NBA Basketball

Czyli dyskusja o wszystkim i o niczym ;)
User avatar
stys
Pirat drogowy
Posts: 576
Joined: 10 April 2010, 9:36
Location: Biała Podlaska

NBA Basketball

Post by stys »

Powiem taak, LeBron uwielbia grać pod siebie. W miami styl jest calkiem inny tam są gwiazdy. taki wade nie da grać dla LeBrona, to jest Wade zospoł i nie pozwoli sobie na to. A patrząc na gre majami :> to spodziewałem się czegoś innego, spodziewałem się meczów takich, w których czwartą kwarte big three sobie ogląda z ławki wiedząc że przewaga jest zbyt duża aby ja przepaścić.

Patrzac na gortata to powiem wak.

WOOOOOOOOOOOOOOOOOOOW
Chłop gra naprawdę dobrze w PHX, życze mu Bostonu, albo niech sobie wlasnie zagra razem z LeBronem :D to wtedy naprawdę Gortat będzie wiedział co to jest być gwiazdą!
Image
Image
User avatar
Pawel
Team Poland
Posts: 334
Joined: 30 September 2007, 12:49

NBA Basketball

Post by Pawel »

Marta - jak dla mnie 6th man będzie Jason Terry, może być również drugi rok z rzedu Crawford, Odom i George Hill tez będą w czolowce glosowania, także raczej marne szanse Gortata na te nagrode. Chyba ze do konca sezonu eksploduje z forma i będzie mial srednio 25 pkt przy dobrej skutecznosci, 15 zbiorek i kilka blokow w każdym meczu, wtedy wszystko się może zdarzyc :)
Co do Miami - bardzo szkoda mi Wade'a, od poczatku był liderem w Miami, nawet jako rookie, teraz przychodzi LBJ i chce udowodnic, jaki to on nie jest rewelacyjny w crunch-time. A jak to wychodzi, wszyscy widza, wczoraj w meczu z Lakersami w koncowce Wade pozwolil odskoczyc od rywala i jak dla mnie w Miami nie ma odpowiedniego budowania druzyny, zamiast Jamesa mogl przyjsc kto inny, Chalmers i Wade jako obroncy, Bosh na czworce i brakuje tam centra centra z prawdziwego zdarzenia, mogacego toczyc pojedynki chociazby z Howardem czy Bynumem, no i na lawce tez raczej weterani, ktorzy przyszli do Miami po mistrzostwo, brakuje energizerow.
Image
User avatar
Majkel
Lubi ostrą jazdę
Posts: 1302
Joined: 07 February 2008, 11:10

NBA Basketball

Post by Majkel »

chciałem powiedziec ze Miami wygralo z LAL, dlatego ze LAL zagralo jak Miami, a Miami wyjatkowo lepiej w koncowce :D tak jak zwykle to miami forsuje lebrona (ch** wi czemu?) który idzie na silowke pod kosz za każdym razem i wszyscy dobrze o tym wiedza, wiec czekaja na penetracje, tak teraz dali glos Wadeowi który pokazal co to znaczy wygrywac mecz. A LAL zagralo wlasnie jak miami - 4 kwarta to był tylko Kobe Kobe Kobe, i to jaki ch**owy Kobe ^^ tez mnie meczów to kreowanie lebrona jako jedynki w miami - liderem będzie zawsze Wade, i dziwie się ze jeszcze takie dobre stosunki z lebronem ma, chociaż mysle ze tu bez jakeigos konfliktu ni chu ja :D to powiedzialem ja jarzabek, dziekuje
Image
Image
jeffrey
Team Poland
Posts: 137
Joined: 19 January 2010, 17:50

NBA Basketball

Post by jeffrey »

Skoro mowa o Miami, to wydaję mi się, że ten kryzys już mają za sobą. Wygrana z Lakers, którzy są na fali (mieli 8 zwycięstw z rzędu przed tym meczem), teraz zdemolowali Memphis 118-85. Wiem, wiem, to dopiero 2 mecze, może za wcześnie na ocenę, ale podobny kryzys przeżywali na początku sezonu, gdy zaczęli od bilansu 9-8, a potem wygrali 22 mecze z 23. Miami gra falami, potrafią grać fatalnie przez 2-3 tygodnie, żeby później przez ponad miesiąc wygrywać mecz za meczem. Tak się zastanawiam czy teraz nie będzie podobnie i nie zaatakują 1msc w konferencji wschodniej, co przy ostatnio słabszej formie Bostonu, jest całkiem możliwe, chociaż nie zapominam o świetnie grającym Chicago :)

Jeśli chodzi LBJ'a, Wade i Bosha, to oni znakomicie zdawali sobie z tego sprawę, że 1 sezon może być stracony, bo to będzie dopiero próba zgrania drużyny. Co do tego czy James>Wade lub odwrotnie, to po prostu zależy od dyspozycji w danym dniu. Jeśli jednemu wychodzi wszystko to drugi usuwa się w cień i nie przeszkadza :P. Bosh zawsze jest jakimś dodatkiem, myślę że mu nawet pasuje taka sytuacja, że LBJ i Wade robią połowę za niego. Wszyscy trzej połączyli siły tylko po to żeby zdobyć tytuł, a nie po to żeby udowadniać sobie kto jest lepszy, dlatego myślę że obejdzie się bez kłótni. Trenera do tej roboty wybrali złego, co do tego nie mam wątpliwości, ale cóż, może zarząd klubu pójdzie po rozum do głowy i go wywalą po tym sezonie, bo nie wierze w to, że Miami jest wstanie w tym sezonie zdobyć tytuł, czy chociażby dojść do finału, nawet jakby zajęli 1miejsce w konf wschodniej. Playoffy to co innego niż sezon zasadniczy, zwłaszcza, że Heat z zespołami z bilansem powyżej .600 grać nie umie (mają chyba więcej porażek niż zwycięstw). Pierwszą rundę PO pewnie jakoś przejdą, ale potem ten piękny sen się skończy. Plusem natomiast jest to, że Bibby powoli zgrywa się z drużyną i wychodzi mu to całkiem nieźle. Dzisiaj z Memphis ani razu się nie pomylił z gry, zdobywając 17pkt (5/5 za trzy).
User avatar
Majkel
Lubi ostrą jazdę
Posts: 1302
Joined: 07 February 2008, 11:10

NBA Basketball

Post by Majkel »

grają trochę falami, co na playoffy jest kompletnie beznadziejnym omenem ^^ dlatego tez się trochę o nich boje. bilans z najlepszymi drużynami maja bodajze 2-8 (obie wygrane z Lakers) i chyba tylko Lakers ma ten bilans gorszy... A to tez zle swiadczy o playoffach dla tych drużyn :P
Image
Image
User avatar
stys
Pirat drogowy
Posts: 576
Joined: 10 April 2010, 9:36
Location: Biała Podlaska

NBA Basketball

Post by stys »

Oj o Miami się nie boje, za sezon będą cisnąć niesamowicie.

Panowie 20.30 ORL vs PHX Howard vs Gortat ! Walka o bycie GWIAZDĄ!
Image
Image
User avatar
Kiciak
Lubi ostrą jazdę
Posts: 1408
Joined: 09 November 2008, 13:47

NBA Basketball

Post by Kiciak »

fak je! będzie na c+ !! gogo gortat niech pokaze wyrosnietemu hołardowi ze jest do niczego!
Image
Image
Image
User avatar
Wally
Team Poland
Posts: 1345
Joined: 11 May 2006, 16:04
Location: Wołomin

NBA Basketball

Post by Wally »

Co do Miami i wyboru trenera.
Postawili na to trio i gre opieraja głównie na nim. Dlatego duza swoboda dana przez trenera jest dla nich idealna ! Pod gorke może się zaczac w playoffs w decydujacych momentach, ale mysle, ze tez będą te najwazniejsze akcje oparte na penetracjach pod kosz tej dwojki i pozniej ew odegranie do znakomitych strzelcow za 3 bądź Bosha na skrzydle.
Mam jedynie wielka nadzieje, ze nie będzie finalu LAL-MIA, bo nie będę mial komu kibicowac ;p
A co sadzicie o grze Denver aktualnie ?
Dla mnie wreszcie Lawson może pokazac, ze był najlepszym rezerwowym PG w lidze, szkoda jedynie, ze to niesamowity wariat który może w PO przeplatac dobre wystepy ze slabszymi.
Image

Siłą sportu jest siła zespołu, lecz pięknem sportu są indywidualności...
User avatar
Majkel
Lubi ostrą jazdę
Posts: 1302
Joined: 07 February 2008, 11:10

NBA Basketball

Post by Majkel »

ludzie, nie krzyczcie ze Gortat będzie walczyl z Howardem o to kto jest lepszy kto jest gwiazda. Wiadomo ze lepszy jest Howard, a przed Gortatem sa jeszcze tacy genialni gracze jak Stoutmaire, Bogut whatsoever. Ja ogolnie jestem az zdziwiony gra chicago, Rose się swietnie sprawdza w tym roku szczegolnie jako leader, a pomocnicy jak Deng czy Buzzer pozwalaja druzynie utrzymywac się na 2!! miejscu na wschodzie... Bije poklony
Image
Image
User avatar
stys
Pirat drogowy
Posts: 576
Joined: 10 April 2010, 9:36
Location: Biała Podlaska

NBA Basketball

Post by stys »

No tak Majkel. Mówisz że stad jest jeszcze dobry Kogut.. Love! jeszcze xd no patrzac jak Gortat ich rozjebje to to czemu nie można powiedzieć że będzie gwiazdą?

Według jakiejś tam ankiety przeprowadzonej przez Szwab hitlerów gortat jest 5 najlepszym centrem w tym sezonie :D
Image
Image
User avatar
iam
Admin Mniejszy
Posts: 2479
Joined: 27 November 2007, 21:04
Location: Ruda Śląska

NBA Basketball

Post by iam »

I to mnie właśnie wkurza - wszyscy nastawiają się (bądź większość) na to, że będzie to walka Howard - Gortat. g*wno prawda. Zwykły mecz, przecież roszady w składach drużyn NBA są na porządku dziennym, ja tylko chcę, żeby Gortat pobił rekord w double-double przy wchodzeniu z ławki i tyle. Nie wiem, czy to jeszcze 2, czy to już dziś, żeby wyrównać, ale chcę, żeby zbliżył się/wyrównał ten rekord. Czy Howard go zmiecie? Mam to w d*pie - niech Marcin gra swoje i mecz sam się ułoży.
User avatar
stys
Pirat drogowy
Posts: 576
Joined: 10 April 2010, 9:36
Location: Biała Podlaska

NBA Basketball

Post by stys »

a więc tak Gortat i Phoenix nie zobaczymy w play off :D
Image
Image
jeffrey
Team Poland
Posts: 137
Joined: 19 January 2010, 17:50

NBA Basketball

Post by jeffrey »

Ósme Memphis ma tylko o porażkę mniej od Suns, którzy co prawda mają bardzo ciężki terminarz w końcówce sezonu, ale jeszcze nie skreślałbym ich. Jak zepną dupska to dadzą radę.
User avatar
stys
Pirat drogowy
Posts: 576
Joined: 10 April 2010, 9:36
Location: Biała Podlaska

NBA Basketball

Post by stys »

jak zepną -.- moim zdaniem się już nie podniosą tak btw to Nash grał już ?
Image
Image
jeffrey
Team Poland
Posts: 137
Joined: 19 January 2010, 17:50

NBA Basketball

Post by jeffrey »

grał, wrócił chyba w poprzednim meczu.
User avatar
stys
Pirat drogowy
Posts: 576
Joined: 10 April 2010, 9:36
Location: Biała Podlaska

NBA Basketball

Post by stys »

eee to i tak nic nie dało :) Dzisiaj wygrali w końcu Gortat najlepiej punktujący <3
Image
Image
kyzzn
Ostra jak żyleta
Posts: 412
Joined: 16 March 2008, 1:14

NBA Basketball

Post by kyzzn »

Ilu Polaków! I jak ładnie Marcina dopingowali! :D I jaki on był zadowolony! :D I w ogóle! :D
ImageImageImage
User avatar
stys
Pirat drogowy
Posts: 576
Joined: 10 April 2010, 9:36
Location: Biała Podlaska

NBA Basketball

Post by stys »

Kończy się Małyszomania, zaczyna Gortatomania :D:D:D
Image
Image
User avatar
Kiciak
Lubi ostrą jazdę
Posts: 1408
Joined: 09 November 2008, 13:47

NBA Basketball

Post by Kiciak »

Image
Image
Image
User avatar
ShaDDy
Emerytowany Admin
Posts: 3570
Joined: 11 August 2006, 11:40
Location: Tczew

NBA Basketball

Post by ShaDDy »

yhy, już ponad 3-krotna przewaga nad drugim:P
Post Reply

Return to “Off-Topic”