@Lexiu
I jeszcze mój ulubiony czyli Topless to takie makabryczne jak rozczłonkowujesz kolesia, a Tobie piszę topless. No i jeszcze rentgen.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Ale miłosierdzie rozwala wszystko. Tak jak ten nieśmiertelny filmik, który wyśmiewa pewną znaną serię.
faktycznie Spartakusy (krew i piach?? i ten bogowie areny) fajnie się oglada, nie trzeba dużo myslec jest dużo krwi i ogolnie swietnie utrzymany w komiksowym klimacie (jak 300).
Wlasnie skonczylem ogladac Splinterheads - tez glupia fabuła, ale fajna Rachael Taylor i kilka dobrze wtraconych "what the fuck" ;d
Na "Sali Samobójców" była moja siostra i z jej opowiadania uznałem, że jest to film przesadzony. Przesadzony psychologicznie, przesadzony w sensie artystycznym i w ogóle troszku powalony.
Ja byłem ostatnio na "Czarnym Czwartku" i byłem zaskoczony, szczególnie super rolą Fronczewskiego, no i wiernym oddaniem tamtych realiów, znaczy sposobu ubierania się i wystroju mieszkania. W niektórych momentach było gorzej, ale 7-8/10 mogę mu dać z czystym sercem.
Pewnie oglądałeś, ale może byś spróbował Kompanii Braci, super miniserial, ale ja lubię takie filmy wojenne.
Ajem,jak chcesz coś naprawdę odmóżdżającego to pooglądaj obrady polskiego sejmu
Edit:
A serio to znalazłem 2 filmy które mógłbym ci polecić
"Film, w którym gram" i "Tłuścioch"
Jest to raczej kino lekkie,z humorem,miły zabijacz czasu.
Last edited by Cezar on 12 March 2011, 23:34, edited 2 times in total.