SCRAPPLER podpowiada...
SCRAPPLER podpowiada...
a ja dalej jestem zdania, ze będę się ksztalcil ale nie za wszelka cene ze wspanialymi ocenami. tak samo jak widze w szkole, ze zadne oceny nie sa odzwierciedleniem wiedzy i umiejetnosci, tak samo matura, choć w tym przypadku jest już blizej. nie wiadomo nawet czy kiedyś zweryfikuje nam te umiejetnosci zycie. swiatem rzadzi przypadek ! wszystko zalezy od ludzi których spotkamy i od momentu w ktorym ich spotkamy. jak wiadomo szczesciu trzeba pomoc, dlatego nie warto zebym konczyl po liceum edukacje. jednak dlaej jestem zdania ze przynajmniej do tego etapu w ktorym jestem mozna się bez wiekszych problemow slizgac z klasy do klasy...
-
balaganmen
- Zaczyna szaleć na ulicach
- Posts: 310
- Joined: 13 August 2007, 15:32
SCRAPPLER podpowiada...
Cudny topic Scrap
brawa brawa:D... myśle że te wszystkie wypowiedzi na pewno do kazdego kto to przeczyta (w mniejszym lub wiekszym stopniu) coś wniosą....
A tak ode mnie w roli ujednolicenia paru przeciwstawnych postów.
Są 3 głowne drogi, dojścia do sukcesu (pieniążków):
1. edukacja edukacja i jeszcze raz edukacja..(praca praca i jeszcze raz cięzka praca) ..pracodwcy sami Ciebie szukają.. i się o Ciebie biją.
2. znajomosci... dzięki ktorym osiągając ci minimum potrzebne (np. mgr geograf) dostaniesz ładną posadke i Ci się bedzei fajno żyło.
3. talent.. szczescie... no ciężko już to okreslic..ale raczej chyab poprostu szczescie jak nie takie szczescie zyciowe to szczescie ze dostales w genach umiejetnosc która pozowiła ci na osigniecie sukcesu za czym idze pieniądz.
A tak w ogóle to ten cytacik co mareczek pisał jest bardzo trafny do tego tematu "Pieniądze to nie wszystko, ale wszystko bez piniędzy to nic"
Pozdrawiam::]
brawa brawa:D... myśle że te wszystkie wypowiedzi na pewno do kazdego kto to przeczyta (w mniejszym lub wiekszym stopniu) coś wniosą....
A tak ode mnie w roli ujednolicenia paru przeciwstawnych postów.
Są 3 głowne drogi, dojścia do sukcesu (pieniążków):
1. edukacja edukacja i jeszcze raz edukacja..(praca praca i jeszcze raz cięzka praca) ..pracodwcy sami Ciebie szukają.. i się o Ciebie biją.
2. znajomosci... dzięki ktorym osiągając ci minimum potrzebne (np. mgr geograf) dostaniesz ładną posadke i Ci się bedzei fajno żyło.
3. talent.. szczescie... no ciężko już to okreslic..ale raczej chyab poprostu szczescie jak nie takie szczescie zyciowe to szczescie ze dostales w genach umiejetnosc która pozowiła ci na osigniecie sukcesu za czym idze pieniądz.
A tak w ogóle to ten cytacik co mareczek pisał jest bardzo trafny do tego tematu "Pieniądze to nie wszystko, ale wszystko bez piniędzy to nic"
Pozdrawiam::]
SCRAPPLER podpowiada...
na pewno.KonradM wrote:Luq, Taz, Neo czy inni z byłego Pentagram G-Shock (teraz duńskie MYM) też to zauważyli, i pieniądze zarobione na graniu czy wygrane na turniejach przeznaczają w bardzo znacznym stopniu na naukę, rozwijanie własnych umiejętności (nie tych związanych z graniem) i wiele innych które przydadzą im się w przyszłym życiu zawodowym. Taz dla przykładu studiuje prawo, oni też wiedzą że z gamingu nie wyżyją:)dlatego warto pamietac, ze trackmania to tylko rozrywka, przez która zycia se nie wyrobisz... no tak, zaraz ktos powie " a xeno, frostbeule, luq albo taz ". Tak, tak. Ale ty jesteś ******* a nie taz, luq, frost lub xeno
pieniadze przeznaczaja nieraz na cele charytatywne, maja dziewczyny, studiuja, wiec logiczne ze nolifami nie są.
jednak niestety wiecej jest takich, ktorzy tego nie rozumieja lub to zle odbieraja :/
