Page 1 of 1

Pieniądze, jako dług

Posted: 01 March 2011, 22:07
by Seraphim
Ostatnio znalazłem taki filmik na youtubie, który pokazuje... no właśnie. Trochę mi zajęło odnalezienie się w tym, ale się udało. Jestem tylko 15-latkiem, więc pytanie do jakiś ekonomistów, lub ludzi zainteresowanych, czy to ma jakieś podstawy, czy to tylko brednie?
Part 1
Part 2
Part 3
Part 4
Part 5
Zostawiam wam pełne pole popisu. :wink:

Pieniądze, jako dług

Posted: 01 March 2011, 23:41
by Cieply
Obejrzałem jedno i nie chce mi się dalej, napisze może jak to wygląda naprawdę (bo tutaj to chyba jest trochę odwrócone)

Przypuśćmy, że masz 100 zł. Deponujesz je w banku. On odprowadza do NBP 5% tej sumy, a pozostałe 95 zł (właściwie to trochę mniej bo trochę sobie zostawia w razie czego) pożycza komuś innemu.

Ta 2 osoba za te 95 zł kupuje sobie tmuf, a sklep te pieniądze wpłaca na swoje konto. Bank odprowadza 4,75 zł do NBP, a pozostałe 90 pożycza kolejnej osobie.

Już teraz widać, że ze 100 wpłaconych rzeczywiście wydrukowanych złotych zrobiło się 185 pożyczki i 10 zł depozytu w NBP. A ten cykl tworzy nieskończony szereg.

W rezultacie faktycznie bank pożycza pieniądze, których fizycznie nie ma w skarbcu. Ale nie wynika to z jakiegoś spisku czy oszustwa, co chyba sugeruje film, ale z zasad działania gospodarki, opartej na wirtualnym pieniądzu. Ilość gotówki w obrocie (tzn gotówka + instrumenty o terminie spłaty do roku, np lokaty) wynosi bodaj około 250 mld zł, podczas gdy ilość wydrukowanych pieniędzy to około 70 mld (dane do sprawdzenia na stronie NBP).

Zjawisko nazywa się kreacją pieniądza przez system bankowy i jest podstawą rozwoju gospodarczego.

Pieniądze, jako dług

Posted: 02 March 2011, 9:47
by Joker.
Ładne streszczenie ;) Kapitalizm pełną gębą.
Mnie tylko zastanawia czemu w takim razie był ostatni kryzys? Przecież banki wtedy splajtowały dlatego że napożyczały za dużo kasy która nie była spłacana. Gdyby było jak w tym filmiku, taka sytuacja nie miała by miejsca bo bank mógłby pożyczać przecież "pieniądze z powietrza" :?:

Pieniądze, jako dług

Posted: 02 March 2011, 14:01
by Mały
Joker, żeby bank mógł nadal pożyczać pieniądze, musi mieć jakiś realny depozyt pieniężny, a nie tylko pieniądz wirtualny. W momencie kiedy ilość prawdziwej kasy zaczęła się drastycznie zmniejszać, pojawił się problem w postaci braku środków.

Pieniądze, jako dług

Posted: 02 March 2011, 14:12
by Joker.
Oglądałeś ten film z linków? :) Tam właśnie chodzi o to że bank nie musi dysponować żadnymi kosmicznymi środkami. Mając 1000 w depozycie może dać Ci pożyczkę w wysokości 10000. I to wszystko na podstawie twojego zobowiązania do zapłaty. Dlatego się właśnie zastanawiam czy z tym filmem jest coś nie tak, bo gdyby to była prawda ostatni kryzys nie miałby raczej miejsca :)

Pieniądze, jako dług

Posted: 02 March 2011, 15:49
by Cieply
heh zapomniałem o najważniejszym - kreacja pieniądza trwa tak długo, jak w obrocie pozostaje TYLKO pieniądz wirtualny - czyli z 100 papierowych wpłaconych złotych kreuje 2000zł wirtualnych.

A kryzys? Powstał bo ludzie przestali spłacać kredyty, a nieruchomości pod których zastaw były udzielane, miały wartość niższą niż wysokość tego kredytu. A bank nie otrzymując rat nie może dalej pożyczać i wypłacać ludziom ich oszczędności. W tym miejscu właśnie film mija się z prawdą - bank pożycza pieniądze których nie ma w skarbcu, ale ma je na swoich kontach. Nie może pożyczyć więcej niż ma bo komisja nadzoru finansowego by go zamknęła szybciej niż pozwoliła go otworzyć ;)