Page 1 of 2
Propozycje zmian w formatach turniejowych
Posted: 21 January 2010, 16:24
by mor_olo
Oglądam sobie Intel Extreme Masters w Quake Live i pewne rzeczy stwierdziłem, że są fajne.
Oni jak podobnie wiele innych scen mapki maja zawsze te same, co powoduje, że zawodnicy utrzymują w 90% swój poziom nie trenując po kilka miesięcy, jasne trochę im aim spada, ale po kilku treningach wracaja do formy.
Zdaję sobie sprawę jak wielką siłę TM stanowi tworzenie map, ale IMO to powinno przyciągać jedynie do grania for fun.
Granie turniejowe powinno polegać na skillu i psychice, a nie na "ciotowaniu" typu Frost, Karjen. Ciągłe zmiany map propagują właśnie takie trenienie po 6h dziennie, czy ile oni tam trenują ;P
Po drugie, jeśli zostaniemy przy w miare stałym zestawie map, komentatorzy zawsze będą znać szczegóły map, podobnie jak widzowie. Znacznie przyjemniej ogląda się spotkanie, gdy wiesz lub chociaż komentator powie gdzie jest ryzykowny drift, gdzie często łapią bugi
No i po trzecie nie będzie czegoś takiego jak : "nie miałem w tym tygodniu czasu zeby wytrenic mapke, czy tym bardziej trzech", łaczy się to tez oczywiście ze zwiekszeniem poziomu gry.
Jak dla mnie byłoby to logiczne posuniecie w kierunku rozwoju sceny. Takie podejście propagują ESL, ESWC, WCG (Chodzi mi o to jak wczesnie wypuszczają te kilka mapek), więc chyba coś w tym jest.
Polecam zobaczyć sobie relacje na
http://tv.esl.eu/de/ z turnieju QL, naprawdę świetnie się to ogląda, w końcu zrozumiałem na czym poelga ta gra i ani na chwilę się nie nudziłem, świetna realizacja, świetnie byłoby, gdyby spotkania TM były pokazywane w ten sposób
Kończąc ET ma fajny system jest prestizową ligą, ale jej potencjał został dawno wykorzystany.
Jestem za tym, żeby robić turnieje na ESL i zmieniać mapy co 3,6 miesięcy i dążyć do dalszego rozwoju sceny
Co wy sądzicie na ten temat

?
Re: Propozycje zmian w formatach turniejowych
Posted: 21 January 2010, 16:39
by Vanitas / Lexiu
mor_olo wrote:
Zdaję sobie sprawę jak wielką siłę TM stanowi tworzenie map, ale IMO to powinno przyciągać jedynie do grania for fun.
Granie turniejowe powinno polegać na skillu i psychice, a nie na "ciotowaniu" typu Frost, Karjen. Ciągłe zmiany map propagują właśnie takie trenienie po 6h dziennie, czy ile oni tam trenują ;P
A myślisz że FPSowcy też nie trenią 6h dziennie

Żebyś ty zobaczył mojego kumpla... :> Nie wiem ile trenuje Frost czy KarjeN, ale z tego z co wiem życie prywatne też mają i nie nolajfują 60h/tydzień
mor_olo wrote: Po drugie, jeśli zostaniemy przy w miare stałym zestawie map, komentatorzy zawsze będą znać szczegóły map, podobnie jak widzowie. Znacznie przyjemniej ogląda się spotkanie, gdy wiesz lub chociaż komentator powie gdzie jest ryzykowny drift, gdzie często łapią bugi

Fakt. Tylko po co? Zwykle na mapie są same ryzykowne drifty, a bugi łapią wszędzie

.
mor_olo wrote: No i po trzecie nie będzie czegoś takiego jak : "nie miałem w tym tygodniu czasu zeby wytrenic mapke, czy tym bardziej trzech", łaczy się to tez oczywiście ze zwiekszeniem poziomu gry.
Ludzie teraz nie trenują, a co będzie przy jednych i tych samych nudzących mapach <ziewa>.
mor_olo wrote: Jak dla mnie byłoby to logiczne posuniecie w kierunku rozwoju sceny. Takie podejście propagują ESL, ESWC, WCG (Chodzi mi o to jak wczesnie wypuszczają te kilka mapek), więc chyba coś w tym jest.
Eeee? Co ma wczesne wypuszczanie map do propagowania stałych map turniejowych? Wyjaśnij bo nie widzę logicznego połączenia.
Wiesz jaką przewagę ma QL nad TM? Jak grasz to nie zwracasz tak bardzo uwagi na samą mapę, tzn przeszkody, ściany ofc, ale mapa sama w sobie większego znaczenia nie ma. A TM? Ciągle "prawo, slide w lewo, gazu, slide w prawo, zmieścić się w megamałej dziurze..." i ciągle to samo. Gracze po prostu będą zasypiać, narzekać na powtarzalność i w ogóle.
Chcesz pozbawić jednej z podstawowych zalet, której nie ma taki np. NFS. To jakby pozbawić Call of Duty różnorodności broni, systemu RPG i kazać graczom walczyć na noże i pistolety, tudzież skórki od bananów.
Propozycje zmian w formatach turniejowych
Posted: 21 January 2010, 16:43
by skt7
Trackmania od innych gier różni się m.in. właśnie tym, że co np. tydzień wychodzą nowe trasy, co sprawia, że każdy musi spędzić na grze wiele godzin trenując-poznając nowe zakręty. Czy trasy 3miesieczne będą lepsze? No nie wiem.
Dzięki temu, że co chwilę mamy nowe trasy uczymy się jak przejechać nowe zakręty. Mapperzy co raz to lepiej poznają edytor tras, i wymyślają kolejne zakręty, których My się uczymy. Jeśli mamy 3trasy na tydzień, tak jak to jest na PL, uczymy się szybko poznawać/opanowywać trasy, czy to jest złe? Raczej nie.
Co prawda grając same ESL, gdzie trasy są zmieniane 2-4 razy w roku(chyba) reg=pb-0.20-0.50s u pr0plajerów. Nie wiem, czy szlifowanie 6tras przez pół roku jest dobrym rozwiązaniem, raczej uważam, że stali byśmy prawie w miejscu, zamiast poprawiać swoje umiejętności.
Mimo tego, że esl w polsce(w druzynach typu POL/BVG*) raczej jest pomijany, to zajmujemy naprawdę dobre miejsce w NC.
Więc raczej nie popełniamy błędów w trenowaniu/graniu na trasach co chwilę innych.
/*-nie wiem czy faktycznie nie grają w esl.
Propozycje zmian w formatach turniejowych
Posted: 21 January 2010, 16:52
by mor_olo
@Lex
ESWC, ESL, WCG wypuszcza mapy znacznie wczesniej dzięki czemu są bardziej stałe niż na innych turniejach. Nie wygląda to tak że mamy tylko tydzien, ale znacznie wiecej czasu, i jeden trudny tydzien nie zaprzepaszcza szans na wygranie turnieju.
Twoje argumetny popierasz graczami FPS którzy ciotują, graczami TM którzy wszedzie widza trudne zakrety i bugi oraz nie chce im się trenic nawet nowych mapek. Sry, ale to imo słaba podstawa do argumentacji
@skt7
Mi bardziej chodziło nie o umiejętności a popularność gry
Propozycje zmian w formatach turniejowych
Posted: 21 January 2010, 16:59
by ShaDDy
już daaaaaaaaaaaaaawno temu o tym myslalem i o ile mnie pamiec nie myli, z Toba Mordo o tym rozmawialem

Natlok turniejow już spokojnie dwa lata temu wymuszal no-life, a przeciez nie na tym to ma polegac, ze osoby z wieksza iloscia wolnego czasu sa lepsze (i nie ujmuje tu Karjenowi szybkosci poznawania tras przez niego, ale majac go w znajomych wiem, ze siedzi od rana do nocy z wlaczonym TM...). W chwili obecnej natlok turniejow jest po prostu ogromny, w samym styczniu gdybym chciał to moglbym wystartowac w pieciu (mowie o naprawdę duzych i z ciekawymi nagrodami), w dodatku nie liczac NC/STC, a na każdym z nich jest zawsze inny mappack.
Dlatego np. kiedy w trakcie PL organizuje się jakieś mniejsze turnieiki, podpowiadalem, lub organizatorzy sami na to wpadali, zeby wziac traski wlasnie z PL, zeby zaoszczedzic treningu i jednoczesnie zeby przyciagnac czolowke.
Jak najbardziej jestem za taka zmiana, tylko będzie bardzo ciezka wdrozyc ja w zycie...
Propozycje zmian w formatach turniejowych
Posted: 21 January 2010, 17:02
by Kinguś
toddy tez siedzi cały dizęń i noc nic dziwnego ze nei wygralismy z norwegią

Propozycje zmian w formatach turniejowych
Posted: 21 January 2010, 17:08
by mor_olo
@Shaddy
Ja bym był za spróbowaniem tego w Polsce jeśli wyjdzie fajnie, to mamy argument, by przekonać świat.
Zresztą ESL powoli staje się najsilniejszą ligą TM, w Polsce tylko ludzie nie graja. Inne kraje mają Pro Series. Gdybyśmy robili PL, PITMC i inne sponsorowane turnieje tam, zwiekszylibysmy ich prestiz i w koncu byliby najsilniejsza liga na swiecie, a oni wlasnei te bardziej skillowe zasady proponuja

Propozycje zmian w formatach turniejowych
Posted: 21 January 2010, 17:20
by Jarecki
Wiec może się wypowiem krótko...
Są plusy i minusy tego co napisał Olo w 1 poście tego tematu.
Tylko od razu lekko kłóci mi się porównanie mapek cotygodniowych (3 w tyg jak PL, NC STC) z ESWC czy WCG. Akurat w tym wypadku to działa na podobnych zasadach jedyne co jest różne to częstotliwość dostawania mapek... Każdy pamięta eswc jak rzucali 8 mapek do wytrenowania w niewiele ponad miesiąc... Jedyne to fakt, że można w 1 tyg poćwiczyć 6 a w drugim 0... wiec to by było na plus...
Inna sprawa ESL gdzie się jeździ te same mapki przez pół roku no i szczerze powiedziawszy chce się wymiotować już po miesiącu czasu... Monotonia tak bije do głowy, że nawet się nie chce patrzeć na nic co ma w znaczku ESL i nawet oglądanie cały czas meczów na tych samych mapkach robi się nudne, bo to jednak tylko jazda od pkt A do pkt B...
I teraz rozwiazanie na PL9.... Miesiąc wcześniej wydać mapki na wszystkie kolejki wtedy ludzie sobie będą poznawać, a później jedna ogarnieta osoba wybiera mapki na poszczególne rundy

I nikt nie będzie płakał... To jedyne rozwiązanie jakie moja głowa potrafi pojąć jako w miare obiektywne

Propozycje zmian w formatach turniejowych
Posted: 21 January 2010, 17:30
by skt7
Jakiś czas temu "kłóciłem" się z szadołem o mappack na turniej indywidualny online organizowany przez naszego wielkiego admina
Co prawda wydawało mi się to bez sensu(gra na trasach eliminacyjnych do wcg w całkowicie odrębnym turnieju indywidualnym), ale jednak jest to chyba jedyne wyjście z sytuacji, gdy tak jak damianhhh napisał, miał możliwość gry w 5turniejach w 1miesiącu. Nolife mode_on nie ma sensu, to tylko gra... Gdzie miejsce na browar(pzdr. diav,jakub

)
Co do komentatorów - srać na to, jeśli na komentatora załapała by się osoba, która ogarnia tm, to nie było by tego punktu mor_olo. Po paru minutach jazdy, nawet dla nooba widoczne są zakręty, które mogą być kluczowe w meczu, więc ten punkt/argument można pominąć.
Propozycje zmian w formatach turniejowych
Posted: 21 January 2010, 17:33
by mor_olo
Ja ich nei widzę
rly, musze pograć mapkę
więc ten punkt/argument można pominąć.

Propozycje zmian w formatach turniejowych
Posted: 22 January 2010, 14:28
by ShaDDy
mor_olo wrote:Ja bym był za spróbowaniem tego w Polsce jeśli wyjdzie fajnie, to mamy argument, by przekonać świat.
niby ok, zalozmy ze wprowadzimy to na pitmc i PL, a w miedzy czasie ESWC i WCG wpakuje się ze swoimi mapami, pozniej ESL i znow STC i z naszych map d*pa
poza tym moim zdaniem polskie mapki nie trzymaja poziomu i w takim wypadku trzebaby zwrocic się do zagranicznych, a jak wiemy, i na PL i na PITMC zawsze były grane wylacznie polskie traski...
Propozycje zmian w formatach turniejowych
Posted: 22 January 2010, 14:36
by iam
Jeśli nie chcecie monotonii to zawsze można utworzyć swojego rodzaju "katalog bazowy" tras, powiedzmy 10, czy coś i z tych tras wybierałoby się 3 na mecz. Nie byłoby aż takiej powtarzalności, a zawsze znajdzie się ktoś, kto trenował pozostałe trasy ;]
Propozycje zmian w formatach turniejowych
Posted: 22 January 2010, 14:37
by mat154
Na pl2 były mapki z STC i GiantCupa

Propozycje zmian w formatach turniejowych
Posted: 22 January 2010, 14:44
by SuNRisE
Jeżeli jest wam tak wygodniej to zrobcie może ankiete i będziemy wiedzieli co wolicie wtedy będziemy wiedzieli co lepiej robić

bo w najblizszym czasie przyda mi się taka wiedza

Propozycje zmian w formatach turniejowych
Posted: 22 January 2010, 14:55
by Fefan
SuNRisE wrote:Jeżeli jest wam tak wygodniej to zrobcie może ankiete i będziemy wiedzieli co wolicie wtedy będziemy wiedzieli co lepiej robić

bo w najblizszym czasie przyda mi się taka wiedza

Imo ankieta dostepna dla ogolu sceny jest glupota, bo jak zawsze wiekszosc glosow będzie od osob, ktore i tak albo się nie zapisza, albo się nie stawia na mecz, albo coś w tym stylu (ze tylko przypomne ankiete przed PL8).
Co do tematu, to zgadzam się z Jarkiem.
Propozycje zmian w formatach turniejowych
Posted: 22 January 2010, 15:05
by Wally
mi się pomysl podoba i sam to proponowalem kiedyś na pl.
To jest dobre, wrzuca się 7tras na cale turniej, pozniej druzyny odrzucaja po 2 trasy i jazda jest na 3 pozostalych.
W miedzyczasie mozna bez wielkiej straty trenowac mapki na inne turnieje, a do tych wypuszczonych wczesniej na dłuższy okres po prostu wracac przed meczem.
Moznaby zrobić jakiś taki turniej, tyle ze imo, PL powinno być w swoim formacie, a testowac powinnismy na jakims mniej zasluzonym turnieju ;p
Propozycje zmian w formatach turniejowych
Posted: 22 January 2010, 15:46
by mor_olo
@Shad
No No to można poprostu mapy ESL wziasc, oni naprawdę są teraz najlepszą ligą warto być blisko nich
@Wally
Ja mialem na mysli ze ustalamy jakieś 5 map i poprostu każdy turniej indywidualny jaki będzie w Polsce gramy na nich

Propozycje zmian w formatach turniejowych
Posted: 22 January 2010, 16:26
by Abszt
mor_olo wrote:
Ja mialem na mysli ze ustalamy jakieś 5 map i poprostu każdy turniej indywidualny jaki będzie w Polsce gramy na nich

Dla osób, które są niedzielnymi graczami może i jest to dobre, ale większość lubi spędzić więcej czasu w Tm i gdyby w KAŻDYM (jak napisałeś) indywidualnym turnieju byłyby te same trasy to podczas 2 turnieju każdy by nimi rzygał. Tym bardziej, że w mappacku znajdą się trasy, które nie każdemu podpasują lub na 5 tras 3 będą zje*ane. I jeszcze inna sprawa (to jest przykład) - są np 4 turnieje grane na tych samych trasach i jest jedna osoba lub kilka, którym mappack podszedł i one nie dają szans innym i wygrają w ten sposób wszystko co będzie indywidualne do wygrania w tym roku. To zniechęci inny graczy i prędzej czy później wszyscy będą się domagać powrotu do starego formatu i częstszych zmian. Dlatego ten pomysł IMO jest bez sensu.
Już prędzej można sukcesywnie dodawać nowe trasy do starych lubianych, ale i tak dużo do powiedzenia ma przede wszystkim organizator takiego turnieju. Jakie sobie trasy zażyczy, tak każdy będzie miał całe g*wno do powiedzenia.
Propozycje zmian w formatach turniejowych
Posted: 22 January 2010, 16:33
by Scooter Fox
Od całego tego tematu bije następującym podejściem:
Nie chce mi się grać w Trackmanię, ale pograłbym sobie w jakichś turniejach. Broń Boże trenował, nie ma mowy, ale jeden meczyk co niedzielę dam radę. Tylko co zrobić, żeby tak było? Wiem! Niech będzie jeden mappack na początku roku, posiedzę nad nim tydzień, a potem przez cały rok spokój, genialne!
Jak dla mnie tragedia, w Premiership po 5-6 tygodniach tych samych mapek mieliśmy już dość i jeździliśmy tylko te nowe (specjalne), starych (regularnych) nie tykając nawet kijem.
To, co proponuje Wally, to maksimum tego, co mógłbym tolerować, ale i wtedy 5 tygodni to maksimum dla turnieju, dłużej naprawdę nikomu nie będzie się chciało tych samych tras trenować. Podejście Jareckiego, czyli wszystkie 16 tras miesiąc przed PL (jeśli dobrze zrozumiałem) to tak naprawdę prawie to samo, co jest teraz; tylko najlepsi je opanują przed turniejem, reszta i tak będzie wałkowała po trzy na tydzień.
Propozycje zmian w formatach turniejowych
Posted: 22 January 2010, 16:45
by CreativePL
Pomysł w ogóle mi się nie podoba, bo w takim przypadku skill w ogóle by się nie liczył bo mapka była by treniona przez parę miesięcy/lat.
Nie ma w ogóle co porównywać Q to TM, bo to sa w ogóle inne gry.
Przytoczę przykład na CS gdzie turnieje grane sa na tych samych mapach praktycznie od początku CS. Mam kolesia który jest dość dobry w CS - myślę ze top 100 polski(jednak nie gra w żadnym klanie bo nie ma na to czasu) i stoczyłem z nim wiele rozmów nt. CS vs. TM i doszliśmy do wniosku ze w ogóle nie ma co porównywać tych gier. W CS jak i w quake liczą się inne umiejętności niż w TM, przede wszystkim taktyka, celność, zgranie itd. W TM natomiast jak najlepszy czas. Gdyby przez rok na turniejach były by te same mapy to nie dość, że każdy znał by je na pamięć (gdzie zrobić drifta gdzie nie gdzie na FS gdzie WB itd itd) i opanował by to do perfekcji to inne czynniki nie przeszkodziły by mu w zdobywaniu takiego a nie innego czasu, natomiast w cs sa jeszcze inni gracze którzy moga cie zabic, i nie za każdym respawnem nie możesz chodzic tymi samymi trasami i strzelać w te same miejsca.