Page 1 of 1

Widziałem orła cień. A Wy?

Posted: 21 September 2010, 20:12
by ShaDDy
[teaser=http://www.tmpl.info]http://img230.imageshack.us/img230/5766/tokar2.png[/teaser]Jest 21 września 2010. Dywizja TrackManii opuszcza szeregi zespołu Universal Soldiers. Przyczyna jest bardzo zagmatwana. Po dogłębnej analizie całego zdarzenia i przesłuchaniu wielu świadków, głównym podejrzanym został niejaki Chińczyk. Jak się okazało, sprawa zaczęła się właśnie od niego, równy miesiąc temu. [more]

Historia, wypisz wymaluj rodem z uf-gaming.pl, rozpoczyna się 21 sierpnia br. Wtedy to właśnie skośnooki bohater zalinkowanej opowieści rozpoczął kolejne SMS-owe przekupstwo. Jako iż sprawa miała prawie identyczny przebieg, tak też moje dochodzenie przedstawię podobnie, pozwolę więc sobie zacytować redaktora UF. "Poniżej prezentuję kilka screenów, dotyczących wyżej wymienionych incydentów." Z tym że ja prezentuję tylko jednego mrocznego skrina.

Image

Niestety, tym razem także nie udało się tyranowi dopiąć swego celu życia. Wściekły, kilka dni później całą akcję powtórzył z małoletnim Konradem J., który po długich negocjacjach wyżydził wówczas od swojego przyszłego szefa całe restauracyjne menu + zapitkę. To nie spodobało się graczom Teamu Cioci Wiesi - ci wspólnicy bowiem ledwo dostawali dwa posiłki dziennie, byle głodni nie chodzili. Nikogo więc nie może dziwić decyzja podopiecznych Wiesi o odejściu z niedomagającej restauracji. A szef tylko zaciera ręce, że będzie miał więcej towaru na diety za fikcyjne odloty wszechstronnych orłów i nie tylko. :) I w tym momencie dochodzimy do momentu, w którym ujawniona zostaje prawdziwe oblicze Chińczyka. Tak naprawdę jest on najstarszym w rodzie orłów, który właśnie utracił kilku członków.

Krótkie wyjaśnienie od IrReda z TCW: "Tak oto, po rozegraniu 21 oficjalnych spotkań w międzynarodowych turniejach (18-3-0), po indywidualnym reprezentowaniu US na polskich finałach ESWC i WCG, oraz światowych finałach ESWC, po zwycięstwie w AGL Inauguration Cup, 3 miejscu na Lancraft Czechy, po awansie do elitarnego GC8 i SteelSeries Cup, po tym jak wreszcie w top20 tm-ranking znalazł się gracz z polskiej sceny (wszystkie wymienione to czas niecałego pół roku), zostaliśmy zmuszeni opuścić US, aby US mogło być reprezentowane na WCG przez Nothinga."

Całość oświadczenia IrReda, który od dziś urywa jakikolwiek kontakt z e-sportem, można znaleźć pod tym adresem.

Ale lecimy dalej z opowieścią. Zapewne wiele osób pomyśli, iż kolejnym targetem przodującego chińskiego orła przedniego będą napoje, a konkretnie herbaty, Ekstremalne Herbaty. O alkoholu nie wspomnę, bo przecież dzisiaj nikogo nie dziwi jego spożywanie nawet w niemieckiej reprezentacji niszowego sportu, jakim jest piłka nożna(seen that?). Ale nie! Drapieżnik będzie śpiewał "Do szopy hej pasterze" i spróbuje w ten sposób przyciągnąć do siebie pojedynczych "wspaniałych wojowników". Powodzenia w negocjacjach, życzę udanych łowów.

A jeszcze nie tak dawno temu przodujący orzeł we własnej osobie nawoływał całe nasze jastrzębiowate środowisko do roztropnego przelatywania i alkoholu nie nadużywania! Tymczasem sam hipokrytycznie rzuca mięsem na prawo i lewo. Ale oficjalnie to przecież nic poważnego, to tylko walka o terytorium dla swojego potomstwa. Tylko pytanie, czy robiąc to w ten sposób, to potmostwo będzie miało jakiekolwiek szanse na przetrwanie? Gdzie ten profesjonalizm Mr Eagle? Chyba nie tędy droga do niego.

Widziałem orła cień. A Wy?

Posted: 21 September 2010, 20:36
by oddowicz
a morał z tej bajki jest krótki i niektórym znany ludzie to egoiści i w większości chamy

Widziałem orła cień. A Wy?

Posted: 21 September 2010, 20:45
by Jakub
hmm, az literacko tu się robi.

orzel fruwa wysoko, jednak jego cien mu przypomina z kad pochodzi (na ziemi się urodzil) i gdzie się jego historia zakonczy (w powietrzu przeciez już nie będzie, jak umrze).

nie zla metafora, orzel (warlike, kogo teamu maskotka jest orzel) i jego zachowanie w kierunek TCW, a na drugiej stronie jego cien (angl. shadow, taki glupi gracz z trackmanii), który pisze ten artykul.

trafnie wybrany tytul artykulu.

Widziałem orła cień. A Wy?

Posted: 21 September 2010, 22:35
by Ludwik
I całe to pie*dolenie w4rlike'a o tym, ze chce dla TCW jak najlepiej i nie zmuszaja ich do niczego
...ja ani nikt inny z zarzadu US im się nie miesza w zespół...
ch*j strzelił :/ Pozdro panie "mam wyjebane na całą reszte" w4rlike...

Widziałem orła cień. A Wy?

Posted: 21 September 2010, 22:42
by Vanitas / Lexiu
Shadow, coraz bardziej mnie zaskakujesz. Najpierw mistrz rozgłosu, potem uczeń Sienkiewicza? :D

Ontopic się nie wypowiem bo i sprawa mnie nie dotyczy, ale jeżeli to co piszą o w4like'u to prawda, to... szkoda słów. Ale takie ludziska też żyją i nic na to nie poradzimy. Dobrze że nie lideruje PiSem, bo dopiero byłaby masakra...

Widziałem orła cień. A Wy?

Posted: 21 September 2010, 23:22
by Lewy
A mi się przypomina w takim momencie hymn trackmanii ze Stęszewa ^^

Oddo pięknie napisane :)

Widziałem orła cień. A Wy?

Posted: 22 September 2010, 6:03
by SuNRisE
:D 12 kilo kurczaka :) echh pamiętne WCG xD od tego się zaczeło żywienie zawodników ;D Lewy lan w steszewie stanie się tradycja sceny xD zloty ptaków z całej polski ;D rzecz jasna najlpeszych ptaków xD !

Widziałem orła cień. A Wy?

Posted: 23 September 2010, 19:44
by skt7
GJ w4rchlak! Scena tm jest z Ciebie dumna :*

Widziałem orła cień. A Wy?

Posted: 23 September 2010, 20:46
by Scrappler
taaaaa...
Wujek, jak zwykle, jak od zawsze, itd, itp.
To jest tylko gra....
Kto nie dorósł do tego, że to gra? To ma być tylko fun, jak kiedyś, miła atmosfera.
Jakub, tak wiele widziałeś i brałeś udział w upadkach różnych tematów. Czy nie warto po tym wszystkim jasno stwierdzić, że początki POL (którym znowu jesteście po 1243123 teamów), TCW, etc etc to właśnie jest prawdziwa zabawa. Łoj ludzie ludzie... może warto odkryć tą grę na nowo? :)

to all pro, mega pro, mega multigaminow, multisrulti, :) its only a game :)

Może zrobimy turnieja jak kiedyś? takiego ad hock na maxa, bez sensu, gdzie ludzie będą padać ze śmiechu i bawić się przy browarku :)
think it over The Sceen

Widziałem orła cień. A Wy?

Posted: 23 September 2010, 21:48
by Fefan
Scrappler wrote:taaaaa...
Wujek, jak zwykle, jak od zawsze, itd, itp.
To jest tylko gra....
Kto nie dorósł do tego, że to gra? To ma być tylko fun, jak kiedyś, miła atmosfera.
Jakub, tak wiele widziałeś i brałeś udział w upadkach różnych tematów. Czy nie warto po tym wszystkim jasno stwierdzić, że początki POL (którym znowu jesteście po 1243123 teamów), TCW, etc etc to właśnie jest prawdziwa zabawa. Łoj ludzie ludzie... może warto odkryć tą grę na nowo? :)

to all pro, mega pro, mega multigaminow, multisrulti, :) its only a game :)

Może zrobimy turnieja jak kiedyś? takiego ad hock na maxa, bez sensu, gdzie ludzie będą padać ze śmiechu i bawić się przy browarku :)
think it over The Sceen
Scrapp, POL reprezentuje aktualnie barwy Voodoo Gaming :) Ale to tylko takie male sprostowanie :)

Widziałem orła cień. A Wy?

Posted: 24 September 2010, 8:06
by SuNRisE
Kiedyś było inne postrzeganie na esport :) i było sporo funu :) teraz są "niby wielkie turnieje o wielka kase" dla naszej sceny wystarczy kubeł zimnych browarków i jest fun :) to jest najlpesze na tej scenie że ludzie nie muszą się bawić tylko po to by wygrać 5 000 tys :) ta scena jest dlatego wyjątkowa :) miejmy nadzieje że na lany będzie jeszcze wiecej nowych twarzy przyjezdzac :)