Page 1 of 2

"ZABILI MNIE, ZABIJĄ WAS..."

Posted: 01 September 2009, 16:14
by Scrappler
70 lat temu nastolatki nie grały w trackmanię. Nie miały sznas mięć życia. Nie miały szans bawić się k**wa (sory ale gardło sciska) mieć dzieciństwa, najpiękniejszego czasu życia :( :( :(

http://www.youtube.com/watch?v=kSR0njGH1Ho

http://pl.auschwitz.org.pl/m/components ... ieci_2.jpg

mój syn, wy, ja kupujemy gry, walczymy w PL coś tam... Nie zapomnijmy o nas samych (to mogliśmy być my :( )
Przeżywam co rok tą rocznicę bo babcia mi opowiadała takie rzeczy, że dziś jak pomyśle, że jeszcze raz by do nas wparowały niemieckie oddziały i ruskie watahy to pierwszy bym z gołymi rękoma poleciał....

Nie zapominajmy. Popatrzcie na zdjęcia tych dzieci, nastolatków bo to MY/WY, z zabitymi rodzicami, babciami wywiezionymi do niemiec na obozy, to my ludzie, TO MY Polacy!


KURRRRRR........................!!!!!!!!!!!!! ale mam nienawiść w oczach i pobeczałem się jak wieprz :( :(

[*] [*] [*] [*] [*]

"ZABILI MNIE, ZABIJĄ WAS..."

Posted: 01 September 2009, 16:16
by Vox populi
Popieram tą opinie, ale nie mogę że takie ruskie zniekształcają historie.

"ZABILI MNIE, ZABIJĄ WAS..."

Posted: 01 September 2009, 16:29
by Gobis
Jak to wczoraj ktoś w TV powiedział:
Nie ma się co smucić tylko trzeba się cieszyć.Nie ma się co spotykać na mszy tylko na piwie.
To już historia.

"ZABILI MNIE, ZABIJĄ WAS..."

Posted: 01 September 2009, 16:33
by Scrappler
tej postawy się boję Leon :(, popatrz na film, może sobaczysz siebie....

"ZABILI MNIE, ZABIJĄ WAS..."

Posted: 01 September 2009, 16:45
by Gobis
Scrap ja tylko uważam że nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.
Niemcy napadli a Ruskie wbili nóż w plecy :? Jednak wina leży w nas samych - polakach.Kto zna dobrze historie wie że losy mogły potoczyć się troszkę inaczej.Sam na pewno nie zbawiłbyś tych dzieci.Film docierający do serca ale to samo teraz dzieje się w Palestynie.Żydzi biorą przykład z Niemców i jakoś nikt tam nie patrzy.

"ZABILI MNIE, ZABIJĄ WAS..."

Posted: 01 September 2009, 16:56
by Abszt
II Wojna Światowa to najstraszniejsza rzecz jaka kiedykolwiek przydarzyła się ludzkości. Nie był to naturalny kataklizm, wypadek to wszystko było zaplanowane i wszystko zrobił człowiek człowiekowi. Dzieci - nie zrobiły nikomu nic złego, ale trafiały do komór śmierci, młode dziewczynki były gwałcone, to wszystko było straszne. Niemowlęta były żywcem wrzucane do pieca, a co działo się z kobietami w ciąży to już nie chcę wspominać.

Ważne żeby o tym pamiętać... - zastanówcie się Ci, którzy opowiadają dowcipy o Żydach, Hansach i innych (sam się dawno temu nawet śmiałem z tego, ale ostatnio jak ktoś opowiada takie rzeczy to zwracam mu uwagę). Ciekawe jakby Wam się takie coś przydarzyło?

Szkoda tych wszystkich dzieci, które musiały w tym piekle żyć... To smutne. Współczuję też wszystkim kobietom podczas tamtej wojny - każda jaka się nawinęła żołnierzom była gwałcona czy to przez aliantów czy żołnierzy państw Osi. Zezwierzęcenie... . O historii nie wolno zapominać...

PS moja babcia urodziła się w Niemczech w Ansbach w obozie amerykańskim (wcześniej prababcia pracowała u jakiegoś Bauera). Prababcia tam poznała pradziadka, który służył w armii amerykańskiej. Proponowano im wyjazd do USA. Odmówili i powrócili w ojczyste strony, gdzie zostali okradzeni z dość sporego dobytku i musieli zaczynać wszystko od nowa, a rodzina niemal cała wymordowana... .

To były tragiczne czasy...

"ZABILI MNIE, ZABIJĄ WAS..."

Posted: 01 September 2009, 17:18
by baserone
Nie ma co się rozgadywac na temat Niemców czy Rusków, bo każdy wie jak było, ale faktycznie przykro się robi patrząc na te sceny. To są dzieci i młodzież taka sama jak my, pozbawiona życia poprzez wyzej wymienione narody. Mamy szczęście, że ominęły Nas te czasy. Wielki szacunek dla ludzi, którzy przeżyli te tragedie i po wojnie umieli w miarę normalnie egzystować, bo szczerze mówiąc wątpie żeby ktokolwiek z Nas umiał się pozbierać po czymś takim.

Niestety ofiarami tej popierdolonej wojny były najczęściej osoby całkowicie niewinne, które nawet nie były żołnierzami itd. W jednej chwili wyprowadzeni z domu tracili wszystko i trafiali do obozów pracy czy zagłady.

Mnie też dziadek wiele razy opowiadał różne historie z czasów wojny. Mówił jak kiedyś kilku sąsiadów rozmawiało sobie na podwórku i nie z tego ni z owego w podworko wlanela bomba. Po czym wybiegła żona jednego z zabitych i widząc nieżywego męża pobiegła na dach i skoczyła kompetnie bez zastanowienia. Okazało się póżniej, że wśród zabitych był także jej syn i ojciec.

Podsumowując: Nie mam pojęcia co mieli w głowach ludzi, którzy dopuszczali się tych zbrodni. JAk z czystym sumieniem mogli robić takie rzeczy ?? nierozumiem, ale przypuszczam, że po wojnie wielu z nich popadło w choroby psychiczne, bo nie wyobrażam sobie żeby było inaczej.

Tyle na temat ode mnie.

"ZABILI MNIE, ZABIJĄ WAS..."

Posted: 01 September 2009, 18:15
by envy
hej, nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem (nad rozlanym piwem już mozna ;) )

nikt z was nie mial wplywu na to co się wydarzylo, trzeba jedynie o tym pamietac, nauczac i robić wszystko by się to nigdy nie powtorzylo dla jakiegokolwiek narodu

tak samo zal mi rozbiorow, jednak czy mielismy na to wplyw?

"ZABILI MNIE, ZABIJĄ WAS..."

Posted: 01 September 2009, 18:35
by iam
Seq... pierwszy raz się z Tobą zgodzę (ludzie, notować!). Ale prawda: Był KTOKOLWIEK z tego forum wtedy na świecie? Ja nie, Wy też nie... Scrapp, historia to historia, zmienić jej nie zmienisz.

"ZABILI MNIE, ZABIJĄ WAS..."

Posted: 01 September 2009, 19:06
by Khasius
Popieram Leona i Seque. było, minelo, koniec tematu.
Dla mnie dziwne jest ciagle roztrzasanie tego. Ludzie, ktorzy za tym stali dawno już niezyja, poza paroma niedobitkami (wybaczcie za dwuznaczne okreslenie :P). Mamy inne czasy innych ludzi. Czy tak samo mamy winic wszystkie narody, z którymi kiedykolwiek wojne mielismy? Fakt, jest to zle bez dwoch zdan, ale czy Polacy w innych wojnach nie postepowali podobnie? Robili rownie drastyczne rzeczy, jak każdy narod, wiec przy takim gadaniu trzebaby mowic o wszystkich, a nie tylko wybranych, bo "sami" lepsi nie bylismy.

"ZABILI MNIE, ZABIJĄ WAS..."

Posted: 01 September 2009, 19:33
by Outsid3r
Dobra wszycho fajnie... ale jak piłsudski gwałcił i mordował ruskich w 20 to już ani słowa... własnie dlatego nie lubie polskiej mentalności: my wielcy bohaterowie a inni to zuooooo... no ludzie... wiem że wojna to tragedia etc. etc. ale już trochę czasu mineło i mozna dalej żyć normalnie... Wojnie stanowcze NIE. ale jeszcze bardziej stanowcze NIE rozdrapywniu ran i mowieniu że nasi bądź co bądź sąsiedzi są fhói źli i niedobrzy ;F

pisze się "niedobrzy"
Envy

"ZABILI MNIE, ZABIJĄ WAS..."

Posted: 01 September 2009, 19:38
by Fan
Koniec tematu? Tu nie chodzi o to, żeby cokolwiek zmieniać, tylko pamiętać.

W muzeum Auschwitz-Birkenau w jednym z pierwszych (jak chodzi o trasę zwiedzania) budynków znajduje się świetny cytat, którego jednak nie mogę nigdzie teraz znaleźć. W przybliżeniu: "Trzeba pamiętać o historii, by nie być zmuszonym przeżywać jej na nowo".

Pamiętać o całej historii, czyli o Westerplatte, o rozbiorach, o Jedwabnem, o Holokauście... Uznać to wszystko, zaakceptować, i zrobić wszystko, żeby już nigdy to się nie powtórzyło.

"ZABILI MNIE, ZABIJĄ WAS..."

Posted: 01 September 2009, 19:41
by =HornET=
Właśnie, out ma 100% racji, a Polacy przez taką napinkę się trochę robią śmieszni, bo sami wykorzystali zajęcie Czechosłowacji przez III Rzesze żeby samemu sobie trochę ziemi zagarnąć.
Polacy pieprzą o zapominaniu i wybaczaniu na każdym spotkaniu czy to z Putinem czy z władzami niemiec, a i tak co jakiś czas sami znowu nam przypominają o tym robiąc szum w mediach i baja się zaczyna od nowa.

"ZABILI MNIE, ZABIJĄ WAS..."

Posted: 01 September 2009, 19:48
by Jakub
Fan wrote:Koniec tematu? Tu nie chodzi o to, żeby cokolwiek zmieniać, tylko pamiętać.

W muzeum Auschwitz-Birkenau w jednym z pierwszych (jak chodzi o trasę zwiedzania) budynków znajduje się świetny cytat, którego jednak nie mogę nigdzie teraz znaleźć. W przybliżeniu: "Trzeba pamiętać o historii, by nie być zmuszonym przeżywać jej na nowo".

Pamiętać o całej historii, czyli o Westerplatte, o rozbiorach, o Jedwabnem, o Holokauście... Uznać to wszystko, zaakceptować, i zrobić wszystko, żeby już nigdy to się nie powtórzyło.
a to co napisal outsider nie nalezy do "calej" historii?

"ZABILI MNIE, ZABIJĄ WAS..."

Posted: 01 September 2009, 19:53
by Fan
Jak najbardziej, należy. Tylko, że jak wysyłałem mój post to jego postu jeszcze nie było.

Z tą Czechosłowacją to nieco bardziej zawiła sprawa była, ale fakt faktem - zabraliśmy, wojskiem i należy to potępić.

"ZABILI MNIE, ZABIJĄ WAS..."

Posted: 01 September 2009, 19:54
by Diav3l
A ja powiem: Pamiętajmy o tych co oddali życie za naszą wolność, za ty by nam żyło się lepiej. Nie mam nic więcej do dodania.

"ZABILI MNIE, ZABIJĄ WAS..."

Posted: 01 September 2009, 19:55
by Abszt
@ Outsider - Ależ tutaj nikt nie rozdrapuje ran, lecz zachęca do pamiętania o przeszłości. I co w tym dziwnego, że gloryfikujemy naszą historię? USA robi tak od dawna i tam patriotyzm jest na porządku dziennym, kręcą filmy o tym i tamtym jest mnóstwo imprez związanych z wydarzeniami historycznymi. A my jedynie co robimy ok, to jest właśnie ta pamięć w postaci hołdów bohaterom, organizowaniu imprez historycznych (wciąż wg mnie jest ich mało). Resztę lepiej przemilczeć (czyli rozdrapywanie ran, bo tamci byli źli a tamci jeszcze gorsi. Polska mentalność zawistnego buraka daje o sobie znać). Nasi sąsiedzi byli/są jacy są. Będziemy mieć zawsze przejebane, bo jesteśmy w środku Europy.
I jeszcze kilka faktów: Polacy podczas II Wojny Światowej dopuścili się mniej mordów niż jakikolwiek inny aktywnie uczestniczący wtedy naród, więc też stawianie naszego narodu wśród bestii tez nie jest na miejscu. Więcej zbrodni popełnili w ciągu kilku dni żołnierze marokańscy niż Polacy podczas całej wojny. Do SS nie brano tylko Polaków (poza kilkoma wyjątkami). Więc też ta najbardziej haniebna historia nas ominęła. tak więc lepiej o historii pamiętać, może nie płakać i zamartwiać się, ale pamiętać - owszem.

"ZABILI MNIE, ZABIJĄ WAS..."

Posted: 01 September 2009, 19:57
by rugger
Przecież o takiej historii nie można zapominać a trzeba ją wspominać przy takich okazjach. Mimo wszystko mentalność ludzi nie zmienia się tak szybko, ich zachowanie i przekonania są jak obyczaje i tradycja. Jako przykład można podać ostatnie wydarzenia z Rosji i Niemiec, które pokazują jak głęboko zakorzeniony jest tam nacjonalizm, który bądź co bądź coraz głośniej można usłyszeć w mediach.

@Out każdy naród ma coś na sumieniu, jedni więcej drudzy mniej. Ale to co te chuje robili to ...

"ZABILI MNIE, ZABIJĄ WAS..."

Posted: 01 September 2009, 20:14
by Jakub
rugger wrote:Rosji i Niemiec, które pokazują jak głęboko zakorzeniony jest tam nacjonalizm, który bądź co bądź coraz głośniej można usłyszeć w mediach.
to spojrz może na komentary użytkowników np na WP.pl na jakimkolwiek temacie o pilkarzu ciemnoskornym.
"bron boze nam muzym w reprezentacji" itp.
w niemczech i np we francji tego jest o wiele mniej, tu gracze z afryki naleza do normalnosci.

w obecnym czasie odczuwam o wiele wiecej nacjonalizmu (nie mowie o patriotyzmie, to by było coś calkiem fajnego) w polsce niz w niemczech.

"ZABILI MNIE, ZABIJĄ WAS..."

Posted: 01 September 2009, 20:21
by Khasius
I dobrze Jakub mowisz. Sami probujemy najezdzac i uwidaczniac, co zlego inni robia, nie patrzac na to co sami robimy. Paranoja ale co poradzic.
W WWII jedni nabroili bardziej, w innych wojnach inni i tyle. Sens jest tylko w niedopuszczaniu do takich rzeczy, a nie w ich wzajemnym wypominaniu.