Mega Wnerwiacze, czyli trasy, które wolałbyś unikać.

Czyli dyskusja o wszystkim i o niczym ;)
Post Reply
User avatar
Żegnam Was
Samochodowy prawiczek
Posts: 0
Joined: 28 May 2012, 21:39
Location: brak

Mega Wnerwiacze, czyli trasy, które wolałbyś unikać.

Post by Żegnam Was »

Interesuję mnie jakie trasy doprowadziły was do szewskiej pasji,
Takie które np.
swą głupotą
lub wysokim poziomem trudności
lub mega na farta
jeździliście po 3-4godziny lub więcej, a osiągnieciami nie zawsze były dobre wyniki, jeśli już to zszargane nerwy.

Prosiłbym o konkrety w postaci nazw Tras i/lub ewentualnie Linków do nich.
Potem można zrobić Ranking takowych Mega wnerwiaczy :) ^^
No i było by jakieś zapatrzenie na mini turniejik na nich.

To wszystko jest jak najbardziej for fun, mam nadzieję, że tak to zostanie potraktowane.
Pomimo, że sam temat, może wam przypomnieć rzeczy które wolelibyście zapomnieć, które wpłyneły głeboko w waszą psychike. Proszę was o stłumienie :twisted: bólu do jakiego samo wspominanie takowych tras prowadzi i pomocy by takowy ranking no i pewnie turniejik zrobić.

Wybór działu chyba odpowiedni?

Ślicznie dziękuje za jakąkolwiek pomoc.
User avatar
Jurek
Gangsta Mapper
Posts: 558
Joined: 24 March 2006, 16:30

Mega Wnerwiacze, czyli trasy, które wolałbyś unikać.

Post by Jurek »

Myślę, że wielu z Was, gdy po raz pierwszy spróbowało przejechać jakąkolwiek trasę w stylu rpg spotkało się z wieloma problemami typu: jak przejechać po rurze... , jak pokonać gzyms... , w jaki sposób przejechać po łukach, czy pokonać boost jadąc pod prąd. Początki są zwykle trudne i sam z niedowierzaniem zastanawiałem się jak to możliwe, że inni tak szybko pokonywali jakąś mapkę, a ja zacinałem się na prostym odcinku i dalej miałem duże trudności.
Takich mapek, które były dla mnie wyjątkowo trudne i frustrujące, a zarazem niesłychanie wciągające jest wiele. Skupię się na jednej z pierwszych jaką grałem - o nazwie "Seila" Krywa.

http://tmnforever.tm-exchange.com/main. ... 04003#auto

Już na początku miałem niesłychany problem z pokonaniem tafli wody w olbrzymiej sali z labiryntem. Żeby dostać się dalej trzeba się dostać na koniec boosta jadąc od prąd i z niego, po nabraniu maksymalnej prędkości z odbicia od wody dopiero można doskoczyć do odległej rampy. Ten moment był dla mnie zmorą, bo miałem źle skonfigurowaną klawiaturę i nie potrafiłem dojechać na koniec boosta. Z czasem dopiero dowiedziałem się, że odpowiednie skonfigurowanie klawiszy jest wręcz nieodzowne do gry po trasach rpg.
Kolejnym miejscem, w którym miałem mega-zacinkę była w wieża wokół której gracz dostaje się na szczyt. Pamiętam, że przeskoki po krzywych blokach wokół wieży pochłaniały mi sporo czasu i nerwów, ale satysfakcja z ich pokonania była niewyobrażalna. Najgorsze jednak było przede mną. Okazało się, że na kolejnej już - drugiej wieży wybrałem złą drogę i nie zauważyłem wąskiej szczeliny, a tym samym opuściłem krótki odcinek z ringami i jednym checkpoinem. Niestety pierwsze pokonywanie tej mapki spaliło na panewce. Dopiero kolejne podejście do niej zakończyło się sukcesem, choć trwało to kilka godzin chyba :D.

http://www.youtube.com/watch?v=RDubu4aD3Qs
Last edited by Jurek on 13 June 2012, 17:39, edited 1 time in total.
User avatar
Charnan
Doświadczony driver
Posts: 208
Joined: 03 October 2009, 14:56
Location: Gliwice

Mega Wnerwiacze, czyli trasy, które wolałbyś unikać.

Post by Charnan »

Myślę iż najlepsze byłyby trasy RPG, jakiś czas temu było parę servów gdzie takowe leżały, nie wiem jak teraz. Co do turnieju to kiedyś były "Tylko dla hardcorów" gdzie miałeś cały dzień na jazdę na danej trasie najlepszy czas wygrywał.
Bardzo lubiany przeze mnie Mars Attack, ma parę fajnych momentów ale z tego co widziałem to dość łatwa trasa :D

http://tmnforever.tm-exchange.com/main. ... 88723#auto
Image
Image
Image
Post Reply

Return to “Off-Topic”