Okazuje się jednak że gdyby zebrać ekipe taką jak Allstersy,którzy pokazali tu niezwykłe umiejętnośći a takich postrzega się obecnie wielu,powstało by niemałe zagrożenie dla Klanu Jakuba.Oczywiśćie histori i wkładu w TMN nikt tu nie zmieni i [POL] zawsze będzie na miejscu pierwszym.Z powarzaniem dla klanowiczów Wildy z którymi przesiedziałem niejedną noc podczas gry.Ale czy ktoś zaangażowałby się tak ja Lider Wildy by stawić im czoła? Myśle że była by niezła zabawa. Jak pamiętam(może się myle) ten mecz to pomysł Jakuba.Sprawdza nieskończenie umiejętnośći swojej drużyny.Dobrze robi,i są w tym naprawdę dobrzy, lecz myśle że da się ich pokonać,dzięki takim graczom ja AS ......
"ALLSTARS" się pytam!
"ALLSTARS" się pytam!
..gram na scenie (jak powiadacie) TMN i pamiętm pierwszaków polskojęzycznych tej gry.Teraz Klan Wilda obecnie postanowił zawalczyć z "resztą".Wygrywają bo mają najlepszy skład? Prawie(
).
Okazuje się jednak że gdyby zebrać ekipe taką jak Allstersy,którzy pokazali tu niezwykłe umiejętnośći a takich postrzega się obecnie wielu,powstało by niemałe zagrożenie dla Klanu Jakuba.Oczywiśćie histori i wkładu w TMN nikt tu nie zmieni i [POL] zawsze będzie na miejscu pierwszym.Z powarzaniem dla klanowiczów Wildy z którymi przesiedziałem niejedną noc podczas gry.Ale czy ktoś zaangażowałby się tak ja Lider Wildy by stawić im czoła? Myśle że była by niezła zabawa. Jak pamiętam(może się myle) ten mecz to pomysł Jakuba.Sprawdza nieskończenie umiejętnośći swojej drużyny.Dobrze robi,i są w tym naprawdę dobrzy, lecz myśle że da się ich pokonać,dzięki takim graczom ja AS ......
Okazuje się jednak że gdyby zebrać ekipe taką jak Allstersy,którzy pokazali tu niezwykłe umiejętnośći a takich postrzega się obecnie wielu,powstało by niemałe zagrożenie dla Klanu Jakuba.Oczywiśćie histori i wkładu w TMN nikt tu nie zmieni i [POL] zawsze będzie na miejscu pierwszym.Z powarzaniem dla klanowiczów Wildy z którymi przesiedziałem niejedną noc podczas gry.Ale czy ktoś zaangażowałby się tak ja Lider Wildy by stawić im czoła? Myśle że była by niezła zabawa. Jak pamiętam(może się myle) ten mecz to pomysł Jakuba.Sprawdza nieskończenie umiejętnośći swojej drużyny.Dobrze robi,i są w tym naprawdę dobrzy, lecz myśle że da się ich pokonać,dzięki takim graczom ja AS ......
χιερο πεδια
"ALLSTARS" się pytam!
ehhh Dadi taka prawda ale coś nie tak było skoro All stars nie potrafilo rozgromic wildy może wilda faktycznie nie ma rownych może trzeba szukac nowych, bardziej nie znanych graczy?

"ALLSTARS" się pytam!
E tam, panikujecie
Powalczymy z xS, jak wytreni mapki. A jak i ich ograamy na luzie to idziemy se szukać przeciwników za granice XD

"ALLSTARS" się pytam!
Nikogo nie można lekceważyć coof nie tylko xS na scenie reborn vantage czy jak im tam też mogą przytrenić 
"ALLSTARS" się pytam!
Cóf jeszcze powstala nowa formacja .VR gdzie stare FM pomimo porazek w Pl5 było blisko by pokonac was;p

"ALLSTARS" się pytam!
"ALLSTARS" się pytam!
trzeba poprostu znalesc ludzi, na ktorym mozna polegac.
oczywiście z super skillem.
takich rzeczy nie da się planowac, mozna tylko miec szczescie znalesc odpowiedniych ludzi i oczywiście wytrzmalosc na scenie i z celami.
dam przyklad:
jak chodzilo o to, kto ma grać w wildzie, powiedzialem szopkowi, ze jest trochę slaby. chciałem zobaczyc jak zareaguje.
inaczej jak niektorzy inni, powiedzial, ze jak się nie dostanie, i tak będzie z nami na teamspeaku itp.
byli inni, może lepsi gracze, ktorzy zaregowali calkiem inaczej, ze zloscia.
w tym momencie wiedzialem, ze szopek jest 100x razy wiecej warty dla teamu niz proskiller zlosliwy, i dowiedzialem się ze szopinski ma pasujacy do nas charakter.
ja serio nie chce się tu jakos madrzyc, ale to jest podobne do tego co się stalo z baxem na eswc 2007, poprostu chcemy się bawic, być w jakiś sposob kumplami, i mysle, ze to ma tez pewny wplyw w gre.
oczywiście nie ma na to jakiegoś masterplanu, nie mozna tego w jakas formule matematyczna wpisac. to się poprostu dzieje, albo i nie.
mi się wlasnie wydaje, ze taka atmosfera jest obecnie w naszym teamie, bo sa tu ludzie z charakteram, z humorem i z wilekim skillem.
bardzo się ciesze być czesc tego, i mysle, ze nie damy się nigdy przekupic albo sztucznie z nas stworzyc jakiś dziwny team.
wilda nam dala mozliwosc robić co chcemy, inaczej bysmy nie zgodzili się na wspolprace, i za to im bardzo dziekuje.
odrazu im mowilem (bo byla mozliwosc zrobić jakieś kwali), ze nie najlepszy u nas ma dostawac coś tam najwiecej, ale ze każdy pojedynczy gracz u nas ma miec to samo.
nie wiem czy jestem teraz jakiś tam melancholiczny czy coś, i wiem ze to brzmi wszytko trochę "emo", ale sram na to i mam nadzieje, ze szczere dobre mysli na koncu zawsze wygraja. chociasz tak sobie zycze.
oczywiście z super skillem.
takich rzeczy nie da się planowac, mozna tylko miec szczescie znalesc odpowiedniych ludzi i oczywiście wytrzmalosc na scenie i z celami.
dam przyklad:
jak chodzilo o to, kto ma grać w wildzie, powiedzialem szopkowi, ze jest trochę slaby. chciałem zobaczyc jak zareaguje.
inaczej jak niektorzy inni, powiedzial, ze jak się nie dostanie, i tak będzie z nami na teamspeaku itp.
byli inni, może lepsi gracze, ktorzy zaregowali calkiem inaczej, ze zloscia.
w tym momencie wiedzialem, ze szopek jest 100x razy wiecej warty dla teamu niz proskiller zlosliwy, i dowiedzialem się ze szopinski ma pasujacy do nas charakter.
ja serio nie chce się tu jakos madrzyc, ale to jest podobne do tego co się stalo z baxem na eswc 2007, poprostu chcemy się bawic, być w jakiś sposob kumplami, i mysle, ze to ma tez pewny wplyw w gre.
oczywiście nie ma na to jakiegoś masterplanu, nie mozna tego w jakas formule matematyczna wpisac. to się poprostu dzieje, albo i nie.
mi się wlasnie wydaje, ze taka atmosfera jest obecnie w naszym teamie, bo sa tu ludzie z charakteram, z humorem i z wilekim skillem.
bardzo się ciesze być czesc tego, i mysle, ze nie damy się nigdy przekupic albo sztucznie z nas stworzyc jakiś dziwny team.
wilda nam dala mozliwosc robić co chcemy, inaczej bysmy nie zgodzili się na wspolprace, i za to im bardzo dziekuje.
odrazu im mowilem (bo byla mozliwosc zrobić jakieś kwali), ze nie najlepszy u nas ma dostawac coś tam najwiecej, ale ze każdy pojedynczy gracz u nas ma miec to samo.
nie wiem czy jestem teraz jakiś tam melancholiczny czy coś, i wiem ze to brzmi wszytko trochę "emo", ale sram na to i mam nadzieje, ze szczere dobre mysli na koncu zawsze wygraja. chociasz tak sobie zycze.
"ALLSTARS" się pytam!
hahahaWin'a wrote:No i ładnie napisałeś,ale nie czytam
"ALLSTARS" się pytam!
Coof wrote:E tam, panikujeciePowalczymy z xS, jak wytreni mapki. A jak i ich ograamy na luzie to idziemy se szukać przeciwników za granice XD
zrozumiałbym, gdyby mowił to look albo shad... ale ty? ty coofasku? Gdzie w meczu takim jak np wilda vs. xS nigdy byś nie zagrał... no chyba, ze pierwszy skład by u was siadł.... sry man ale mnie troszeczke zdenerwowałeś tym przechwalaniem.... jesteś jak taki mały robaczek, który chowa się za wielkimi plecami graczy takich jak powyżej wypisałem... ja to widze w ten sposób, wybacz.
spoko loko - moje słowa się ziszczą. Już niedługo rozegramy owy mecz... ale widze, ze nadal chcecie meczyć te żalowe mapki....
duuuuzo je treniliscie - nie chesz, zeby tyle energi poszło na marne.
rozumiem Ciebie i całą Wilde.
pozdro
„Jeśli gry komputerowe są jak narkotyk, to TrackMania jest najczystszą kokainą na rynku”
"ALLSTARS" się pytam!
coof nie jest taki slaby jak myslisz. gral i pomogl na nie jednym meczu w PL5.
wiec wygralismy dlatego, ze gralismy na mapach ostatniej rundy, a nie na innych?
niewiem, co jeszce mamy zrobić.
3-0 na calym pl5, 3-0 z allstarsami, co jesczcze chesz, fredziku?
nierozumie czemu taka zlosc, gdzie jest ten spirit scenowy? :/
a tomson, to zal.ru, nigdy nie gra, nigdy nie treni, ale jadnak się odzywa, to już coś
do eswc tomsonik, taki mocny jak się wydajesz na forum, pewnie będziesz tez na tym lanie.
chetnie ci przypomne co mowiles.
wiec wygralismy dlatego, ze gralismy na mapach ostatniej rundy, a nie na innych?
niewiem, co jeszce mamy zrobić.
3-0 na calym pl5, 3-0 z allstarsami, co jesczcze chesz, fredziku?
nierozumie czemu taka zlosc, gdzie jest ten spirit scenowy? :/
a tomson, to zal.ru, nigdy nie gra, nigdy nie treni, ale jadnak się odzywa, to już coś
do eswc tomsonik, taki mocny jak się wydajesz na forum, pewnie będziesz tez na tym lanie.
chetnie ci przypomne co mowiles.
"ALLSTARS" się pytam!
Bo fred chce 3 baty naraz na ESWC
Wtedy uzna wyższośc 
"ALLSTARS" się pytam!
ja popieram freda, kuf to ze masz "plecy" nie swiadczy, ze powinienes się przechwalac jak np. rip
"ALLSTARS" się pytam!
...i tylko o to mi chodziło. Coof jest usadzony pomiędzy wielkimi graczami naszej sceny. Czuje się tam jak w ciepłym domku. Nie dziwie się. Ale czasami ten jego samozachwyt(?) mnie przerasta... tyle. może źle oceniłem jego zdolnosci. WYBACZ.
3 baty powiadasz...? vipku?
3 baty powiadasz...? vipku?
„Jeśli gry komputerowe są jak narkotyk, to TrackMania jest najczystszą kokainą na rynku”
"ALLSTARS" się pytam!
mecz fred vs coof??
"ALLSTARS" się pytam!
jakub bawi się w swatkę :F
Coofasku kochany co ty na to?
Coofasku kochany co ty na to?
„Jeśli gry komputerowe są jak narkotyk, to TrackMania jest najczystszą kokainą na rynku”



