twojej bo jak całe TMNF się nie weźmie w kupę razem a zajmie się loklanymi tematmi to i tak w pipą :/, tak więc wszystkie ręce na pokład!

Co do wpisu w CV to powiem tak, że jak wpiszesz prowadzenie czołgów, pilotowanie wycieczek, czy naloty dywanowe to i tak potem lajf weryfikuje wszystko :). Prawda jest taka, że organizacja takiego lana nauczyła by Was młodych wiele nowych rzeczy i dała pałera, jeśli ktoś naprawdę chciałby się uczyć tego w kierunku biznesowym.

Tymczasem uważam że MG nie rozwiązuje prawie wcale tematu przyszłości tmnf więc nie szkoda mi PGS-u :), i bardzo się cieszę widząc POL tag :) :)

Kuniec Pi-DZi-Es

Posted: 02 August 2009, 18:23
by mor_olo
papier+brak wiedzy = możliwość weryfikacji w lajfie
brak papieru+wiedza= brak możliwości weryfikacji w lajfie

Warto mieć oba, ale w 99% ważniejszy jest papier ;)

Kuniec Pi-DZi-Es

Posted: 02 August 2009, 18:34
by KonradM
mor_olo: Co do ostatniego posta bym się kłócił. I to bardzo :)

Kuniec Pi-DZi-Es

Posted: 02 August 2009, 18:40
by szopek
mor_olo wrote:papier+brak wiedzy = możliwość weryfikacji w lajfie
brak papieru+wiedza= brak możliwości weryfikacji w lajfie

Warto mieć oba, ale w 99% ważniejszy jest papier ;)
zobacz podam CI przyklad:

Jesteś swieżo upieczonym technikiem hotelarstwa po szkole, idziesz do hotelu po prace nie potrafisz jezyka angielskiego zbytnio, z Toba ubiega o prace się koleś który nie mial stycznosci z hotelarstwem ale biegle wlada jezykiem, jak myslisz wlascicielowi bardziej się będzie oplacalo przeszkolic kolesia w pol roku pod wzgledem hotelarstwa i ma dobrego pracownika czy Ciebie uczyc jezyka ?

Kuniec Pi-DZi-Es

Posted: 02 August 2009, 18:40
by mor_olo
To jak bardzo to lepiej nie :D

Ja bardzo niechętnie staram się o papiery, nie lubie tracic na to poprostu czasu bo w to nie wierze wierze w lajf test :D Więc mogę ci potwierdzić że tracę przez to wiele szans :P

Kuniec Pi-DZi-Es

Posted: 02 August 2009, 18:43
by mor_olo
szopek wrote:
mor_olo wrote:papier+brak wiedzy = możliwość weryfikacji w lajfie
brak papieru+wiedza= brak możliwości weryfikacji w lajfie

Warto mieć oba, ale w 99% ważniejszy jest papier ;)
zobacz podam CI przyklad:

Jesteś swieżo upieczonym technikiem hotelarstwa po szkole, idziesz do hotelu po prace nie potrafisz jezyka angielskiego zbytnio, z Toba ubiega o prace się koleś który nie mial stycznosci z hotelarstwem ale biegle wlada jezykiem, jak myslisz wlascicielowi bardziej się będzie oplacalo przeszkolic kolesia w pol roku pod wzgledem hotelarstwa i ma dobrego pracownika czy Ciebie uczyc jezyka ?
Jeśli będzie to weilka sieć hoteli szef będzie miał trochę związane ręce przez zarządzenia z góry, po drugie dostając wiele ofert będzie miał problem z czasem aby sprawdzić jęz angielski ubiegajacych się o pracy, gdzie przyda im się papier ;)

Kuniec Pi-DZi-Es

Posted: 02 August 2009, 18:46
by szopek
mor_olo wrote:
szopek wrote:
mor_olo wrote:papier+brak wiedzy = możliwość weryfikacji w lajfie
brak papieru+wiedza= brak możliwości weryfikacji w lajfie

Warto mieć oba, ale w 99% ważniejszy jest papier ;)
zobacz podam CI przyklad:

Jesteś swieżo upieczonym technikiem hotelarstwa po szkole, idziesz do hotelu po prace nie potrafisz jezyka angielskiego zbytnio, z Toba ubiega o prace się koleś który nie mial stycznosci z hotelarstwem ale biegle wlada jezykiem, jak myslisz wlascicielowi bardziej się będzie oplacalo przeszkolic kolesia w pol roku pod wzgledem hotelarstwa i ma dobrego pracownika czy Ciebie uczyc jezyka ?
Jeśli będzie to weilka sieć hoteli szef będzie miał trochę związane ręce przez zarządzenia z góry, po drugie dostając wiele ofert będzie miał problem z czasem aby sprawdzić jęz angielski ubiegajacych się o pracy, gdzie przyda im się papier ;)
ale wiesz, przychodzisz na rozmowe kwalifikacyjna i koleś musi Cie sprawdzic czy ogarniasz jezyk bo na recepcji się zaczyna jak sien ie ma doswiadczenia i co ? przyjada Brytyjczycy i co ? koleś CIe zapyta how do you do ? a tu mu yes, i like ; D no to wiesz ... :)

Kuniec Pi-DZi-Es

Posted: 02 August 2009, 18:49
by mor_olo
Nie mówie że każdy przypadek będzie tak wyglądać, ale w większości papier daje ci możliwość zaprezentowania umiejetnosci a umiejetnosci zdobycie pracy ;)
Tak czy inaczej zrobienie porządnego turnieju w CV nie zawadzi :D

Kuniec Pi-DZi-Es

Posted: 02 August 2009, 20:28
by Scrappler
a moja sunia zrobiła dzisiaj siku 2 razy, a ja jeździłem na dziku :D
nie oooffffttttoooppppooowwwwaaaaććć :D

ja tam był zamknął temat :P ale nie mam admina :D

Kuniec Pi-DZi-Es

Posted: 02 August 2009, 21:11
by envy
scrappi jak sa takie inteligentne wypowiedzi bez przeklenstw i klotni to czemu mialbym zamknac taki temat ;D