Gust muzyczny.
Posted: 04 January 2010, 17:33
Od jakiegoś czasu męczy mnie myśl "czym według innych osób jest gust muzyczny?" i takie właśnie pytanie zadaję Wam drodzy forumowicze, jednak na początek przedtawię Wam moją opinię na ten temat.
Każdy słucha wybranego przez siebie gatunku muzyki bądź gatunków. Jedni słuchają rocka, metalu, inni techno, trance, jeszcze inni popu, r'n'b, a jeszcze inni rapu i hip-hopu. I można uznać, iż to już jest gust muzyczny.
Według Wikipedii, gust oznacza "poczucie piękna i elegancji". Czyli osoba lubująca się w rock'u powie, że ta muzyka jest najlepsza, a innej się nie da słuchać. Tak samo w innych gatunkach.
Ale czy może być obszernym pojęciem? Czy gust może oznaczać poczucie piękna w każdym rodzaju muzyki, czy też osoby lubiące każdy rodzaj muzyki go nie posiadają?
Ja osobiście np. uwielbiam Trance, lecz nie twierdzę, że inne gatunki muzyki to dno. Każdy rodzaj muzyki ma w sobię coś, a szczególnie każdy utwór. Czy jednak ocenicie mnie jako bezguście muzyczne, czy też wręcz przeciwnie? Czekam na odpowiedzi do pytań postawionych przeze mnie wcześniej.
Teraz jednak druga myśl, która mnie nurtuje. Czym jest "dobry gust muzyczny"? Czy taki w ogóle istnieje?
Np. osoba lubiąca techno powie, że fan rocka ma zły gust muzyczny, bo nie lubi techno, czy mówi prawdę?
Wg. mnie dobry gust muzyczny to zdolność do wykrywania w utworach różnych cech. Np. w popie będzie to rytm, dobry wokal (szczególnie brak fałszu), czasem przesłanie i treść. W rocku to co wyżej, lecz tu nie do końca mam pewność, choć więcej nagrań z tego gatunku ma przesłanie. Jednak co liczy się w trance, techno, house, ambient, D'n'B itp? Na pewno rytm i melodia. Czy według Was coś innego się liczy?
Czekam na opinie.
Każdy słucha wybranego przez siebie gatunku muzyki bądź gatunków. Jedni słuchają rocka, metalu, inni techno, trance, jeszcze inni popu, r'n'b, a jeszcze inni rapu i hip-hopu. I można uznać, iż to już jest gust muzyczny.
Według Wikipedii, gust oznacza "poczucie piękna i elegancji". Czyli osoba lubująca się w rock'u powie, że ta muzyka jest najlepsza, a innej się nie da słuchać. Tak samo w innych gatunkach.
Ale czy może być obszernym pojęciem? Czy gust może oznaczać poczucie piękna w każdym rodzaju muzyki, czy też osoby lubiące każdy rodzaj muzyki go nie posiadają?
Ja osobiście np. uwielbiam Trance, lecz nie twierdzę, że inne gatunki muzyki to dno. Każdy rodzaj muzyki ma w sobię coś, a szczególnie każdy utwór. Czy jednak ocenicie mnie jako bezguście muzyczne, czy też wręcz przeciwnie? Czekam na odpowiedzi do pytań postawionych przeze mnie wcześniej.
Teraz jednak druga myśl, która mnie nurtuje. Czym jest "dobry gust muzyczny"? Czy taki w ogóle istnieje?
Np. osoba lubiąca techno powie, że fan rocka ma zły gust muzyczny, bo nie lubi techno, czy mówi prawdę?
Wg. mnie dobry gust muzyczny to zdolność do wykrywania w utworach różnych cech. Np. w popie będzie to rytm, dobry wokal (szczególnie brak fałszu), czasem przesłanie i treść. W rocku to co wyżej, lecz tu nie do końca mam pewność, choć więcej nagrań z tego gatunku ma przesłanie. Jednak co liczy się w trance, techno, house, ambient, D'n'B itp? Na pewno rytm i melodia. Czy według Was coś innego się liczy?
Czekam na opinie.