Kwiecień przeplata, jest WCG, nie ma mistrzostw świata
Posted: 30 April 2009, 21:30
[teaser=http://www.tmpl.info]http://img510.imageshack.us/img510/3522/wcgnadeswc.jpg[/teaser]Bez dwóch zdań można stwierdzić, że przysłowie "Kwiecień plecień, bo przeplata, raz coś daje, co innego zabiera, kurna chata" ponownie się sprawdziło.
Mamy cyberolimpiadę, w zastępstwie za dotychczas największą imprezę z udziałem TMN, Electronic Sports World Cup.
Mamy informacje o sporej ilości imprez, ale... nie mamy na nie pieniędzy.
Mamy też napisane na forum posty liczone w dziesiątkach tysięcy, przy zaledwie paruset odwiedzinach strony!
Dziwny jest ten Internet. [more]
I znów - "dziwny jest ten Internet". Pobawimy się w przekształcanie Waszych słów, aby pokazać, że nie mieliście racji! Cytaty tylko z tego miesiąca! Lecimy w kolejności od najgorszych złamasów, przez przeciętniaków, kończąc na ludziach, którzy przechodzą metamorfozę. No-life'ów tym razem pominę.
Ferbi: "Najlepsze jest to, że im dłużej się gra w Trackmanię, tym w miarę wzrostu umiejętności czerpie się z z tej gry coraz więcej przyjemności."
Odpowiedź: Coraz więcej z każdym dniem grania w TM to można co najwyżej turlaków czerpać. Przyjemność schodzi na drugi plan, kiedy czujesz ten... no, powiedzmy nieprzyjemny smak.
Szopek: "Jak rezygnujesz z czegoś w życiu prywatnym, żeby coś osiągnąć w wirtualnej grze, to jesteś zerem."
Odpowiedź: Jeśli rezygnuję z piwa, czyli nie demoralizuję się, bo nie mam 18-tki, i osiągam cel on-line, jakim jest zjechanie Szafy na TS-ie, to jestem zerem?
Kyzzn: "Szafa to stateczny ojciec rodziny, który oprócz dzieci musi zmagać się jeszcze z papugą i kotem! Też byś w takiej sytuacji pił!"
Odpowiedź: Szafa nie jest stateczny, ale też z kotem, ani papugą się nie użera. Prawda jest taka, że gdy mu się wymknie "japa all", jest to skierowane do jego dzieci, bo nie słyszy w tym momencie marudzącego Jakuba na TS-ie.
Seque: "Ilość czasu, jaką przeznacza się na trening, jest zależna od talentu."
Odpowiedź: Więc mor_olo był megałajzą, skoro trenił dwa miesiące na ESWC, a nikt inny nie znał map? To samo Kamilos, jeśli trenuje paręnaście godzin dziennie i ma być wcielony do repry, to znaczy, że nie umie grać? A może zrozumiałem to na odwrót - co więc można stwierdzić o Jakubie, który treni trzy lata i grać się już nie nauczy?
Jarecki: "Uważam, że każda inicjatywa mająca na celu stworzenie jakiejś rywalizacji między graczami jest dobra, niezależnie od pory w jakiej występuje."
Odpowiedź: Tak, najlepsze są z pewnością te inicjatywy ze strony nawalonego Jakuba, po których dochodzi do rywalizacji połowy sceny, każdy na każdego. A w ich wyniku Redzik sam sobie daje ostrzeżenia, bo zaczyna się gubić w gigatonach spamu.
Jakub: "Robisz sobie jaja z najnormalniejszej rzeczy na świecie - sikania na siedząco."
Odpowiedź: Twierdzenie, że sikanie na siedząco to normalna rzecz dla osób, które nie potrafią jednocześnie skupić się na staniu, sikaniu i celowaniu do klozetu. Równie dobrze można powiedzieć, że sranie na stojąco jest normalne.
To by było na tyle, bo w tym miesiącu byliście wyjątkowo spokojni, mało upierdliwi i tylko nieliczni wykazywali skłonności do filozofowania. Krótko mówiąc:
"Tak skończyły się zawody wyciągania ch**a z wody" - by SZAFA no copyrights
Pozrawiają Kaktus & Shadow!
Dzięki Diav3l za zajebistą grafikę, Ty miszczu Painta!
Mamy cyberolimpiadę, w zastępstwie za dotychczas największą imprezę z udziałem TMN, Electronic Sports World Cup.
Mamy informacje o sporej ilości imprez, ale... nie mamy na nie pieniędzy.
Mamy też napisane na forum posty liczone w dziesiątkach tysięcy, przy zaledwie paruset odwiedzinach strony!
Dziwny jest ten Internet. [more]
I znów - "dziwny jest ten Internet". Pobawimy się w przekształcanie Waszych słów, aby pokazać, że nie mieliście racji! Cytaty tylko z tego miesiąca! Lecimy w kolejności od najgorszych złamasów, przez przeciętniaków, kończąc na ludziach, którzy przechodzą metamorfozę. No-life'ów tym razem pominę.
Ferbi: "Najlepsze jest to, że im dłużej się gra w Trackmanię, tym w miarę wzrostu umiejętności czerpie się z z tej gry coraz więcej przyjemności."
Odpowiedź: Coraz więcej z każdym dniem grania w TM to można co najwyżej turlaków czerpać. Przyjemność schodzi na drugi plan, kiedy czujesz ten... no, powiedzmy nieprzyjemny smak.
Szopek: "Jak rezygnujesz z czegoś w życiu prywatnym, żeby coś osiągnąć w wirtualnej grze, to jesteś zerem."
Odpowiedź: Jeśli rezygnuję z piwa, czyli nie demoralizuję się, bo nie mam 18-tki, i osiągam cel on-line, jakim jest zjechanie Szafy na TS-ie, to jestem zerem?
Kyzzn: "Szafa to stateczny ojciec rodziny, który oprócz dzieci musi zmagać się jeszcze z papugą i kotem! Też byś w takiej sytuacji pił!"
Odpowiedź: Szafa nie jest stateczny, ale też z kotem, ani papugą się nie użera. Prawda jest taka, że gdy mu się wymknie "japa all", jest to skierowane do jego dzieci, bo nie słyszy w tym momencie marudzącego Jakuba na TS-ie.
Seque: "Ilość czasu, jaką przeznacza się na trening, jest zależna od talentu."
Odpowiedź: Więc mor_olo był megałajzą, skoro trenił dwa miesiące na ESWC, a nikt inny nie znał map? To samo Kamilos, jeśli trenuje paręnaście godzin dziennie i ma być wcielony do repry, to znaczy, że nie umie grać? A może zrozumiałem to na odwrót - co więc można stwierdzić o Jakubie, który treni trzy lata i grać się już nie nauczy?
Jarecki: "Uważam, że każda inicjatywa mająca na celu stworzenie jakiejś rywalizacji między graczami jest dobra, niezależnie od pory w jakiej występuje."
Odpowiedź: Tak, najlepsze są z pewnością te inicjatywy ze strony nawalonego Jakuba, po których dochodzi do rywalizacji połowy sceny, każdy na każdego. A w ich wyniku Redzik sam sobie daje ostrzeżenia, bo zaczyna się gubić w gigatonach spamu.
Jakub: "Robisz sobie jaja z najnormalniejszej rzeczy na świecie - sikania na siedząco."
Odpowiedź: Twierdzenie, że sikanie na siedząco to normalna rzecz dla osób, które nie potrafią jednocześnie skupić się na staniu, sikaniu i celowaniu do klozetu. Równie dobrze można powiedzieć, że sranie na stojąco jest normalne.
To by było na tyle, bo w tym miesiącu byliście wyjątkowo spokojni, mało upierdliwi i tylko nieliczni wykazywali skłonności do filozofowania. Krótko mówiąc:
"Tak skończyły się zawody wyciągania ch**a z wody" - by SZAFA no copyrights
Pozrawiają Kaktus & Shadow!
Dzięki Diav3l za zajebistą grafikę, Ty miszczu Painta!