Zacznijmy od tego, że do turniejów zapisuję się coraz mniej osób. Nawet mimo braku TOP2 w naszym kraju (na upartego nawet TOP5), nikt nie chce powalczyć o parę stówek w gotówce! Do FFT zapisało się calutkie _dziewięć_ osób, które dostaną łatwą kasę. Skoro ani dobra zabawa, ani kasa nie robią na nikim wrażenia, to organizatorzy zwyczajnie zaprzestaną organizować cokolwiek.
Organizatorzy, czyli kto? Sunrise odpada - praca, studia, Agata i imprezy pochłaniają całe jego życie. Zrobi LAN-a dwa razy do roku i myśli, że jest zajebisty. Ordon się spalił, tak samo jak i jego uberpomocnicy. TMNF.pl odeszło z tego świata, podobnie jak TM-Polska.com. A ja... ja już nie mam siły, jeśli mam się starać dla dziewięciu osób, wolę chodzić na konkursy z historii czy WoSu, przynajmniej mam satysfakcję, że istnieją na tym świecie większe tępaki ode mnie.
Ale jeszcze trochę tu posiedzę. Właśnie dostałem kasę na organizację turnieju. Radni miejscy myślą, że mamy progres, tymczasem my nie mamy nic. Aż się boję robić turniej w TM, pewnie uczestników będę musiał szukać pośród kolegów z ławki. A za chwilę wpadnie tu 18-letni radny i będę słuchał, jakie to kity na temat e-sportu wciskam wszystkim naokoło.
Sorry biczys, ale... to nie ma sensu. Po wakacjach się żegnamy.





