Wiele razy gadaliśmy z Jakubem po nocach o muzyce, wiele też o filmach. Często się w tymże temacie nie zgadzamy, ale lubimy podobne filmy.
Postanowiłem założyć ten temat, żebyśmy nie tylko we dwóch gadali, ale również, żebyśmy sobie wszyscy wyśilili szare komórki, zastanowili się nad czymś, bo nie sądzę, aby dla Was szczytem góry lodowej był Spam Thread. Zachęcić chcę Was do oglądania kina bardziej inteligentnego niż Avatary czy inne Niezniszczalni (nie twierdzę, że słabe filmy, ale po prostu nad nimi nie trzeba się zastanowić, a takie filmy to nie dla mnie).
Na pewno wielu z Was, drodzy użytkownicy, widziało filmy, które skłoniły Was do refleksji. Nad sobą, nad światem. Podzielcie się tym z innymi, chyba, że się boicie? ;p
Zanim sam zacznę pisać to chcę spytać Sonny'ego, który wypowiedział się odnośnie "Gran Torino". A zrobił to tak:
Dla Ciebie film z 2008 roku to staroć? Mógłbym to zrozumieć, gdyby był już rok 2050, to tak, mógłby być stary.Ogladalem ten film, dosyc stary (mowie o gran torino)
Poza tym wydaje mi się, że niezależnie od wieku filmu chodzi o to, jakie wartości sobą reprezentuje, co przekazuje, a nie "ooo... tu nie ma efektów specjalnych, szitmovie". Może to moja odosobniona reakcja, ale co tam.
Okej: wczoraj przeglądając sobie filmy, trafiłem na Day Zero z roku 2007. Nie miałem pojęcia, że taki film powstał, patrzę: Elijah Wood, paru innych znanych aktorów, to co mi tam.
Okazało się, że film opowiada o trójce przyjaciół, którzy otrzymują wezwanie do wojska. Na ekranie widzimy ostatnie 30 dni, które od otrzymania wezwania bohaterowie mają na stawienie się przed komisją.
Nie będę opowiadał, co się dzieje, jak się kończy, bo to by zabiło całą koncepcję tego tematu. Może ktoś będzie chciał zobaczyć (fajnie by było).
Dla mnie osobiście film jest softcore'ową wersją Requiem dla Snu, mniej drastyczną, trochę inne realia. Day Zero pokazuje trzy sposoby zachowania się względem nieuniknionego. Według mnie, jest to film, który powinien zobaczyć każdy, kto lubi pomyśleć. Poza tym, w dobie braku wezwań do wojska w Polsce, jeśli zobaczycie, to zastanówcie się: jak Wy zachowalibyście się, gdyby postawić Was przed taką sytuacją?





