Hmm ja jak widzę taką osobę to raczej wiem że nie jest idiotą,
bo na "pchełkach" słychać tylko zarys muzyki i szczerze jak czegoś nie znasz to nie przesłuchasz sobie obiektywnie nowego kawałka. Zresztą wpychanie sobie fali dźwięku do ucha nie jest jakąś najfajniejszą rzeczą.
Natomiast "nauszniki" odizolowują cie od otoczenia, więc możesz się bardziej skupić na muzyce która jest grana w lepszej jakości, można ją puścić ciszej i nie przeszkadza ci hałas z otoczenia. Jest zima więc też będzie ci cieplej
Porównanie do muzyki z telefonu ... sry ale nie trafiłeś. Chyba że faktycznie trafi się jakiś szpaner...
Problem jest jedynie taki że w zimie jest się zwykle grubo ubranym i słuchawki nie mieszczą się na szyi(z dodatkiem ubraniem.. nie zebym taki
"kark" był

)
Podsumowując nie Memorial to nie wiocha tylko inteligencja, bo uwierz ludzie nie lubią hałasu, a niektórzy mają go naprawdę sporo.
*... i wszystko jasne.